Zamiast zysku ze sprzedaży sukienki stracili 20 tys. zł
20 tys. zł stracił gorzowianin, który wraz z żoną, za pośrednictwem internetu chciał sprzedać za 250 zł sukienkę. Byli pewni, że znaleźli na nią nabywcę, ale ten okazał się być oszustem – poinformował w poniedziałek kom. Grzegorz Jaroszewicz z KMP w Gorzowie Wlkp.
Po wystawieniu oferty sprzedaży na znanym portalu, sprzedający byli pewni, że postępując zgodnie z instrukcją, otrzymają za chwilę zapłatę za towar. Tak się niestety nie stało. Z ich konta zniknęły pieniądze – dodał Jaroszewicz.
Po wymianie korespondencji z kupującym, na skrzynkę mailową sprzedających przyszedł mail, który miał rzekomo potwierdzać sprzedaż. Wystarczyło przejść na kolejną, wskazaną stronę, do wyboru banku. Małżeństwo nie zorientowało się, że ta strona jest - prawdopodobnie - spreparowana, by wyglądała jak oryginalna.
"Skutek wejścia na nią był taki, że z konta bankowego pokrzywdzonych w krótkim czasie zniknęło ponad 20 tys. zł. Niestety takie przypadki nie są rzadkością. Przestrzegamy, by podczas internetowych transakcji zachować maksimum czujności. Zachęcamy, by dokładnie poznać regulamin określonego portalu i sposób rozliczeń" – zaznaczył Jaroszewicz.
Najnowsze
Litwa liczy na taki sam krok wojsk USA jak wobec Polski. Minister obrony mówi o "pozytywnym sygnale"
Obudzili się po miesiącu. CBA weszło do Szpitala Południowego i urzędów w Warszawie
SPRAWDŹ TO!
Policja chce ukarać dziennikarza TV Republika. Powód? Nagrywał protest Marty Lempart
Burza po doniesieniach o sprzedaży Torpolu. Internauci grzmią: "Antypolski skandal"