Przejdź do treści
NBP Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z UW: Postawienie Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu może wiązać się z poważnym ryzykiem dla interesów narodowych i finansów państwa.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Ważne W niedzielę, 25.10, w Częstochowie odbędzie się referendum ws. odwołania prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka oraz Rady Miasta. Lokale wyborcze będą otwarte w godzinach 7:00-21:00. Do chwili ich zamknięcia zabroniona jest jakakolwiek agitacja referendalna
16:28 Wielka Brytania: Ponad 82 tys. gospodarstw domowych zostało pozbawionych prądu w wyniku przejścia burzy Boelo, której towarzyszyły gwałtowne wichury i ulewne deszcze, co doprowadziło do zakłóceń w transporcie i odwołania lotów
16:25 W wieku 77 lat zmarł w Dębicy Józef Lipień, wicemistrz igrzysk XXII olimpiady w Moskwie w 1980 roku w turnieju zapaśniczym w wadze 67 kg
15:32 Pomorskie: 17 zastępów straży pożarnej gasi pożar restauracji Młyn w Bytowie przy ul. Wolności. Ogień, który pojawił się w pomieszczeniach kuchni, szybko się rozprzestrzenił na poddasze budynku. Nie ma osób poszkodowanych
14:26 Ceny w Europie ponownie przyspieszają, a głównym źródłem presji inflacyjnej są drożejące surowce energetyczne. We wrześniu 2026 roku inflacja w Unii Europejskiej osiągnęła najwyższy poziom od trzech lat
14:09 Wicemarszałek Senatu Maciej Żywno (Polska 2050) przekazał, że Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz chce założyć nowe stowarzyszenie, o czym miała poinformować na wewnętrznym spotkaniu. Krytycznie o odchodzącej minister wypowiadają się politycy koalicji rządzącej
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W niedzielę 25 października zapraszamy na Akademię Oskarów. W spotkaniu weźmie udział dr Oskar Kida i Oskar Szafarowicz. Godz. 17.30, przed Trybunałem Konstytucyjnym
Wydarzenie Klub GP Toruń zaprasza 26.10, g. 9 na akcję Murem za Panią Izabelą! i rozprawę apelacyjną, Sąd Okręgowy, sala 101, ul. Piekary 51. Walczymy o uniewinnienie p.Izy! Ubierzmy się na czarno! O g. 18:45 koncert P. Piekarczyka w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego
Wydarzenie Prof. Przemysław Czarnek w Rybniku! Klub Gazety Polskiej i poseł Michał Woś zapraszają na spotkanie, wtorek 27 października, sala widowiskowa „Świerklaniec” inoWino, ul. Sobieskiego 9, Rybnik, godz. 17:45
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie oraz poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i red. Michałem Rachoniem 4.11 środa, godz. 18.00, Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Słupsk oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 6 listopada, godz. 17:00. Karczma pod Kluką, ul. Kaszubska 22 w Słupsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z red. Cezarym Gmyzem (TV Republika). Piątek, listopada g. 17.30 Zajazd Pocztowy, przy ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdynia oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłami: Agnieszką Soin, Lidią Czechak, Violettą Kulpą oraz Jarosławem Krajewskim 9 listopada, godz. 17:30 w hotelu Antares Gdynia-Grabówek, ul. Komandorska 59
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

Jasiński: 15 sierpnia – nie tylko nasze święto, czyli: Nankin a Nagasaki

Źródło: Portal TV Republika

15 sierpnia to nasze wielkie święto narodowe. Co ciekawe jednak, nie tylko my świętujemy w tym dniu. Na Tajwanie, w Singapurze i w Korei Południowej ten sam dzień 15 sierpnia, który dla nas jest rocznicą Cudu nad Wisłą i świętem Wojska Polskiego, we wspomnianych krajach jest również wielkim świętem narodowym, ponieważ w tych krajach obchodzi się w tym dniu dzień zwycięstwa nad imperialną Japonią w 1945 r. (75. rocznica ogłoszenia aktu kapitulacji przez cesarza Hirohito).

