Wojciechowska van Heukelom o aferze w Szpitalu Południowym: „To może być dopiero wierzchołek góry lodowej”
Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Agnieszka Wojciechowska van Heukelom była porannym gościem Republiki. W rozmowie odniosła się do ujawnianych w ostatnich dniach kolejnych skandalicznych informacji dotyczących Szpitala Południowego w Warszawie. Jej zdaniem sprawa może mieć znacznie szerszy charakter i wymaga kompleksowych kontroli w placówkach ochrony zdrowia.
Służba zdrowia w kryzysie
Agnieszka Wojciechowska van Heukelom oceniła, że kolejne doniesienia dotyczące funkcjonowania Szpitala Południowego wskazują na poważne nieprawidłowości, które – jak podkreśliła – mogą nie ograniczać się do jednej placówki:
— Obawiam się, że to jest dopiero wierzchołek góry lodowej. Powiem to na przykładzie mojego rodzinnego miasta, Łodzi. Ta sprawa wiąże się z aferą „łowców skór”. Mimo zmian w prawie pewne układy nadal funkcjonują i właśnie to jest najbardziej niepokojące — powiedziała posłanka.
Odwołując się do własnych doświadczeń, wskazywała również na sposób funkcjonowania rynku usług pogrzebowych:
— Sama przeżyłam sytuację, w której musiałam odbierać ciało bliskiej osoby z firmy pogrzebowej. To po prostu nie mieści się w głowie. Prawo zostało zmienione, ale układy się nie zmieniły. Zwykły obywatel nie ma takich możliwości ani takiego traktowania jak osoby powiązane z władzą — mówiła.
Zdaniem parlamentarzystki konieczne jest przeprowadzenie szerokich kontroli nie tylko w warszawskim szpitalu:
— Musimy jako społeczeństwo bardziej się zmobilizować, bo obawiam się, że nie jest to odosobniony przypadek. To może być cały biznes wyrastający na ludzkiej krzywdzie. Dobre byłyby kontrole we wszystkich tego typu placówkach, sprawdzenie funkcjonowania prosektoriów oraz tego, czy szpitale nie współpracują wyłącznie z jedną konkretną firmą. Rodzina powinna mieć pełne prawo zdecydować, komu powierzy organizację pochówku bliskiej osoby — podkreśliła.
Posłanka ostro komentowała "wyczyny" Dawida Kacprzyka:
— Zadajemy sobie pytanie, gdzie są pieniądze w ochronie zdrowia, skoro mówi się o wielomiliardowych brakach. Jeżeli ktoś miał pracować około 500 godzin miesięcznie, to jest to po prostu niemożliwe. Takie sytuacje wymagają bardzo dokładnego wyjaśnienia — stwierdziła.
W jej ocenie potrzebne są również zmiany systemowe dotyczące organizacji pracy lekarzy:
— Skala tych nieprawidłowości powinna już dawno zapalić wszystkim lampkę alarmową. Trzeba poważnie porozmawiać o całym systemie ochrony zdrowia – zarówno o wynagrodzeniach, jak i o skutecznych mechanizmach kontroli. Nie może być tak, że dochodzi do sytuacji budzących tak ogromne wątpliwości — powiedziała.
Wojciechowska van Heukelom przekonywała, że władza powinna ponieść odpowiedzialność polityczną za aferę:
— Gdyby ludzie wiedzieli, że za takie działania grozi natychmiastowa utrata pracy i odpowiedzialność karna, nie dochodziłoby do takich sytuacji. Ktoś dał na to przyzwolenie. Uważam, że odpowiedzialność polityczną powinni ponieść zarówno minister Marcin Kierwiński, jak i Rafał Trzaskowski. Jeden odpowiada za struktury państwa, drugi za funkcjonowanie Warszawy i podległych jej jednostek — oceniła.
Posłanka zdecydowanie krytycznie oceniła funkcjonowanie samorządów zarządzanych przez polityków Koalicji Obywatelskiej, wskazując jako przykład Łódź i działalność miejskich spółek:
— W wielu miejscach widzimy podobny mechanizm. W moim mieście osoby związane z obozem władzy zajmują stanowiska w spółkach miejskich i otrzymują bardzo wysokie wynagrodzenia, podczas gdy mieszkańcy zmagają się z codziennymi problemami. To pokazuje, że potrzebna jest większa przejrzystość i skuteczniejsza kontrola wydatkowania publicznych pieniędzy — powiedziała.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Wojciechowska van Heukelom o aferze w Szpitalu Południowym: „To może być dopiero wierzchołek góry lodowej”
Sondaż po aferze w Szpitalu Południowym. Większość krytycznie ocenia reakcję rządu
Watykan ostrzegał, nie posłuchali go. Ogłoszono ekskomunikę po konsekracjach biskupich lefebrystów