Nowa konstytucja? "Nie ma takiej potrzeby". Prof. Piotrowski zaskoczył w Republice
Prof. Ryszard Piotrowski był gościem programu „Miłosz Kłeczek w ruchu” w Republice. Rozmowa dotyczyła pomysłu stworzenia nowej ustawy zasadniczej oraz powołanej przez prezydenta Karola Nawrockiego Rady ds. Nowej Konstytucji. Konstytucjonalista w wielu kwestiach zaskoczył prowadzącego, otwarcie przyznając, że nie widzi potrzeby pisania nowego dokumentu.
„Nie ma szans na nową konstytucję”
Już na początku rozmowy naukowiec podkreślał, że obecna ustawa zasadnicza wciąż pozostaje dokumentem wartościowym:
— Konstytucja jest pełna tajemnic i różnych wątpliwości, a one zwłaszcza dotyczą zmiany Konstytucji — mówił prof. Piotrowski.
Prowadzący Miłosz Kłeczek dopytywał, czy Polsce potrzebna jest nowa ustawa zasadnicza:
— Po pierwsze, nie ma szans na nową konstytucję, bo nie ma widoków na to, żeby ukształtowała się niezbędna do tego większość. Po drugie, nie ma takiej potrzeby — stwierdził konstytucjonalista.
To zaskakująca deklaracja, biorąc pod uwagę, że prof. Piotrowski został członkiem Rady ds. Nowej Konstytucji powołanej przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Gość tłumaczył jednak, że jego obecność w Radzie ma służyć swobodnej dyskusji i prezentowaniu różnych poglądów:
— Dyskusja wtedy, kiedy wszyscy zgadzają się co do tego, jaki jest kierunek dyskusji, nie ma sensu. Jestem wdzięczny panu prezydentowi za to, że mnie do tej rady powołał, ale przecież doskonale wiedział, kogo powołuje — podkreślił.
W trakcie programu nasz dziennikarz wskazywał powszechną krytykę Konstytucji z 1997 roku, przypominając, że nie odpowiada współczesnym realiom politycznym. Prof. Piotrowski bronił jednak obecnych rozwiązań ustrojowych:
— A po co przygotowywać ją od podstaw, skoro obecna jest znakomita. Nigdy tak dobrej nie mieliśmy — ocenił profesor.
Konstytucjonalista zwracał uwagę, że problemem nie jest sam dokument, ale sposób jego stosowania przez polityków:
— To nie dokument depcze praworządność. Praworządność jest deptana przez ludzi, którzy nie chcą respektować postanowień w tym dokumencie zawartych. Nie ma takiego prawa ustrojowego, którego nie mogliby obalić sprytni, zdeterminowani i bezwzględni ludzie, chcący osiągnąć to, co jest im w danym momencie potrzebne — mówił.
W rozmowie pojawił się także historyczny kontekst związany z miejscem nagrania programu. Prof. Piotrowski przypomniał, że właśnie w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego położono kamień węgielny pod Świątynię Opatrzności Bożej jako wotum wdzięczności za uchwalenie Konstytucji 3 maja:
— To miała być wielka świątynia, która odpowiadała wyobrażeniu, że Konstytucja przetrwa. No ale nie przetrwała, co nie oznacza, że nie przetrwały wartości, które są w niej wyrażone — zaznaczył profesor.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Nowa konstytucja? "Nie ma takiej potrzeby". Prof. Piotrowski zaskoczył w Republice
Iran przepuścił dwa statki przez Ormuz. Teheran wysłał sygnał do Kataru i Pakistanu
AKTUALIZACJA
Zaginęła dziewczynka z Kołobrzegu. Nie ma z nią kontaktu od soboty