Turysta spadł z Giewontu. Teraz przestrzega innych
W internecie pojawił się film z wycieczki turysty na Giewont. Niestety w jego trakcie doszło do poważnego wypadku. Turysta spadł ze szczytu podczas schodzenia.
Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, jednak wypadek był bardzo groźny. Turysta przestrzega innych, aby byli lepiej przygotowani do zimowej turystyki. Przyznał, że jest osobą początkująca. Ta wyprawa była dla niego decydowanie zbyt trudna.
Turysta do swoich najpoważniejszych błędów zalicza m.in. zbyt późne wyjście na szlak (na szczycie był po godz. 13), strach przed schodzeniem tyłem, który wynikał z braku doświadczenia, przeszacowanie własnych możliwości, brak umiejętności poprawnego chodzenia w rakach.
Mimo wszystko mężczyzna nie doznał poważnych obrażeń. Jasno zaznaczył, że nie było jednak idealnie. Po wypadku narzekał na gorączkę, bóle żeber, nie mógł kasłać, wstać z pozycji leżącej, był poobijany. Do Kuźnic wrócił o własnych siłach, pomogli mu inni turyści.
Po takim wypadku warto jednak wezwać TOPR. W takich sytuacjach adrenalina może spowodować, że nie będziemy świadomi, jak poważnych obrażeń doznaliśmy.
Najnowsze
Smaki późnego lata: Co gotować w sierpniu? 10 pomysłów na sezonowe dania
Przemysław Czarnek złożył kondolencje po tragicznym wypadku na Węgrzech
Uruchomiono numer telefonu dla bliskich ofiar wypadku na Węgrzech
Rzecznik MSZ: w wypadku autokaru na Węgrzech zginęło 12 polskich obywateli; siedmioro jest w stanie bardzo ciężkim
Tak Marta Nawrocka zaprezentowała się na Święto Wojska Polskiego. Pierwsza dama postawiła na militarny akcent
MSZ przekazało najnowsze informacje po tragedii na Węgrzech. Stan 10 osób jest bardzo poważny