Wyjątkowy pech. Pijany kierowca zaparkował na podwórku dzielnicowego
Pijany 49-latek zaparkował samochód na podwórku dzielnicowego w Starym Sączu. Mężczyzna miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusz udaremnił kierowcy dalszą jazdę.
Dzielnicowy ze Starego Sącza ze zdumieniem zobaczył, że na jego podwórko wjeżdża Volkswagen. Z samochodu wysiadł mężczyzna i chwiejnym krokiem ruszył w kierunku zabudowań.
- Policjant wyczuł od mężczyzny silną woń alkoholu, szybko podbiegł do samochodu i wyjął kluczyki ze stacyjki, by uniemożliwić mu dalszą jazdę i poinformował dyżurnego, który wysłał na miejsce patrol – relacjonował rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.
- Ujęty mężczyzna był agresywny i odmówił podania danych osobowych, nie miał również przy sobie żadnych dokumentów - dodał.
Badanie na obecność alkoholu dało wynik pozytywny - mieszkaniec gminy Łącko miał niemal 2 promile w organizmie. Kierowca odpowie za jazdę po pijanemu, za co grozi grzywna lub kara pozbawienia wolności do lat dwóch i zakaz prowadzenia pojazdów.
Najnowsze
Sikorski: Klich „służy jako ambasador”. Przydacz: to nie ambasador, a kierownik placówki
Pokazy mody w Ministerstwie Rolnictwa. Ciecióra: Klub nocny zamiast resortu
Finowie przygotowują się na atak Rosji. Nie testowali tego 30 lat