Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
22:08 Na niecałe dwa tygodnie przed wyborami w Saksonii-Anhalcie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) może liczyć w tym kraju związkowym na wschodzie RFN na poparcie na poziomie 42 proc.
21:03 Aż 50 osób zostało rannych w wyniku eksplozji fajerwerków na północy Hiszpanii. Wybuch nastąpił podczas otwarcia lokalnego festiwalu w miasteczku Noain w regionie Nawarra. Trzy osoby trafiły do szpitala
20:36 Sąd rodzinny w Krakowie zdecydował o powrocie 16-latka, podejrzewanego o udział w śmiertelnym pobiciu kibica Hutnika Kraków, do młodzieżowego ośrodka wychowawczego. Policja nadal prowadzi intensywne śledztwo, próbując ustalić przebieg tragicznych wydarzeń
19:25 W wieku 80 lat zmarł aktor Tim Curry, znany m.in. z roli w musicalu „Rocky Horror Picture Show” i w filmie „Kevin sam w Nowym Jorku”
18:27 Znany w regionie ostrołęckim muzyk disco polo, Rafał S., został skazany na 3,5 roku więzienia za gwałty i znęcanie się nad żoną. Sąd orzekł także zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz nakazał wypłatę nawiązki. Wyrok nie jest prawomocny
17:52 Michał Dworczyk potwierdził, że europosłowie związani z Rozwojem Plus Mateusza Morawieckiego podjęli decyzję o opuszczeniu delegacji PiS w Parlamencie Europejskim. Nie ma jeszcze decyzji ws ich przynależności, do którejś z grup politycznych w PE
17:00 Potężna burza, która przeszła nad Litwą w miniony weekend, spowodowała ogromne zniszczenia w infrastrukturze energetycznej i rolnictwie. W odpowiedzi na dramatyczną sytuację, polskie ekipy energetyczne już od czwartku będą wspierać litewskich kolegów
16:00 Blisko 400 osób uznano za zaginione po przejściu błyskawicznej powodzi błotnej w Nepalu. Blisko 300 z tych osób to obcokrajowcy. Wszystko wskazuje na to, że do powodzi doszło w wyniku trzęsienia ziemi
15:10 Ciała ofiar katastrofy polskiego autokaru na Węgrzech zostały w środę sprowadzone do Polski. Na czwartek i piątek zaplanowane zostały sekcje zwłok pokrzywdzonych - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Milanówek zaprasza na uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej Danucie Siedzikównie ps. "INKA" w 80 rocznicę śmierci, 29 sierpnia, godz. 12:00, Muzeum Lwowa i Kresów, ul. Biniszewicze 4, Kuklówka Radziejowicka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie i ROG zapraszają 1.09. do udziału w w marszu Ku Niepodległości. Rozpoczynamy na skrzyżowaniu przed Galerią Fokus w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza do złożenia podpisów pod projektem ustawy STOP Banderyzmowi 31.08 i 1.09. w godz. 10-18.00 przed garlerią handlową Fokus
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Ambasadę Niemiec przy ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem "Pamięć! Prawda! Reparacje!"
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Konsulat Niemiec przy ul. Stolarskiej w Krakowie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem “Pamięć! Prawda! Reparacje!”.
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na sądeckie obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 11:00 Msza Św. Kościół na Starym Cmentarzu godz. 12:00 uroczystości pod Sądecką Piętą, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 17:00 Msza Św., złożenie kwiatów oraz dalsze uroczystości. Cmentarz Świętego Rocha w Łukowie.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań oraz Strażnica Ruchu Obrony Granic w Poznaniu, zapraszają na protest w 87 rocznicę wybuchu II Wojny Światowej, 1 września, godz. 18:00 pod Konsulat Honorowy Niemiec, ul. Iłłakowiczówny 11, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jastrzębie-Zdrój zaprasza na obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 17:00 Tablica Rotmistrza Witolda Pileckiego os. Przyjaźń, Jastrzębie-Zdrój