W naszej części świata II wojna światowa kojarzy się najczęściej z wydarzeniami, które miały miejsce w Europie, ewentualnie w Afryce Północnej. Wojna w Azji i na Pacyfiku przychodzi nam do głowy dopero w drugej kolejności. Powszechnie znane są wprawdzie takie fakty, jak atak Japończyków na Pearl Harbor, czy zmagania Amerykanów w walkach na Oceanie Spokojnym (Guam, Midway). Kojarzymy okupację Chin i Azji Południowo-Wschodniej przez armię cesarską, a także zbrodnie wojenne dokonane na Chińczykach, jednak ich szczegóły najczęściej nam umykają, jako że nie są one z reguły nauczane w polskich szkołach. Postaram się więc przybliżyć kilka przykładów takich zbrodni.

Najbardziej chyba spektakularną zbrodnią wojenną armii cesarskiej jest ludobójstwo w Nankinie – do dziś negowane przez japońskich historyków. W 1937 po upadku Nankinu dokonano holokaustu ludności cywilnej tego miasta (szacunek do 300 tys. ofiar), z którym pod względem liczby ofiar nie może się równać nawet większość znajdujących się w Europie obozów koncentracyjnych (do 4 razy więcej niż wszystkie ofiary Majdanka, zabijane systematycznie przez 5 lat). Historycy Japońscy później twierdzili, że masakra nie miała miejsca, a ofiarami byli głównie żołnierze Kuonmintangu, którzy zrzucili mundury na widok nadciągającej armii japońskiej. Innym takim przypadkiem był Marsz Śmierci na Bataanie, gdzie z pogwałceniem wszelkich obowiązujących wówczas norm wymordowano amerykańskich jeńców, osadników i tubylców na Filipinach.

O niektórych japońskich zbrodniach po prostu niewiele wiadomo, poza tym, że miały miejsce. Niesławny, działający na terenie „Manchukuo” Oddział 713, będący jedynie najprężniejszym i najlepiej udokumentowanym wśród wielu podobnych instytucji w Cesarstwie przeprowadzał zaawansowane nawet w porównaniu z niemieckimi standardami eksperymenty z bronią biologiczną i chemiczną. Prowadzono tam też śmiałe jak na tamte czasy próby transplantacji organów. Również opisy zachowań ludzkiego organizmu w warunkach ekstremalnych, w tym wiedzę o stopniach odmrożenia „zawdzięczamy” właśnie naukowcom z owego oddziału. Najbardziej bulwersujący zdaje się być fakt, że uniknęli oni odpowiedzialności w zamian za przekazanie wyników badań amerykańskim lekarzom.

Podczas oblężenia Manili w 1945, wbrew rozkazowi dowództwa połączonych sił japońskich na Filipinach, oddziały marynarki podjęły się obrony miasta, podczas którego dowództwo wydało zezwolenie na eksterminacje cywili, znajdujących się w kluczowych dzielnicach. Co ciekawe, wśród ofiar byli także niemieccy osadnicy. Trudno jednak wiarygodnie oszacować liczbę ofiar, gdyż przyjmuje się, że więcej ludzi zginęło od amerykańskiej artylerii niż z rąk Japończyków.

Japończycy, podobnie jak Niemcy w Polsce, prowadzili też grabiestwo kulturowe (jednak na znacznie większą i katastrofalną w skutkach skalę). W prowincji Gangsu japońscy archeolodzy zerwali całe fragmenty rzeźb buddyjskich z jaskiń Mogao w zachodnich Chinach. W samym Nankinie, na skutek działań wojennych, uległ znaleziony kilka lat wcześniej szkielet człowieka z Nankinu (Homo erectus, liczący ponad 500 tys. lat, przez niektórych antropologów uważany za najważniejszego z praprzodków dzisiejszych Azjatów), co znacznie utrudniło późniejsze badania. Kolekcję Cesarzy Tang, zawierającą największy zbiór najstarszych artefaktów cywilizacji chińskiej (obecnie przechowywaną na Taiwanie), udało się w większości przetransportować do bezpiecznego wówczas Chongqingu, ale większość zagrabionych zabytków została zniszczona w amerykańskich bombardowaniach Japonii 1945.

