Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Pilne Prokuratura nałożyła na świadka Tomasza Sakiewicza karę pieniężną w wysokości 3 tysiące złotych za rzekome "bezpodstawne uchylenie się od złożenia zeznań"
16:12 Tenis: Magda Linette wygrała z łotewską tenisistką Jeleną Ostapenko 6:2, 2:6, 6:2 w drugiej rundzie wielkoszlemowego French Open. Jej kolejną rywalką będzie Iga Świątek
15:52 Wielkopolskie: 40 strażackich zastępów bierze udział w gaszeniu pożaru hali jednego z zakładów produkcyjnych w Obornikach
14:04 Śląskie: Sąd utrzymał wyrok za spowodowanie wypadku, w którym zginęła 18-latka
13:26 Polska: Przez Polskę przemieszcza się chłodny front atmosferyczny; IMGW wydał ostrzeżenia przed burzami
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zaprasza na spotkanie z Bogdanem Święczkowskim - prezesem Trybunału Konstytucyjnego pt. "Trybunał Konstytucyjny w czasach "demokracji" walczącej, 28 maja godz. 17:00, sala Akwen, ul Wały Piastowskie 24, Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Wyszkowie zaprasza na spotkanie z europosłem Danielem Obajtkiem i posłem Danielem Milewskim - piątek, 29 maja, godz. 18:00, Biblioteka, ul. Gen. J. Sowińskiego 80, Wyszków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Silna Prawica Mrągowa zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, słynnym opozycjonistą. 29 maja, godz. 17:00, Sala MCAL, ul. Kopernika 2C, Mrągowo
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” na Twitterze/X zaprasza na pokój na żywo na platformie X z Prezesem TV Republika - Tomaszem Sakiewiczem. 28 maja (czwartek), godz. 20:30
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Międzyrzeczu organizuje spotkanie z Jarosławem Wróblewskim, autorem ksiazki o Witoldzie Pileckim w sobotę 30 maja, o 15:30 na Zamku w Miedzyrzeczu

„Wierzejski nadaje”. Czyste wariactwo!

Źródło: TV Republika

Wyobraźcie sobie zbiornik z nierdzewnej stali; średnica 9 metrów, wysokość 50m. Postawiony na osiedlu dorównywał by 15piętrowemu domowi. U dołu widzimy trzy silniki rakietowe u góry i na dole dwie pary stateczników. To rakieta Starship a właściwie jej prototyp.

W środę wieczorem czasu teksańskiego taka rakieta wystartowała, wyleciała na wysokość 10 kilometrów po czym wyłączyła silniki i obróciła się do pozycji horyzontalnej. Następnie spadając kontrolowała kierunek lotu i położenie maszyny za pomocą lotek. Mniej więcej dwa kilometry nad poziomem morza rakieta wróciła do pionu, ciągle spadając włączyła trzy silniki (w tym jeden na zapas) po czym wyhamowała i wylądowała. Proste? Wręcz przeciwnie!

Inżynierom z firmy SpaceX manewr udał się dopiero przy piątej próbie. Cztery poprzednie prototypy spłonęły w efektowych eksplozjach. Co prawda wypadki przyniosły mnóstwo cennych danych ale pochłonęły fortunę.

A wogóle to po co komu zbiorniki wielkości domu wyposażone w silniki rakietowe?

Celem badań jest stworzenie pojazdu kosmicznego, który będziemy użytkować tak jak samoloty pasażerskie. Tanio i bezpiecznie. Starshipy mają latać na księżyc, na Marsa a przede wszystkim rozwozić towary a później ludzi po odległych punktach naszej planety. Np. do Australii dziś lot trwa ponad dobę a Starshipem dostaniemy się tam w ok. 30 minut plus dowóz do i z miejsca startu starshipa na platformie morskiej.

Program jest nieprawdopodobnie ambitny. Nic dziwnego, że stocznię SpaceX w texańskiej Boca Chica obserwują miliony entuzjastów z całego świata.

Jak to ma działać?

