Clarkson: Warto się przeprowadzić do Polski
Jeremy Clarkson brytyjski dziennikarz motoryzacyjny na łamach "The Times„ pół żartem, pół serio przekonuje, że warto się przeprowadzić do Polski. Podaje przy tym dość nietypowe argumenty.
"Ameryka? Nie ma już czegoś takiego. To teraz dwa kraje – jeden, wiedziony przez głupiego, starego człowieka w kierunku wiecznego bankructwa i drugi, gdzie wszyscy lubią budweisera. Nie chcę tam żyć„ – pisze w swoim stylu Clarkson.
"Jest jednak takie miejsce, gdzie wszyscy bylibyśmy szczęśliwi. Wschodnia Europa. A konkretnie Polska„ – wskazuje Jeremy Clarkson.
"Siedzimy i marudzimy, że wszyscy kierowcy ciężarówek i budowniczy wrócili do Polski. Jeśli tego właśnie chcemy – dobrze zbudowanych domów i regularnych dostaw papieru toaletowego – dlaczego i my nie przeprowadzimy się do Warszawy?„ – pisze publicysta.
Dalej Clarkson opisuje swoje problemy z... rurami w domu. "Tego w Polsce nie ma„ – podkreśla.
Brytyjczyk wskazuje na małe zróżnicowanie etniczne naszego kraju. "Czy to niepoprawne politycznie wspominać o tym? Być może w Australii, Ameryce albo Wielkiej Brytanii – ale nie w Polsce, to na pewno. Dlatego zakończę kolejną obserwacją, która nie spodobałaby się na Wyspach. Dziewczyny w Polsce są całkiem gorące„ – podsumował Jeremy Clarkson.
Najnowsze
Zamordował swoją żonę i sześcioro dzieci. Co było dalej?
SPRAWDŹ TO!
Wiec poparcia dla Daniela Obajtka już trwa. Mocne słowa Czarnka [NA ŻYWO]
Jaka pogoda czeka nas 28 i 29 lipca?
KOMPROMITACJA PROKURATURY! Fiasko planu ekstradycji Zbigniewa Ziobry?!
Zatrzymano 46-latka, który przerabiał i ponownie wprowadzał do obrotu bony towarowe
Szef MSZ Ukrainy znów prowokuje. Wykorzystał pobicie rodaków we Wrocławiu, by uderzyć w "niektórych polskich polityków"