Państwo Islamskie przyznało się do ataków w Tunezji
Państwo Islamskie (IS) wzięło na siebie odpowiedzialność za dwa samobójcze zamachy w stolicy Tunezji, Tunisie - poinformowała powiązana z tą organizacją agencja Amaq, nie podając jednak na to żadnych dowodów. W atakach zginął policjant, a osiem osób zostało rannych.
Pierwszy atak miał miejsce w centrum miasta na ulicy Charles'a de Gaulle'a, w pobliżu ambasady Francji. W tym ataku zginął policjant, a jeden funkcjonariusz i trzech cywilów zostało rannych.
Drugi zamachowiec wysadził się w powietrze w pobliżu komisariatu policji na przedmieściach. Cztery osoby zostały ranne.
Agencja Amaq podkreśliła, że celem ataków były tunezyjskie siły bezpieczeństwa.
Agencja Reutera zwraca uwagę, że do zamachów doszło w szczycie sezonu turystycznego w Tunezji. Kraj ten liczy, że w tym sezonie odwiedzi go rekordowa liczba osób.
Najnowsze
Edwards błyszczał na starcie sezonu. Teraz wypada z gry przez kontuzję
Trump może być zadowolony. Sąd Najwyższy stanął po jego stronie ws. imigrantów
Groźny incydent na przejeździe kolejowym. Wojskowy „Żbik” uderzył w lokomotywę
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Nawrocki kontra Tusk w sprawie TK. Sondaż pokazuje, kto ma przewagę
Wziął udział w podpaleniu zakładów zbrojeniowych w Rumunii. Polska policja zatrzymała Ukraińca
SPRAWDŹ TO!
Hołownia znów układa się z Tuskiem? Zapewnia, że nie chce stanowisk, ale furtki nie zamyka