Nazwa Starship obejmuje zestaw dwóch rakiet: nośnej - SuperHeavy. Czyli stalowego cylindra o wysokości 70 metrów napędzanego 28 silnikami i członu orbitalnego o nazwie Starship. Postawione jedna na drugiej osiągną 123 metry wysokości (warszawskie wieżowce mają po ok. 200 metrów).

Po starcie zestaw wzniesie się na wysokość ok. 80 - 100 kilometrów i rozpędzi się do 7500 kilometrów na godzinę. Wtedy SuperHeavy odłączy się i rozpocznie lądowanie a Starship będzie dalej przyśpieszać by osiągnąć niską orbitę Ziemi na wysokości mniej więcej 300 km nad powierzchnią morza. Jeśli celem lotu jest Księżyc to potrzebny będzie kolejny pionierski manewr - czyli orbitalne tankowanie. Starship zaparkuje na orbicie i poczeka na kosmiczny tankowiec czyli kolejny Starship ale wypełniony tylko paliwem. Prawdopodobnie do lotu na Księżyc potrzebne są dwa takie tankowania a na Marsa sześć.

Loty kosmiczne są kosmicznie drogie gdyż (poza jednym wyjątkiem - rakietą Falcon 9 firmy SpaceX) pojazdy kosmiczne są jednorazowe. Wyobraźcie sobie: tysiące wysoko opłacanych specjalistów przy użyciu najnowocześniejszych technik i drogich materiałów buduje pojazdy JEDNORAZOWE! Koszta zaczynają się od 250 milionów PLN za sztukę. Wszystko by zawieźć na orbitę dwie, może trzy tony ładunku.

Starship ma to zmienić dzięki pojazdom wielokrotnego użytku.

Pomaluj drwala - czyli podstawy fizyki

Prędkość orbitalna Międzynarodowej Stacji Kosmicznej to ok. 27 tysięcy km/h. Dzięki tej prędkości stacja nie spada nam na głowę. Starship będzie wchodzić w atmosferę właśnie z taką szybkością. Kiedy w 2003 r. prom kosmiczny Columbia wracał z orbity z uszkodzoną powłoką ochronną - odpadło kilka płytek. Plazma o wysokiej temperaturze stopiła część pojazdu. Skończyło się tragedią i śmiercią załogi. Tymczasem twórca Starshipa Elon Musk chce by loty były bezpieczne i rutynowe.

Cztery lata temu doszedł on do wniosku, że idealnym materiałem do budowy pojazdów kosmicznych jest… stal nierdzewna. Mniej więcej taka jaką używamy w garnkach. Po pierwsze jest tania i łatwa w obróbce. Po drugie doskonale wytrzymuje kosmiczne ekstrema zaczynając od kriogenicznych(niskich) temperatury paliwa i próżni kosmicznej po ekstremalne ciepło podczas powrotu z orbity. Stal topi się dopiero w temp. 1400 stopni celsjusza. Aluminium wytrzyma 600 stopni, a “kosmiczne” tworzywa? Może 300 C.

Połowa kadłuba Starshipa będzie dodatkowo chroniona przez tysiące płytek ceramicznych. I kolejną powłokę termiczną.

Tegoroczni maturzyści już wiedzą: wchodząc w atmosferę Starship zamieni energię kinetyczną (masa razy prędkość) w energię cieplną. Stanie się tak dzięki zjawisku tarcia atmosferycznego.

W środę zobaczyliśmy manewr, który będzie końcem lądowania Starshipa. Fajnie, że się udało ale przed nami jeszcze długa seria prób i błędów zanim uda się opanować tę technikę.

Rzecz jednak nie w technice a w przyszłości ludzkości. Jeśli nasza gospodarka sięgnie po zasoby Układu Słonecznego, jeśli ludzie zamieszkają w arcytrudnych warunkach Księżyca, Marsa, pasa Asteroidów to pojawią się nowe wynalazki, nowe niewyobrażalne dziś pomysły. Wróci duch pionierów i odkrywców z dawnych lat. Zamiast poprawności politycznej ludzie znowu docenią proste cnoty: odwagę, przedsiębiorczość, troskę o innych.

 

 

 

 

Portal TV Republika