Strajk głodowy w kopalni. Związkowcy chcą rozmawiać z rządem [SZCZEGÓŁY]
Wczoraj wieczorem w kopalni soli "Solino" w Inowrocławiu pracownicy rozpoczęli strajk głodowy. Związkowcy z NSZZ "Solidarność" kierują do rządu kilka postulatów. Szczegóły poniżej.
Protest głodowy w kopalni
W sobotę o godz. 20 w kopalni soli "Solidno" w Inowrocławiu rozpoczął się protest głodowy pracowników.
Mamy pełną informację przekazaną na ten temat przez związkowców NSZZ "Solidarność":
NSZZ „Solidarność” przy Inowrocławskich Kopalniach Soli Solino S.A. informuje, że w dniu 15 marca 2026 r. o godz. 20:00 pracownicy zakładu rozpoczęli protest głodowy. Protest jest wyrazem sprzeciwu wobec dalszego osłabiania krajowego kompleksu sodowo-solnego oraz braku zdecydowanych działań państwa w sprawach mających znaczenie dla bezpieczeństwa surowcowego, przemysłowego i energetycznego Polski.
Zdaniem strony społecznej problem wykracza daleko poza lokalny spór pracowniczy. W ocenie protestujących stawką jest nie tylko przyszłość miejsc pracy na Kujawach, lecz także zachowanie infrastruktury, złóż i kompetencji technologicznych niezbędnych dla budowy oraz utrzymania podziemnych magazynów surowców energetycznych.
Związek zawodowy wystosował wezwanie do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska oraz Ministra Energii Miłosza Motyki o pilne podjęcie działań w odpowiedzi na postulaty pracowników. Wśród najważniejszych żądań znalazły się:
* przejęcie przez państwo kontroli nad strategicznymi aktywami związanymi z produkcją sody, soli oraz systemami magazynowymi,
* przygotowanie rządowego programu dla kompleksu energetyczno-solnego na Kujawach, obejmującego zagospodarowanie złóż Łanięta, Lubień i Damasławek,
* budowa warzelni soli jako inwestycji o znaczeniu strategicznym,
* powołanie spółki celowej do realizacji programu bezpieczeństwa solno-magazynowego państwa,
* natychmiastowe wstrzymanie działań prowadzących do likwidacji, demontażu lub wyprzedaży infrastruktury o znaczeniu strategicznym,
* przedstawienie pełnej informacji dotyczącej losów rynków sodowych obsługiwanych wcześniej przez Qemetica w Janikowie i w Rumunii.
W ocenie NSZZ „Solidarność” dalsza bezczynność organów państwa może doprowadzić do nieodwracalnej utraty majątku, zaplecza technologicznego i kompetencji, których odbudowa będzie w przyszłości niezwykle trudna albo niemożliwa. Związek podkreśla, że sprawa dotyczy nie tylko interesu pracowniczego, ale także szeroko rozumianego interesu publicznego.
To nie jest zwykły protest zakładowy. To dramatyczny sygnał alarmowy w sprawie bezpieczeństwa państwa, miejsc pracy i przyszłości strategicznej infrastruktury. Oczekujemy od rządu natychmiastowej reakcji, realnych decyzji i rozpoczęcia poważnego dialogu ze stroną społeczną.
Związek zaznacza, że protest głodowy jest formą ostateczną, podejmowaną przez pracowników w sytuacji narastającego poczucia zagrożenia dla przyszłości zakładu, regionu i bezpieczeństwa energetycznego kraju. Strona społeczna oczekuje pilnego spotkania z przedstawicielami rządu oraz przedstawienia jasnego stanowiska wobec zgłoszonych postulatów.
NSZZ „Solidarność” przy Solino S.A. deklaruje gotowość do rozmów, ale jednocześnie podkreśla, że sytuacja wymaga natychmiastowych działań ze strony państwa, a nie kolejnych deklaracji bez pokrycia.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Cejrowski w Republice
Wiadomości
Najnowsze
Ociepa w Republice o SAFE: „Nikt nam nie daje żadnych pieniędzy. Możemy je tylko pożyczyć”
SPRAWDŹ TO!
Strajk głodowy w kopalni. Związkowcy chcą rozmawiać z rządem [SZCZEGÓŁY]
Oficjalnie: Świątek straciła pozycję wiceliderki rankingu WTA