Koszty ogrzewania wykończą Polaków. Już teraz kupujemy drewno, bo może jeszcze zdrożeć!
Choć od sezonu grzewczego dzieli nas jeszcze kilka miesięcy, to Polacy powoli już teraz robią zapasy opału. Jak zauważa portal AgroNews, powód jest prosty - po kosztownym poprzednim sezonie grzewczym wiele osób nie chce czekać na jesienne zakupy i ewentualny dalszy wzrost cen. bo drogo jest już teraz. W sierpniu za suche drewno liściaste w prywatnych składach trzeba zapłacić nawet 800 zł za metr przestrzenny. Znacznie taniej jest nadleśnictwach, ale wtedy dochodzą transport, cięcie i przygotowanie opału.
Najpierw wyjaśnienie: nie należy mylić metra przestrzennego z metrem sześciennym. Metr przestrzenny jest jednostką miary objętości stosowaną do określania przestrzeni zajmowanej przez materiały w stanie luzem lub w stosach, uwzględniając puste przestrzenie między elementami materiału, np. drewna, węgla czy mebli.
"Sierpień to dla wielu właścicieli domów moment, w którym zaczyna się kompletowanie zapasów na sezon grzewczy. Zakup drewna z wyprzedzeniem daje nie tylko większy wybór, ale pozwala również odpowiednio wcześniej przygotować i dosuszyć opał. Różnice cenowe są jednak bardzo duże i zależą przede wszystkim od gatunku drewna, jego wilgotności, sposobu przygotowania oraz miejsca zakupu", czytamy w AgroNews.
Portal zauważa, że choć najwygodniejszym rozwiązaniem jest zakup gotowego, suchego i pociętego drewna w prywatnym składzie opału to za tę wygodę trzeba jednak sporo zapłacić.
Najtańsza jest sosna, której metr przestrzenny kosztuje przeciętnie około 250–300 zł. Znacznie droższe jest drewno liściaste o wysokiej wartości opałowej. Za dąb, buk, jesion czy grab prywatni sprzedawcy żądają teraz od 550 zł do 800 zł za metr przestrzenny. W tej cenie klient otrzymuje zazwyczaj drewno już pocięte i przygotowane do spalania, a niekiedy również z dowozem.
Znacznie taniej jest w nadleśnictwach, np. w Nadleśnictwie Lębork ceny za metr przestrzenny wynoszą: buk i grab – 239,85 zł, wiąz, jesion i akacja – 227,55 zł, dąb, brzoza, klon, jawor i czereśnia – 209,10 zł, pozostałe gatunki liściaste i drewno iglaste – 172,20 zł.
"Na pierwszy rzut oka różnica wobec prywatnych składów może być ogromna. Trzeba jednak pamiętać, że zakup w nadleśnictwie oznacza często konieczność samodzielnego zorganizowania transportu, pocięcia drewna i przygotowania go do sezonu grzewczego", zauważa AgroNews.
Źródło: AgroNews, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X