Prezes Republiki w prokuraturze. W budynku duży chaos [WIDEO]
Krótko po godzinie 9:00 Tomasz Sakiewicz, prezes Republiki, wszedł do budynku nielegalnie przejętej Prokuratury Krajowej w Warszawie. Towarzyszyli mu posłowie, współpracownicy i kamery stacji telewizyjnych. Przy wejściu doszło do problemów z wpuszczeniem części dziennikarzy i pracowników stacji do budynku urzędu, co dokumentuje nasz film.
Nie do końca jasny charakter wezwania
Prokuratura Krajowa wezwała Tomasza Sakiewicza na przesłuchanie w charakterze świadka w sprawie dotyczącej m.in. Zbigniew Ziobro. Jednocześnie przedstawiciele prokuratury nie wykluczają możliwości postawienia mu zarzutów, o czym otwarcie mówili w ostatnich dniach śledczy.
Od wczesnych godzin porannych przed budynkiem prokuratury gromadziły się setki osób manifestujących poparcie dla Sakiewicza oraz wolności słowa.
Zeznania tak, ale przed legalnym prokuratorem
Mam zamiar wejść do budynku prokuratury i jeśli spotkam legalnego prokuratora, złożę zeznania – powiedział Sakiewicz przed przesłuchaniem.
Tak też się stało i po godzinie 9:00 prezes stacji pojawił się w recepcji prokuratury. Razem z nim do przedsionka weszła również liczna grupa parlamentarzystów i przedstawicieli mediów. Początkowo służby obecne na miejscu odmawiały wejścia części pracowników i dziennikarzy stacji, jednak po krótkiej wymianie zdań zdecydowano się otworzyć im drzwi. Czynności neoprokuratorskie dokonywane są prawdopodobnie na 5. piętrze.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X