Turysta spadł z Giewontu. Teraz przestrzega innych
W internecie pojawił się film z wycieczki turysty na Giewont. Niestety w jego trakcie doszło do poważnego wypadku. Turysta spadł ze szczytu podczas schodzenia.
Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, jednak wypadek był bardzo groźny. Turysta przestrzega innych, aby byli lepiej przygotowani do zimowej turystyki. Przyznał, że jest osobą początkująca. Ta wyprawa była dla niego decydowanie zbyt trudna.
Turysta do swoich najpoważniejszych błędów zalicza m.in. zbyt późne wyjście na szlak (na szczycie był po godz. 13), strach przed schodzeniem tyłem, który wynikał z braku doświadczenia, przeszacowanie własnych możliwości, brak umiejętności poprawnego chodzenia w rakach.
Mimo wszystko mężczyzna nie doznał poważnych obrażeń. Jasno zaznaczył, że nie było jednak idealnie. Po wypadku narzekał na gorączkę, bóle żeber, nie mógł kasłać, wstać z pozycji leżącej, był poobijany. Do Kuźnic wrócił o własnych siłach, pomogli mu inni turyści.
Po takim wypadku warto jednak wezwać TOPR. W takich sytuacjach adrenalina może spowodować, że nie będziemy świadomi, jak poważnych obrażeń doznaliśmy.
Najnowsze
Ducks wyeliminowali Oilers z play-offów NHL. Wild także w kolejnej rundzie
Fatalne wieści na 1 maja: rośnie bezrobocie, ofert pracy coraz mniej, zatrudnienie spada
Lewandowska o życiu z Robertem i codzienności w Hiszpanii: „Raczej ja dostosowuję plany”