Bochenek i Komarewicz o rekordowej liczbie wiceministrów
Gośćmi Republiki byli w czwartek Rafał Bochenek z Prawa i Sprawiedliwości i Rafał Komarewicz z Centrum. Posłowie pytani byli m.in. o przerost osobowy obecnego rządu.
Na początku programu poseł z Centrum ogłosił, że wbrew doniesieniom medialnym, nie zamierza odchodzić z klubu parlamentarnego Centrum i tym samym nie zasili żadnego z klubów opozycyjnych. Zaznaczył, że chce pracować dla Polaków i jeżeli jest jeszcze przestrzeń na to, aby pracować z koalicją, to będzie popierał obecny rząd.
Wczoraj dowiedzieliśmy się, że poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska została powołana na kolejnego wiceministra sportu, choć do tej pory nie wie czym miałaby się zająć w codziennej pracy. To ta sama poseł, która jeszcze niedawno nie wiedziała ile w Polsce jest województw. O przeroście zatrudnienia ministrów w obecnym rządzie rozmawiali goście Edyty Lewandowskiej.
To jest kuriozalne. Pani, która jeszcze niedawno przed kamerami nie potrafiła wymienić ile mamy województw w Polsce i zastanawiała się nad tym czy już jesteśmy po czy jeszcze przed reformą samorządową nie była w stanie wymienić tej jednej liczby, którą jako obywatel (…) powinien wiedzieć, została wiceministrem, zastępcą pana Rutnickiego i ta pani, dokładnie ta pani udzieliła wywiadu i na pytanie dziennikarzy czym będzie się zajmowała w resorcie nie była w stanie wskazać powiedziała, że czeka na przydział obowiązków – mówił Rafał Bochenek z Prawa i Sprawiedliwości.
Ja jestem zdania takiego, że nie powinno się dodawać nowych ministrów, tylko zastępować ich innymi. (…) jeżeli ktoś jest oceniony negatywnie, to po prostu wtedy odchodzi i jest ktoś inny przyjmowany. Uważam, że takie powiększenie liczby wiceministrów, no to nie jest dobrze – tłumaczył Komarewicz.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X