Śliwka: „Wobec frajerów nie ma wdzięczności”. Ostra krytyka decyzji rządu
Gośćmi Danuty Holeckiej byli w czwartek: Andrzej Śliwka z Prawa i Sprawiedliwości i Paulina Matysiak. W "Gościu Dzisiaj" rozmawiano m.in. o przekazaniu przez Polskę pocisków pociski PAC-3 MSE do systemów Patriot. - To jest totalnie szkodliwa decyzja mówił - poseł Andrzej Śliwka. Na antenie Telewizji Republika poruszono również problemy z jakim mierzy się system ochrony zdrowia i skandale wokół warszawskiego Szpitalu Południowego.
Śliwka krytykuje przekazanie rakiet PAC-3 MSE: „To towar deficytowy”
Goście Danuty Holeckiej odnieśli się do przekazania przez rząd Polski nowoczesnych pocisków PAC-3 MSE do systemów Patriot Ukrainie.
Słyszymy od premiera Tuska na przestrzeni ostatnich miesięcy, że czeka nas agresja ze strony Federacji Rosyjskiej. Ta agresja miałaby się odbyć właśnie poprzez atak typu napad powietrzny. Tymczasem przekazano Ukrainie takie pociski do systemu Patriot, jak PAC-3 MSE, które są najbardziej specjalistycznym uzbrojeniem, kosztują mniej więcej 15-20 milionów złotych. Co w zamian? Dzisiaj wicepremier Kosiniak-Kamysz wychodzi i mówi, że mamy wdzięczność naszych partnerów. Nie, bo wobec frajerów nie ma wdzięczności, a on zachowuje się niestety jak frajer
- mówił poseł Andrzej Śliwka.
Poseł PiS-u dodał, że pociski te są towarem deficytowym i czas oczekiwania jest bardzo długi.
Z kolei Paulina Matysiak skrytykowała sytuację, w której opinia publiczna dowiedziała się o przekazaniu pocisków PAC-3 MSE z internetu. Nie wiadomo również jak szybko zostaną uzupełnione zapasy w Wojsku Polskim tych rakiet, które otrzymała Ukraina.
Polityk Prawa i Sprawiedliwości przypomniał, że decyzja z pierwszych miesięcy 2022 roku w sprawie dozbrojenia Ukrainy była podjęta w interesie polskiego interesu. Śliwka wskazał, że sprzęt wojskowy, który został przekazany taki jak T-72 czy PT-91 był zastępowany przez nowoczesne czołgi jak K2 i M1 Abrams.
Poseł Śliwka odniósł się polityki konfrontacyjnej prezydenta Wołodymyra Zełenskiego wobec Polski.
Uważam, że jest to determinowane wewnętrzną sytuacją polityczną i problemami z korupcją na Ukrainie. Chce przy tym nakarmić część swojego elektoratu halsami antypolskimi i banderowskimi. Jest to również pomysł na wykluczenie Polski z procesu odbudowy Ukrainy co jest w interesie Berlina. Jako Polska musimy twardo uderzyć pięścią w stół i dbać o interes narodowy. Jak mamy dbać, jeśli mamy wicepremiera Kosiniaka-Kamysza, który liczy na wdzięczność
- mówił Śliwka.
Źródło: Republika, X.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X