Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
22:13 SPORT: Hubert Hurkacz przegrał z Hiszpanem Alejandro Davidovichem Fokiną 4:6, 6:7 (7-9) w finale tenisowego turnieju ATP w Chengdu
21:09 Król Maroka Mohammed VI mianował premierem Fatimę Ezzahrę El Mansouri. To pierwsza kobieta na stanowisku premiera w historii kraju
20:01 Prezydent uniemożliwił przejęcie KRRiT przez koalicję 13 grudnia. "Kategorycznie nie zgadzam się"
19:36 Około 206 tys. osób, w tym 30 tys. w Paryżu, wzięło we wtorek udział w całej Francji w protestach pracowników sektora publicznego, którzy domagają się podwyżek płac
19:14 Lider Nowej Lewicy, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty po wyborach w Krakowie: martwi mnie spadek poparcia dla polityków lewicowych w stolicy Małopolski
18:25 RzecznikPrezydent nie wyraził zgody na powołanie płk. Tomasza Jackowicza na stanowisko Komendanta Służby Ochrony Państwa
17:54 Kolejny blamaż wicepremiera i ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego. Tym razem firma Fakturownia, dostarczająca systemy księgowe, padła ofiarą cyberataku
17:36 Belgia przekaże Ukrainie do końca tego roku trzy myśliwce F-16 w ramach przyspieszonej procedury - poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na manifestację sprzeciwu wobec planowanego składowiska odpadów w kopalni soli w Kłodawie! 2 października godz. 12.00, parking przed wejściem do kopalni (na przeciwko sklepu firmowego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Spotkanie klubu Gazety Polskiej w Iławie z Piotrem Matczukiem Iława ul. Niepodległości 13A Sala Konferencyjna Kino Pasja. 30.09.2026 Godz. 18.00
Wydarzenie Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zaprasza 30 września na upamiętnienie 7 rocznicy śmierci Kornela Morawieckiego w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Osób Represjonowanych w Warszawie ul. Rakowiecka 37, godz 17.30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 2 października, godz. 17:00. Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Nie każda nikotyna to papieros. USA przypominają o tym Polsce i Unii

Źródło: Shutterstock

Polska dyskusja o saszetkach nikotynowych coraz częściej koncentruje się na zakazach, politycznych emocjach i moralizatorskich ocenach. Tymczasem decyzja amerykańskiej FDA dotycząca saszetek nikotynowych ZYN pokazuje, że nowoczesna regulacja produktów nikotynowych powinna opierać się na rzetelnej analizie danych i różnicowaniu poziomu ryzyka.

Według oceny FDA całkowite zastąpienie papierosów saszetkami ZYN przez dorosłych palaczy może wiązać się z niższym ryzykiem wystąpienia m.in. raka jamy ustnej, raka płuc, chorób serca, udaru mózgu, rozedmy płuc oraz przewlekłego zapalenia oskrzeli niż dalsze palenie papierosów. Ocena ta odnosi się wyłącznie do porównania z papierosami, czyli produktami opartymi na spalaniu tytoniu i wdychaniu dymu. Różnica ta ma zasadnicze znaczenie, ponieważ w debacie publicznej wszystkie produkty nikotynowe bywają coraz częściej traktowane jako jedna kategoria, mimo że ich profil ryzyka nie jest taki sam.

FDA dopuściła 20 wariantów saszetek nikotynowych ZYN do komunikowania jako produktów o zmodyfikowanym ryzyku w porównaniu z papierosami. To sygnał, że instytucje regulacyjne powinny oceniać poszczególne kategorie wyrobów nikotynowych na podstawie dowodów naukowych, a nie wyłącznie przez pryzmat politycznych emocji.

Nie oznacza to, że amerykański regulator uznał nikotynę za substancję obojętną dla zdrowia ani że saszetki nikotynowe są produktami pozbawionymi ryzyka. Sens decyzji jest inny - po analizie szeregu danych FDA uznała, że całkowite zastąpienie papierosów saszetkami ZYN przez dorosłych palaczy może wiązać się z niższym ryzykiem szeregu chorób niż dalsze palenie papierosów.

Amerykanie analizują dane i wtedy podejmują decyzje. Polska zakazuje

Decyzja amerykańskiego regulatora nie pojawiła się w próżni. Wcześniej saszetki ZYN przeszły w USA dogłębną ocenę przed dopuszczeniem do sprzedaży. W styczniu 2025 roku FDA zezwoliła na sprzedaż 20 wariantów produktu, wskazując między innymi na istotnie niższą zawartość szkodliwych składników w porównaniu z papierosami oraz większością bezdymnych wyrobów tytoniowych. Najnowsza decyzja FDA, tzw. autoryzacja MRTP jest kolejnym etapem tej oceny i potwierdza, że dorosły konsument powinien mieć prawo do rzetelnej informacji o różnicach między produktami nikotynowymi.