„Zabić albo wywieźć”. 85. rocznica sowieckiego ludobójstwa na Polakach

Źródło: ipn.gov.pl, Wikipedia Commons

11 sierpnia, 85 lat temu (1937 r.), za przyzwoleniem Stalina, ludowy komisarz spraw wewnętrznych - szef NKWD Nikołaj Jeżow wydał rozkaz dotyczący rozpoczęcia masowej eksterminacji Polaków zamieszkujących terytorium ZSRS. „Operacja polska”, czyli nic innego jak skierowana przeciwko narodowi polskiemu zbrodnia ludobójstwa, której ofiarą padło co najmniej 111 tys. osób, zaś ok. 140 tys. naszych rodaków zostało „osądzonych” i wysłanych do więzień i łagrów. Nie oszczędzano nawet kobiet i dzieci. Prześladowania trwały przez ponad rok. Zakończyły się w listopadzie 1938 roku.

W momencie podpisania Traktatu ryskiego, około miliona Polaków pozostało na dalekich Kresach dawnej Rzeczypospolitej. W pierwszych latach istnienia sowieckiego imperium charakteryzowali się oni odpornością na indoktrynację nowego reżimu. Bardzo niewielu Polaków znajdowało się wśród władz sowieckich. Kilku z nich marzyło jednak o podjęciu próby zjednania swoich rodaków. „Nasza ojczyzna tu, nie tam” – mówił Feliks Kon. W 1925 r. utworzono Polski Rejon Narodowościowy na Ukrainie im. Juliana Marchlewskiego. W jego granicach zamieszkiwało kilkadziesiąt tysięcy Polaków. Siedem lat później utworzono podobny region na Białorusi. Jego patronem został sowiecki zbrodniarz polskiego pochodzenia Feliks Dzierżyński. W polskich okręgach autonomicznych wydawano polskojęzyczną prasę, funkcjonowały polskie szkoły i ściśle kontrolowane organizacje przeznaczone dla Polaków. Utworzenie regionów miało ograniczać nadmierne ambicje ukraińskich i białoruskich komunistów, którzy dążyli do zwiększania niezależności swoich republik względem Moskwy. Polacy mieli być narzędziem „przywoływania do porządku” Ukraińców i Białorusinów.

Jak się szybko okazało - „przywileje” dla Polaków nie oznaczały, że nie byli poddawani kontroli państwa totalitarnego i represjonowani. Szczególnie brutalnie zwalczano Kościół katolicki. „Dano im pewną niezależność, ale próba zakończyła się niepowodzeniem, m.in. z powodu niechęci Polaków do kolektywizacji rolnictwa i ich przywiązania do wiary katolickiej, która w ZSRS często była nazywana +polską wiarą+. Wśród Polaków wybuchały bunty, które władze sowieckie musiały pacyfikować przy pomocy milicji i wojska” – relacjonował Mariusz Kwaśniak, współautor wystawy IPN poświęconej „operacji polskiej”.

Kulminacja represji nastąpiła po rozkazie Jeżowa z sierpnia 1937 r. Jednak Polacy w ZSRS przez cały okres trwania paranoicznej władzy sowieckiej byli uznawani za podejrzanych. Tak było w okresie kolektywizacji i akcji ateistycznej, w trakcie głodu na Ukrainie i wysiedleń w 1935 roku, w czasie likwidacji Polskich Okręgów Autonomicznych, tzw. Marchlewszczyzny i Dzierżyńszczyzny. Już w 1933 r. doszło do pierwszych wysiedleń Polaków i przedstawicieli innych narodowości z obszarów przygranicznych. W dokumentach NKWD pojawiała się wizja polskiego spisku wymierzonego w reżim sowiecki. Na początku 1937 r. ludowy komisarz spraw wewnętrznych ZSRS Nikołaj Jeżow przekazał Stalinowi informację o istnieniu podziemnej Polskiej Organizacji Wojskowej. Przynależność do tej nieistniejącej od 1921 r. formacji miała stać się jednym z najczęstszych oskarżeń wobec Polaków aresztowanych kilka miesięcy później.

