Błaszczak: wciskają nam nowy komunizm, tym razem z zachodu
„Stefan Krajewski w roli ministra rolnictwa oznacza katastrofę dla polskiego rolnictwa, ale w ogóle cały rząd koalicji 13 grudnia – i polityka rządu Donalda Tuska – oznacza zniszczenie polskiego rolnictwa, gdyż ta polityka jest prowadzona wedle wskazań zewnętrznych i nie kieruje się interesami polskich rolników, tylko interesami Unii Europejskiej” – mówił na antenie Telewizji Republika Mariusz Błaszczak.
Dzisiaj odbyła się konwencja rolna „Polska Wieś. Polski Plan”, zorganizowana przez Prawo i Sprawiedliwość. Uczestniczył w niej między innymi Mariusz Błaszczak, były wicepremier i minister obrony narodowej, który był gościem Edyty Lewandowskiej w programie „Gość Dzisiaj”.
Obecna polityka jest prowadzona wedle wskazań zewnętrznych i nie kieruje się interesami polskich rolników, tylko interesami Unii Europejskiej, co w praktyce oznacza, że kieruje się interesami niemieckimi; stąd właśnie umowa Mercosur z Ameryką Południową, bo to mają być korzyści dla niemieckiego przemysłu, ale osiągane kosztem polskiego rolnictwa
– mówił Mariusz Błaszczak.
Podczas rozmowy przywołał wystąpienie posła Zbigniewa Kuźmiuka, który opowiadał o projekcie budżetu Unii Europejskiej na kolejne siedem lat.
Ten projekt jest przygotowywany przez bliskiego współpracownika Donalda Tuska, pana Serafina, który odpowiada za finanse w Unii Europejskiej, jest komisarzem Unii Europejskiej ds. budżetu i finansów. I projekt, który on przygotował, oznacza zmniejszenie nakładów na Polską, a przede wszystkim uderzenie w polską wieś, która stanowi ważny element bezpieczeństwa naszego kraju. I temu trzeba się przeciwstawić, bo to jest kolejne zagrożenie dla Polski
– podkreślił gość Edyty Lewandowskiej.
Mariusz Błaszczak zaznaczył, że rolnicy są na celowniku obecnej władzy, ponieważ stanowią bardzo niepokorną grupę, która ma swoje zdanie i nie boi się go wyrażać publicznie.
Trzeba ich ukarać, trzeba postawić ich na granicy przetrwania, bo są niepokorni i mają swoje zdanie swoje. Ich opinie nie współgrają z poglądami, które próbuje narzucić koalicja 13 grudnia, stąd te represje. Stawiam taką tezę, że rządzący równocześnie testują, jak daleko mogą się posunąć. Odcinają nas od tradycji, od historii, od kultury. To jest nowy komunizm, tym razem wciskany nam z zachodu. Ale my jesteśmy narodem, który opiera się, jesteśmy uparci, i to jest nasza cecha narodowa
– podkreślił Mariusz Błaszczak.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Błaszczak: wciskają nam nowy komunizm, tym razem z zachodu
Darmowa komunikacja, warzywomaty i fabryka dronów. To proponują kandydaci na prezydenta Krakowa
Zadał pytanie Annie Adamiak, sąd go skazał. Michał Jelonek zapowiada apelację