Niektórych japońskich żołnierzy jednak ciężko demonizować. Na przykład gen. Yamashita, który zasłynął tym, że zdobył Singapur mimo przewagi liczebnej obrońców, był wieloletnim attaché w Berlinie, krytykiem Hitlera i polityki III Rzeszy, skierowanym na stanowisko bez perspektyw w dawno spacyfikowanej Mandżurii, a w 1945 zadał ciężkie straty gen. Mac Arturowi na Filipinach, został powieszony za „zbrodnie wojenne,” mimo że zostały one popełnione przez niepodlegające mu oddziały, których działaniom on sam się sprzeciwiał). Biała mniejszość, podobnie jak w „Indochinach Francuskich,” została internowana bądź zmuszona do zamiatania ulic, co dla wielu skolonizowanych nacji okazało się niezwykle inspirujące. Po kapitulacji cesarza Hirohito 15 sierpnia wielu Japończyków, nie mogąc znieść przegranej, wstąpiło do Viet Minhu, postanawiając walczyć już nie za upokorzonego Cesarza, ale za całą rasę.

Chociaż dla takich krajów jak Wietnam, Birma, czy Indonezja, Japończycy byli bez wątpienia ciemiężycielami, to dziś ich rola nie jest odbierana tak jednoznacznie jako negatywna, ponieważ, gdyby nie oni, kraje te jeszcze długo tkwiłyby w systemie kolonialnym. W skolonizowanych od czasów cesarza Meiji Tajwanie i Korei, której mieszkańcy zostali uznani za poddanych cesarza przeszło 50 lat wcześniej, i gdzie nie dochodziło do ludobójstw, jednak władze nie miały litości dla wszelkich przejawów odmienności kulturowej zarówno Koreańczyków, tajwańskich aborygenów, jak i osadników Han (por. artykuły „Pomruki Koreańskich Tygrysów…” oraz „Polska-UE jak Tajwan i Chiny”).

W świetle przytoczonych powyżej cesarskich zbrodni wojennych trudno uznać amerykański atak na Hiroshimę i Nagasaki za niesprowokowane bestialstwo. Atak ten, chociaż sam w sobie straszny i tragiczny dla bezbronnych cywili japońskich, uświadomił ludzkości zagrożenie z płynące z użycia broni atomowej (w przeciwnym razie mogłaby zostać użyta w sposób dużo bardziej lekkomyślny w kolejnych wojnach). Tym niemniej powszechne świętowanie tragedii japońskich cywili w innych krajach Azji, chociaż wytłumaczalne z psychologicznego punktu widzenia, zasługuje na zdecydowane potępienie. Zwłaszcza, że w Korei Północnej 7 i 11 sierpnia jest to w dalszym ciągu uważane za święto eksterminacji „brudnej rasy japońskiej,” jak naucza północnokoreańska propaganda.

Wielu zachodnich historyków zaznajomionych z japońskimi zbrodniami oburza fakt, że w Japonii do dziś istnieje świątynia Yasukuni dedykowana duszom poległych w służbie cesarskiej bez względu na popełnione zbrodnie. Nie to jest z mojego punktu widzenia największym problemem. Polegli żołnierze zasługują na pamięć rodaków, nawet jeżeli walczyli za niekoniecznie słuszną sprawę (np. Viet Cong, Armia Północnokoreańska, czy nawet polegli w Polsce żołnierze Armii Czerwonej, którym jako ludziom nikt nie odmawia szacunku). Problem natomiast stanowi postawa japońskich historyków starających się zminimalizować obraz japońskich zbrodni np. o Gwałcie Nankińskim nie naucza się w japońskich szkołach.

portal TV Republika