Śmierć albo więzienie

9 sierpnia 1937 r. Biuro Polityczne KC WKP(b) zatwierdziło rozkaz Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych o likwidacji polskich grup szpiegowsko-dywersyjnych i organizacji POW. Dwa dni później Jeżow wydał rozkaz uściślający decyzję partii. „Wszyscy aresztowani, zależnie od stopnia ujawnionej winy wykazanego w toku śledztwa, dzieleni są na dwie kategorie: pierwsza kategoria, podlegająca rozstrzelaniu, do której należą szpiegowskie, dywersyjne, szkodnicze i powstańcze kadry polskiego wywiadu; druga kategoria, do której należą mniej aktywni z nich, podlegająca karze zamknięcia w więzieniu i łagrach z wyrokami od 5 do 10 lat”. W tym samym czasie fala represji dotknęła także inne narody ZSRS, ale, jak zauważa historyk Nikołaj Iwanow, to Polacy byli „pierwszym narodem ukaranym”.

W trakcie Wielkiego Terroru, jaki zapanował w tym czasie w Sowietach, korzystano głównie z pierwszej kategorii kary i w rezultacie, według ustaleń rosyjskiego Stowarzyszenia „Memoriał”, zamordowano co najmniej 111 tys. Polaków. Tomasz Sommer, autor jednej z monografii tego mordu, pt. „Operacja antypolska NKWD 1937-1938”, liczbę zabitych szacuje na blisko 140 tys., wliczając też w tę statystykę ofiary łagrów oraz rodziny represjonowanych, które prześladowano na podstawie rozkazu o numerze 00486. „Decyzja o represjonowaniu rodzin dotyczyła nie tylko Polaków, ale również innych nacji. Skala tej zbrodni nie została do dziś zbadana, ale należy zakładać, że rozkaz ten stosowano masowo. Istnieje hipoteza, że to właśnie skala restrykcji wobec członków rodzin „zdrajców ojczyzny” doprowadziła do zakończenia Wielkiego Terroru, poprzez paraliż ośrodków penitencjarnych, domów dziecka czy sierocińców” – mówi Polskiej Agencji Prasowej Mariusz Kwaśniak. Na podstawie rozkazów Jeżowa dzieci skazanych zostały „uwięzione w obozach albo koloniach pracy NKWD lub w domach dziecka o specjalnym reżimie”, zaś „dzieci karmione piersią kierowane razem ze skazanymi matkami do obozów, skąd po osiągnięciu 1–1,5 roku przenoszone do domów dziecka i żłobków”. 

Podstawą aresztowania mogło być miejsce urodzenia na terenie przedrozbiorowej Polski, nazwisko o polskim brzmieniu lub wyznanie. To powodowało, że mordowano jako Polaków także Białorusinów, Litwinów, Rosjan, Ukraińców i Żydów. Zarządy regionalne NKWD, aby spełnić wymagania „centrali”, aresztowały zupełnie przypadkowych ludzi, których nazwiska miały polski charakter. Według amerykańskiego historyka Terry’ego Martina w czasie Wielkiego Terroru Polak mieszkający w ZSRS miał 31 razy większą szansę być rozstrzelanym, niż wynosiła średnia dla innych grup narodowościowych. O skali zbrodni świadczą raporty składane Stalinowi przez Jeżowa. Już 10 września meldował, że „spośród polskich zbiegów, uchodźców politycznych, jeńców wojennych, osób utrzymujących stosunki z konsulatami i innych kontyngentów, podejrzanych o szpiegostwo na rzecz Polski, aresztowano 23216 osób”.

Wobec aresztowanych stosowano typowe dla NKWD tortury służące wymuszeniu przyznania się do stawianych fikcyjnych zarzutów. Następnie funkcjonariusze sowieckiej bezpieki przesyłali sprawę do tzw. trójki lub dwójki, która kwalifikowała oskarżonych do pierwszej lub drugiej kategorii, a następnie przesyłała listy skazanych do Moskwy. Tam tzw. albumy oskarżonych podpisywali Jeżow i prokurator Andriej Wyszyński. Często byli wyręczani przez swoich zastępców. „Z zasady w 95 proc. przypadków dawano najwyższy wymiar kary. Potem spisywano protokół i dawano do podpisu Jeżowowi. Jeżow, jak niejednokrotnie sam widziałem, nawet ich nie czytał, otwierał na ostatniej stronie i ze śmiechem pytał Cesarskiego [Władimira Cesarskiego, kierownika moskiewskiego oddziału NKWD – przyp. red.], ilu tu Polaczków… podpisywał, nie czytając, już był tam podpis Wyszyńskiego” – zeznawał polskojęzyczny funkcjonariusz NKWD Stanisław Redens, szwagier Stalina, jeden z wykonawców zbrodni. On również został oskarżony o przynależność do polskiej siatki szpiegowskiej i rozstrzelany w lutym 1940 r.

