Państwo Islamskie przyznało się do ataków w Tunezji
Państwo Islamskie (IS) wzięło na siebie odpowiedzialność za dwa samobójcze zamachy w stolicy Tunezji, Tunisie - poinformowała powiązana z tą organizacją agencja Amaq, nie podając jednak na to żadnych dowodów. W atakach zginął policjant, a osiem osób zostało rannych.
Pierwszy atak miał miejsce w centrum miasta na ulicy Charles'a de Gaulle'a, w pobliżu ambasady Francji. W tym ataku zginął policjant, a jeden funkcjonariusz i trzech cywilów zostało rannych.
Drugi zamachowiec wysadził się w powietrze w pobliżu komisariatu policji na przedmieściach. Cztery osoby zostały ranne.
Agencja Amaq podkreśliła, że celem ataków były tunezyjskie siły bezpieczeństwa.
Agencja Reutera zwraca uwagę, że do zamachów doszło w szczycie sezonu turystycznego w Tunezji. Kraj ten liczy, że w tym sezonie odwiedzi go rekordowa liczba osób.
Najnowsze
Blisko 260 pociągów odwołanych. Upały sparaliżowały ruch kolejowy w Polsce
Mariusz Błaszczak: MON sięga po rozwiązania, które wcześniej uznawali za błędne
Spór o aferę w Szpitalu Południowym. Goście Danuty Holeckiej ostro o przesłuchaniu dr. Jędrzejewskiego