Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
22:59 MUNDIAL: Hiszpania awansowała do finału piłkarskich mistrzostw świata po zwycięstwie nad Francją 2:0
21:35 Darline Graham (Nordone), siostra zmarłego senatora Republikanów Lindseya Grahama, we wtorek przejęła po nim mandat. Została zaprzysiężona trzy dni po śmierci brata
20:59 Robert Lewandowski: nie podjąłem decyzji o dalszej grze w reprezentacji Polski
19:01 Dowódca Luftwaffe gen. Holger Neumann dla Politico: bez USA Europa nie jest w stanie stawić czoła Rosji
17:38 Prokuratura Waldemara Żurka: wniosek o ekstradycję byłego szefa MS Zbigniewa Ziobry ze Stanów Zjednoczonych jest gotowy
16:29 Czerwiec br. był najbardziej tragicznym od ponad czterech lat miesiącem na Ukrainie, jeśli chodzi o liczbę cywilów zabitych w rosyjskich atakach - informuje ONZ. Zginęło w nich 293 cywilów, a 1990 zostało rannych
15:33 Prokurator Generalny przekazał marszałkowi Sejmu wnioski o wyrażenie przez Sejm zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posłów: Katarzyny Ueberhan (Lewica), Władysława Teofila Bartoszewskiego (PSL) i Tadeusza Chrzana (PiS)
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa
Wydarzenie Spotkaj Rafała Ziemkiewicza w Sklepie TV Republika! Już w czwartek, 16 lipca o godz. 13:00 przy al. Solidarności 129/131 w Warszawie autor będzie podpisywał wszystkie swoje dostępne książki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza na koncert Pawła Piekarczyka 17 lipca, godz. 18:00 Muzeum w Ratuszu, Plac Jana Pawła II 1 Świebodzin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica

Wyszkowski: Myśleliśmy, że skoro Wałęsa jest głęboko wierzący, to jest też uczciwy. Byliśmy naiwni

Źródło: Telewizja Republika

- Pierwszego dnia, gdy Wałęsa przyszedł do mnie do mieszkania, chcąc porozmawiać, mówił, że trzeba zabijać milicjantów, że „za jednego naszego – komendę w powietrze”, po prostu terroryzm. W mieszkaniu na podsłuchu mówił o takich rzeczach - to było dziwne, był dla nas wtedy kimś między prowokatorem a wariatem, jednak z czasem uwiarygodnił się swoim katolicyzmem i to nas przekonało. Byliśmy naiwni - powiedział w programie "W punkt" były opozycjonista, Krzysztof Wyszkowski.

"Między prowokatorem a wariatem"

Głównym tematem rozmowy z Krzysztofem Wyszkowskim była agenturalna przeszłość Lecha Wałęsy. - Był czas, gdy nazywałem Lecha Wałęsę przyjacielem. Był okres, gdy zwracałem się do niego z wyrazami wielkiej sympatii, chcąc go uchronić od pewnych błędów, w tym współpracy z komunistami. To nie udało się. Ta współpraca pełną parą rozpoczęła się 4 czerwca 1992 r., gdy wraz z postkomunistami obalał rząd Jana Olszewskiego - powiedział Wyszkowski.

- Pierwszego dnia, gdy Wałęsa przyszedł do mnie do mieszkania, chcąc porozmawiać, mówił, że trzeba zabijać milicjantów, że „za jednego naszego – komendę w powietrze”, po prostu terroryzm. W mieszkaniu na podsłuchu mówił o takich rzeczach - to było dziwne, był dla nas wtedy kimś między prowokatorem a wariatem, jednak z czasem uwiarygodnił się swoim katolicyzmem i to nas przekonało. Byliśmy naiwni, wierzyliśmy, że ktoś, kto głęboko wierzy, jest człowiekiem uczciwym - dodał były opozycjonista.

Błędy zdarzają się nawet w IPN-ie

- Po powstaniu IPN, gdy powstała instytucja osób pokrzywdzonych, otrzymałem ten tytuł ja i moi przyjaciele, i zaczęliśmy się orientować, że zdarza się błąd, bo przyznaje się tytuł także agentom. W pewnym momencie Wałęsa zaczął mówić, by jemu nadać ten status osoby pokrzywdzonej. Wcześniej wypłynęły jednak dokumenty dowodzące, że był tajnym współpracownikiem bezpieki i w związku z tym, nie miał prawa otrzymać tego tytułu. Mogli go otrzymać ci, którzy „ze złej strony przechodzili na dobrą”, a Wałęsa zrobił odwrotnie, bo najpierw był członkiem komitetu strajkowego w roku 1970, a potem został TW. Ja powiedziałem, że nie ma prawa do tytułu, bo to nielegalne i on wytoczył mi proces. Sądy stanęły wówczas w większości po jego stronie - stwierdził Krzysztof Wyszkowski. - Myślałem, że ujawnienie „teczki Kiszczaka” dla ludzi, którzy ufali Wałęsie, będzie stanowiła ostateczny dowód, że był współpracownikiem bezpieki. Do dzisiaj jednak jest jakaś część społeczeństwa, która wierzy Wałęsie - dodał.

- Pod koniec kampanii w 1990 roku ekipa Mazowieckiego zbierała dokumenty nt. agentury Wałęsy.

Telewizja Republika