Operacja polska oznaczała też niemal całkowitą zagładę polskich komunistów. Nielicznych uratowała służba w pogrążonej w wojnie domowej Hiszpanii lub polskie więzienie. Wielka czystka, której częścią była operacja polska, pożarła także swojego głównego wykonawcę. Wiosną 1939 r. pozbawiony wpływów Jeżow został aresztowany, oskarżony o szpiegostwo na rzecz Polski i Niemiec i rozstrzelany w lutym 1940 r. Zdjęcia, na których znajdował się wraz ze Stalinem, poddano retuszowi. Jak zwraca uwagę Nikołaj Iwanow, sowiecki dyktator był swego rodzaju „zleceniodawcą” operacji polskiej: „Stalin nie wnikał w detale masowych represji, jedynie zachęcając swych podwładnych do jeszcze większego zaangażowania w terror, do zwiększenia limitów aresztowanych, zastosowania coraz ostrzejszych środków prześladowania ofiar”.

Przyjęto ustawę, aby upamiętnić...

Gigantyczna zbrodnia z lat 1937-1938 była całkowicie przemilczana w okresie PRL. Również na emigracji wiedza o masowej eksterminacji Polaków była bardzo niewielka. Dopiero w 1991 r. w Polsce ukazała się pierwsza synteza dziejów Polaków w imperium sowieckim pióra Nikołaja Iwanowa „Pierwszy naród ukarany. Polacy w Związku Radzieckim 1921-1939”. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych wyniki badań nad zbrodnią na Polakach opublikował „Memoriał”. Kolejnym przełomem w badaniach nad operacją polską było nawiązanie bliskiej współpracy między polskim Instytutem Pamięci Narodowej a archiwistami z Ukrainy, gdzie zachowała się ogromna dokumentacja mordu. W 2010 r. ukazała się wspólna publikacja IPN i Archiwum Służby Bezpieczeństwa Ukrainy „Polska i Ukraina w latach trzydziestych-czterdziestych XX wieku. Tom 8. Wielki terror. Operacja polska 1937-1938”. Od 2018 r. IPN prezentuje wystawę planszową „Rozkaz nr 00485. Antypolska operacja NKWD na sowieckiej Ukrainie 1937–1938”. Do tej pory oglądali ją widzowie w kilkudziesięciu miejscach w Polsce, Ukrainie, USA i Australii.

W 2009 r. Sejm RP przyjął uchwałę upamiętniającą ofiary zbrodni dokonanych w latach 1937–1939 na Polakach w ZSRS: „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oddaje cześć pamięci 150 tys. Polaków zamordowanych przez NKWD w latach 1937–1939 w ramach tzw. operacji polskiej w czasie Wielkiego Terroru. Sejm wyraża wdzięczność działaczom rosyjskiego stowarzyszenia 'Memoriał' oraz tym historykom rosyjskim i ukraińskim, którzy podtrzymują pamięć o ludobójstwie dokonanym na naszych niewinnych rodakach”.

 W 2014 r. w księgarniach pojawiła się skierowana do szerokiej publiczności wspomniana monografia Tomasza Sommera „Operacja antypolska NKWD 1937–1938”. W tym samym roku prof. Iwanow opublikował monografię „Zapomniane ludobójstwo. Polacy w państwie Stalina. Operacja polska 1937-1938”. W przedmowie wyrażał żal z powodu swoistej amnezji, która objęła sowiecką zbrodnię z końca lat trzydziestych: „To, co się stało na Kresach, jest tragedią na miarę Katynia. Polacy, polskie ofiary komunizmu nie mogą i nie powinni być dzieleni na naszych i ich ofiary na lepszych i gorszych, na tych pierwszej i drugiej kategorii. Polska pamięć historyczna nie powinna być wybiórcza. Nie może być silnym, zdrowym i godnym szacunku naród, który zapomina lub wykreśla z pamięci tak ważną część własnej historii”.

 

PAP, YouTube.com