Arciszewska-Mielewczyk: Prezydent obnażył blef rządu. Będziemy bronić rodziny
Prezydent Karol Nawrocki dotrzymał słowa i konsekwentnie zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej – oceniła na antenie Republiki poseł Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Parlamentarzystka przekonywała, że projekt w rzeczywistości prowadził do stworzenia alternatywnej instytucji prawnej wobec małżeństwa i realizował postulaty lewicowej rewolucji seksualnej.
„Rodzina to odpowiedzialność”
Dorota Arciszewska-Mielewczyk podkreśliła, że decyzja Karola Nawrockiego była zgodna z deklaracjami składanymi jeszcze w czasie kampanii wyborczej:
— Prezydent jest konsekwentny w tym, co mówił, konsekwentny w tym, jakie wartości wyznaje i czego będzie bronił. Bardzo podobała mi się jego wypowiedź, bo jest prosta, jasna i wyjaśnia, jakie miał wątpliwości. Jeżeli chodzi o możliwość reprezentowania bliskiej osoby czy uregulowania niektórych spraw, to już dziś istnieją odpowiednie rozwiązania prawne. Natomiast ta ustawa nie dotyczyła wyłącznie takich kwestii — mówiła poseł PiS.
Zdaniem parlamentarzystki projekt miał znacznie szerszy zakres niż jedynie uproszczenie formalności:
— Jeżeli trzeba zmienić ponad dwieście ustaw, żeby ta ustawa mogła funkcjonować, to widać, że nie chodzi o prostą procedurę reprezentowania kogoś. To jest metoda salami, przed którą ostrzegaliśmy od lat. Na końcu tej drogi ma być zaakceptowanie w polskim porządku prawnym adopcji dzieci przez pary homoseksualne — stwierdziła.
W dalszej części rozmowy Arciszewska-Mielewczyk przekonywała, że proponowane przepisy osłabiałyby znaczenie małżeństwa jako trwałego związku:
— Rodzina to szacunek, zobowiązanie, opieka i miłość. Nawet jeżeli są trudne sytuacje, jest się ze sobą na dobre i na złe. Miłość wymaga pielęgnowania, czasem rozmowy i odpowiedzialności także wobec dzieci, żeby miały dobry przykład i wzrastały w szacunku do drugiego człowieka — powiedziała.
Odnosząc się do problemów demograficznych, poseł argumentowała, że polityka państwa powinna koncentrować się na wspieraniu rodzin:
— Rodzina to więź. Rodzenie dzieci i budowanie tej podstawowej jednostki społecznej jest fundamentem funkcjonowania społeczeństwa. Nie można zastępować tego rozwiązaniami, które sprowadzają relacje do wygody czy doraźnych korzyści. Dbajmy o ten system wartości, bo jest on niezwykle ważny dla przyszłości Polski — podkreśliła.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Arciszewska-Mielewczyk: Prezydent obnażył blef rządu. Będziemy bronić rodziny
UWAGA kierowcy! Od poniedziałku czekają nas ogromne podwyżki
Burza po wyborze nowej RPO. Politycy PiS i internauci ostro komentują decyzję koalicji rządzącej