Krupka: Tusk chce zrealizować koncepcję odwołania prezydenta Polski
Anna Krupka z Prawa i Sprawiedliwości oraz Marek Woch (Bezpartyjni Samorządowcy), byli gośćmi Edyty Lewandowskiej w telewizji Republika. W programie Gość Dzisiaj rozmawiano o bieżącej sytuacji politycznej w kraju.
Anna Krupka wskazywała, że Donald Tusk chce przejąć Trybinał Konstytycyjny, aby zrealizować koncepcję odwołania prezydenta Nawrockiego.
Z dużą ironią pan minister Bogucki mówił wczoraj w sejmie, że na to premier jest zbyt rozumny. Ale może chodzić też o to, aby pewne ustawy, które nie mogły wejść w życie bo zostało to słusznie zablokowane, teraz będą mogły zostać przepchnięte przez ten trybunał. A może też Tuskowi chodzić o to, aby sparaliżować państwo na tyle, aby nowy rząd który przejmie władzę przyszłorocznych wyborach nie mógł normalnie tym państwem zarządzać. Przejęcie trybunału może również doprowadzić do realizacji koncepcji polegającej na ścisłej federalizacji Polski z Unią Europejską. Ta koncepcja jest przecież forsowana przez urszulę won der Leyen.
- podkreślał Krupka.
Zdaniem Marka Wocha, Donald Tusk nie jest samodzielnym politykiem i realizuje tylko ściśle nakreślone z góry zadanie.
Chodzi o to, aby Polska nie była niezależnym państwem, a żeby była tak naprawdę tylko województwem warszawskim. My tę koncepcję już w naszej historii przerabialiśmy. Jeśli chodzi o Trybunał Konstytucyjny to te koncepcje wypowiadane przez Donalda Tuska zmieniają się na bieżąco. Przypomnę że w 2015 roku kiedy Donald Tusk już wiedział że przegra wybory parlamentarne doprowadził do nadmiarowego wybrania trzech sędziów Trybunału. Teraz Tusk też wie, że przegra dzisiejszą opozycją czy to parlamentarną czy tą która jest poza parlamentem. Dlatego dziś szuka po prostu narzędzia aby zacementować Trybunał Konstytucyjny na dziewięć kolejnych lat. Przez 2 i pół roku powinni wybrać sędziów do Trybunału Konstytucyjnego a nie robiono tego i dopiero w ostatnim momencie podjęto decyzję o wyborze kilku sędziów hurtowo. A to powoduje że gdyby oni przed prezydentem złożyli przysięgę to ich kadencja rozpoczyna się od tego momentu na pełne 9 lat. W ten sposób ci sędziowie mieliby większość nad przyszłorocznym parlamentem, który uformuje nowe władze na nowo.
- wskazywał Woch.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco!
Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X