Prof. Przemysław Czarnek w Republice o działaniach rządu: to sabotaż antypolski
Były minister edukacji i nauki w ostrych słowach ocenił działania rządu Donalda Tuska na antenie Republiki. Skrytykował nowy przedmiot „Edukacja zdrowotna” w szkołach oraz stanowisko władz wobec wydarzeń na forum ONZ, gdzie wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki podał nieprawdziwe informacje na temat wybuchu domu w Wyrykach.
Rząd musiał wiedzieć o wypadku
Na początku rozmowy prof. Czarnek odniósł się do wprowadzanego przez szefową MEN Barbarę Nowacką nowego przedmiotu szkolnego „Edukacja zdrowotna”, którego elementy wzbudzają sprzeciw rodziców:
— Przedmiot jest całkowicie skrzywiony. On byłby znakomitym przedmiotem, gdyby nie ten komponent edukacji seksualnej, permisywnej, demoralizującej, deprawującej — powiedział prof. Przemysław Czarnek.
Podkreślił, że sama edukacja seksualna powinna być obecna w szkole, ale w odpowiedniej formie:
— To jest nauka o organizmie człowieka, o organach, o życiu seksualnym. To wszystko jest bardzo potrzebne, tylko podawane w sposób odpowiedni, adekwatny do stopnia rozwoju psychofizycznego ucznia, odpowiednio do jego wieku. To natomiast jest rzecz, która przemyca elementy ideologii genderowskiej w sposób taki, który będzie demoralizować — ocenił.
Były minister zaapelował do rodziców, by korzystali z prawa do wypisywania dzieci z zajęć:
— Wszelkie blokowanie rezygnacji jest niezgodne z prawem, macie państwo pełne prawo wypisać dziecko zwykłym oświadczeniem — podkreślił.
Rozmówca Michała Rachonia odniósł się także do działań rządu na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie rosyjskiego ataku dronów i braku informacji dla prezydenta Karola Nawrockiego o rakiecie F-16, która miała uderzyć w dom w Wyrykach:
— Sabotaż antypolski, nie mam innego określenia, które byłoby bardziej adekwatne do tego, co robi rząd w konfrontacji z prezydentem Karolem Nawrockim i z kancelarią prezydenta. Nie ma żadnego współdziałania, jest wyłącznie zwalczanie działań prezydenta Karola Nawrockiego — mówił.
Czarnek przypomniał, że podobne sytuacje miały miejsce w przeszłości:
— To jest dokładnie to samo, co działo się w latach 2007–2010 w relacjach rządu Donalda Tuska i kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego — zauważył.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
"Każda z nich ma swój charakter, swój klimat". Pielgrzymki na Jasną Górę łączy jeden cel
„Nie będzie już Moskwy ani Petersburga”. Mentor Putina wzywa do ewakuacji
106 rocznica zwycięstwa Polski nad bolszewikami. Bitwa Warszawska - 15 sierpnia 1920 roku