Tymczasem polska dyskusja o zdrowiu publicznym często schodzi na poziom bieżącego sporu politycznego. Debata koncentruje się przede wszystkim na postulatach kolejnych ograniczeń, podczas gdy znacznie mniej uwagi poświęca się analizie danych naukowych oraz rzeczywistym różnicom pomiędzy poszczególnymi produktami nikotynowymi. Tymczasem to właśnie ocena ryzyka powinna stanowić punkt wyjścia dla racjonalnej polityki zdrowia publicznego.

Kluczowe pytanie brzmi więc, w jaki sposób saszetki nikotynowe powinny być traktowane przez państwo i instytucje odpowiedzialne za zdrowie publiczne. Są to produkty inne niż papierosy, ponieważ nie dochodzi w nich do spalania tytoniu. Nie oznacza to, że są obojętne dla zdrowia ani że powinny być dostępne bez ograniczeń. Oznacza jednak, że debata regulacyjna powinna odróżniać ryzyko związane z samą nikotyną od ryzyka wynikającego ze spalania tytoniu i wdychania dymu papierosowego.

Zakaz smaków może wypchnąć rynek spod kontroli

Obecnie Sejm pracuje nad projektem UD213, czyli zmianami w ustawie o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu. Projekt przewiduje m.in. zakaz stosowania w woreczkach nikotynowych aromatów innych niż tytoniowy. W praktyce oznaczałoby to wycofanie z legalnego rynku zdecydowanej większości smakowych saszetek nikotynowych, mimo że sama kategoria została już objęta odrębnymi ograniczeniami.

Uzasadnienie projektu opiera się przede wszystkim na ochronie młodzieży i ograniczeniu atrakcyjności produktów nikotynowych dla nowych użytkowników. Jest to cel zasadny i trudny do zakwestionowania. Problem polega jednak na tym, że proponowany mechanizm może jednocześnie uderzyć w dorosłych palaczy poszukujących alternatywy dla papierosów.

Jeżeli legalna oferta zostanie ograniczona niemal wyłącznie do wariantu tytoniowego, część konsumentów może wrócić do papierosów, część poszuka produktów w szarej strefie, a część sięgnie po wyroby pozostające poza skuteczną kontrolą państwa.

Doświadczenia innych państw powinny być w tej sprawie ostrzeżeniem. We Francji, Belgii i Holandii restrykcyjne podejście do produktów nikotynowych, w tym saszetek, sprzyja rozwojowi szarej strefy, która jest rekordowa. Polska, projektując nowe przepisy, powinna więc odpowiedzieć nie tylko na pytanie, jak ograniczyć dostęp młodzieży do nikotyny, lecz także jak uniknąć wypchnięcia dorosłych użytkowników z legalnego rynku oraz jak zapobiec rozwojowi niekontrolowanego obrotu.

Bruksela i Warszawa potrzebują danych, nie automatyzmu

Kluczowy jest także wątek europejski. Na poziomie Unii Europejskiej coraz silniejsza staje się tendencja do regulacyjnego zrównywania nowych produktów nikotynowych z papierosami w ramach prac nad rewizją tzw. Dyrektywy Produktowej (Tobacco Products Directive). To podejście może być wygodne administracyjnie, ale nie musi być racjonalne z punktu widzenia zdrowia publicznego. Jeżeli przepisy nie rozróżniają produktów spalanych i bezdymnych, pomijają fundamentalną różnicę między paleniem tytoniu a innymi sposobami dostarczania nikotyny.

Decyzja FDA w sprawie ZYN powinna być dla Polski i Unii Europejskiej ważnym sygnałem. Amerykański regulator nie zalegalizował swobodnej promocji nikotyny, nie zignorował ryzyka uzależnienia i nie zakwestionował potrzeby ochrony młodzieży. Zrobił jednak coś, czego często brakuje w europejskiej debacie: odróżnił produkty o różnym profilu ryzyka i dopuścił przekazywanie dorosłym konsumentom zweryfikowanych informacji o tych różnicach.

Dlatego również projekt UD213 wymaga szczególnie solidnego uzasadnienia. Sam argument ogólnej troski o zdrowie publiczne może nie być wystarczający, jeżeli regulacja jednocześnie ograniczy dorosłym palaczom dostęp do alternatyw wobec papierosów i jednocześnie wzmocnić nielegalny obrót. Potrzebna jest analiza proporcjonalności, skutków rynkowych, możliwości egzekwowania prawa oraz wpływu nowych przepisów na osoby, które mogłyby całkowicie zastąpić papierosy produktami bezdymnymi.

Polska i Unia Europejska powinny jasno wskazać, na jakich danych opierają założenie, że zakaz smakowych saszetek nikotynowych poprawi bilans zdrowia publicznego. Jeżeli jeden z najbardziej rygorystycznych regulatorów na świecie, po przeprowadzeniu szczegółowej analizy danych, uznaje, że określone saszetki nikotynowe mogą stanowić produkt o zmodyfikowanym ryzyku w porównaniu z papierosami, polscy i unijni decydenci powinni przynajmniej wyjaśnić, dlaczego wybierają bardziej restrykcyjny kierunek. W przeciwnym razie zamiast polityki zdrowotnej opartej na dowodach możemy otrzymać regulacje oparte przede wszystkim na emocjach, medialnych skrótach i administracyjnej wygodzie.