Allianz, Nokia, Citibank i Rockwool. Giganci stamtąd uciekają
W 2025 roku kolejne 80 międzynarodowych firm całkowicie opuściło rynek rosyjski, co daje łącznie 547 przedsiębiorstw wycofanych od początku inwazji na Ukrainę – wynika z analizy Kyiv School of Economics. Moskwa nasila przymusowe przejęcia i nacjonalizację aktywów zagranicznych, co zdaniem ekspertów służy finansowaniu wojny i łagodzeniu skutków sankcji.
Rosja w 2025 roku przyspieszyła politykę przymusowego przejmowania i nacjonalizacji aktywów zagranicznych, co spowodowało falę wyjść międzynarodowych koncernów – wynika z raportu Instytutu Kyiv School of Economics (KSE). W samym 2025 roku z rynku rosyjskiego całkowicie wycofało się 80 firm, co daje łącznie 547 przedsiębiorstw (12,8% wszystkich, które działały w Rosji przed 2022 rokiem), które od początku inwazji na Ukrainę opuściły kraj na dobre. Dodatkowo 32% firm zawiesiło działalność lub zapowiedziało wyjście, a ponad 55% nadal prowadzi operacje.
W samym IV kwartale 2025 roku odnotowano 21 nowych pełnych wyjść:
- 11 sprzedaży biznesów (m.in. niemiecki gigant ubezpieczeniowy Allianz),
- 9 likwidacji (w tym fińska firma telekomunikacyjna Nokia),
- 1 przypadek bezpośredniej konfiskaty aktywów.
Wśród najbardziej znaczących przypadków z końca 2025 i początku 2026 roku:
- Citibank – filia amerykańskiego giganta finansowego ogłosiła wyjście w listopadzie 2025 roku,
- Baring Vostok Capital Partners – jedna z najstarszych zachodnich firm inwestycyjnych w Rosji (od lat 90.) została zreorganizowana w rosyjską spółkę Ozon Holdings, co oznacza formalną utratę kontroli przez zagranicznych właścicieli,
- Rockwool – duński producent materiałów izolacyjnych stracił w połowie stycznia 2026 roku aktywa o wartości netto ok. 469 mln euro, które przekazano pod kontrolę podmiotów rosyjskich,
- CanPack – polsko-amerykański producent opakowań metalowych dla napojów również padł ofiarą nacjonalizacji.
Według KSE i analityków celem polityki konfiskat jest zarówno finansowanie wysiłku wojennego, jak i łagodzenie deficytu budżetowego spowodowanego sankcjami zachodnimi. Eksperci wskazują, że Rosja celowo wybiera firmy z długą historią obecności na rynku, by zmaksymalizować zyski z przejęć. Władze rosyjskie nie komentują oficjalnie tych doniesień, jednak w praktyce większość przejętych aktywów trafia pod kontrolę podmiotów powiązanych z państwem lub bliskich Kremlowi oligarchów.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X