Ministerstwo Zasobów Narodowych. Szefem najprawdopodobniej Jacek Sasin
Wszystko wskazuje na to, że w nadchodzącej kadencji Sejmu powołany do życia zostanie nowy resort. Ministerstwo Zasobów Narodowych ma sprawować nadzór nad spółkami Skarbu Państwa. Jego szefem będzie najprawdopodobniej wicepremier Jacek Sasin.
Wicepremier w rozmowie w TVP zaznaczył, że proces formowania rządu trwa. Pytany, czy powstanie Ministerstwo Skarbu Państwa, odparł, że "wszystko wskazuje na to, że ministerstwo będzie (...) takie, które będzie skupiać również nadzór nad spółkami Skarbu Państwa; prawdopodobnie powstanie". Jak dodał nie wie, jakie będą ostateczne decyzje dotyczące obsady na stanowisku szefa tego resortu.
Sasin zwrócił uwagę, że spółki Skarbu Państwa to bardzo poważny obszar działania kraju. "Poważny ponieważ, dający instrumenty do prowadzenia bardzo aktywnej polityki rozwoju. Dzięki ostatnim czterem latom dobrego zarządzania tymi spółkami, wiele z nich wypracowało naprawdę bardzo potężne zasoby finansowe" - podkreślił wicepremier.
Według niego istotne jest inwestowanie z sensem i koordynowanie tych inwestycji w zakresie wielu podmiotów, a nie jednej spółki. Zdaniem Sasina, właśnie na tym powinien skupić się nowy minister.
Wicepremier ocenił, że likwidacja Ministerstwa Skarbu w takiej formie w jakiej funkcjonowało nie była błędem. "Natomiast model, który ukształtował się potem, rzeczywiście najszczęśliwszym nie był. On spowodował rozproszenie zarządzania tymi spółkami" - dodał Sasin.
Zaznaczył, że majątek państwowy to nie jest miejsce, gdzie ludzie powinni budować swoje kariery finansowe. "To jest obszar, który wymaga dobrego zarządzania w imię interesu publicznego" - podkreślił.
Najnowsze
Historyczny tytuł dla Budowlanych Łódź. Siatkarki z pierwszym mistrzostwem Polski
Tumanowicz: Nawet politycy Platformy są „przerażeni tym, co się tam dzieje”
Czym zaskoczy nas pogoda 30 kwietnia i 1 maja?
Rekordowa kara dla bramkarza, który zaatakował rywala na murawie
Ostre napięcie w koalicji 13 grudnia przed głosowaniem ws. Hennig-Kloski. Pełczyńska-Nałęcz „podkula ogon” przed rządem Tuska?
Gorąco w koalicji przed głosowaniem ws. Hennig-Kloski. Zembaczyński gromi koalicjantów
SPRAWDŹ TO!