Putin nie zakłada końca wojny
Rosja przygotowuje się na możliwość prowadzenia wojny z Ukrainą przez kolejne lata. Z projektu budżetu na 2027 rok wynika, że Moskwa planuje przeznaczyć na obronność 17,1 bln rubli, czyli około 205 mld dolarów. W kolejnych dwóch latach wydatki mają spaść jedynie nieznacznie. Bloomberg zwraca uwagę, że oznacza to wyraźne odejście od wcześniejszych planów ograniczania wzrostu wydatków wojskowych.
Rosja przygotowuje się na kontynuację wojny w Ukrainie przez kolejne lata. Projekt budżetu na 2027 rok zakłada rekordowe wydatki na obronność, a Moskwa rezygnuje z wcześniejszych planów ograniczania wzrostu nakładów na wojsko. Bloomberg ocenia, że jest to jeden z najbardziej wyraźnych sygnałów wskazujących na centralne miejsce wojny w priorytetach władz na Kremlu.
Na 2027 rok Rosja planuje przeznaczyć na obronność 17,1 bln rubli, czyli około 205 mld dolarów. Według danych przytaczanych przez Bloomberg oznacza to ponad 40-procentowy wzrost w porównaniu z planowanymi wydatkami na 2026 rok oraz niemal 380-procentowy wzrost w stosunku do poziomu z 2021 roku, czyli ostatniego roku przed rozpoczęciem pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Rzeczywiste wydatki Rosji na 2026 rok pozostają niejawne.
Rosyjski plan finansowy przewiduje, że wysokie nakłady na wojsko utrzymają się również w kolejnych latach. W 2028 roku wydatki na obronność mają wynieść około 16,6 bln rubli, a w 2029 roku 16,3 bln rubli. Oznacza to, że po gwałtownym wzroście w 2027 roku Moskwa zakłada jedynie niewielkie ograniczenie nakładów.
Jest to wyraźna zmiana w porównaniu z planami przedstawianymi około rok wcześniej. Wówczas rosyjskie władze zakładały ograniczenie tempa wzrostu wydatków wojskowych, zmniejszenie deficytu budżetowego oraz odbudowę rezerw uszczuplonych w związku z wojną.
Obecny projekt budżetu powstaje natomiast w sytuacji, gdy rozmowy dotyczące zakończenia wojny pozostają w impasie, a Rosja nadal prowadzi działania militarne przeciwko Ukrainie.
Rosyjskie Ministerstwo Finansów wskazuje, że środki przeznaczone na siły zbrojne mają zostać wykorzystane m.in. na zakup broni i sprzętu wojskowego, wynagrodzenia dla żołnierzy oraz wsparcie ich rodzin. Część pieniędzy ma również trafić na modernizację przedsiębiorstw rosyjskiego przemysłu obronnego.
Według analityków cytowanych przez Bloomberg znacząca część dodatkowych środków może zostać skierowana właśnie na produkcję uzbrojenia. Rosja zwiększyła w ostatnich latach produkcję m.in. rakiet i dronów, a długotrwałe działania wojenne powodują konieczność uzupełniania zużywanych zapasów amunicji.
Dane dotyczące rosyjskiego budżetu wskazują również na rosnące obciążenia finansów publicznych. Reuters informował, że rosyjski rząd podniósł prognozę deficytu budżetowego na 2026 rok do 3,2 proc. PKB, wobec wcześniejszych 1,6 proc. PKB. Moskwa planuje także zwiększenie zadłużenia oraz nowe obciążenia podatkowe.
W ostatnich wypowiedziach Władimir Putin oskarżał europejskich polityków o zwiększanie napięć w relacjach z Rosją. Odnosił się m.in. do ćwiczeń wojskowych na Morzu Bałtyckim oraz wypowiedzi zachodnich polityków dotyczących rosyjskiego obwodu kaliningradzkiego.
Putin przekonywał, że Rosja nie planuje ataku na Europę. Jednocześnie ostrzegł, że ewentualny bezpośredni atak na rosyjskie terytorium miałby doprowadzić do reakcji Moskwy z wykorzystaniem pełnego potencjału jej uzbrojenia.
Rosyjski przywódca mówił również o przewadze Europy pod względem liczby ludności oraz potencjału gospodarczego i militarnego. Jednocześnie podkreślał znaczenie rosyjskiego arsenału wojskowego.
Bloomberg zwraca uwagę, że utrzymywanie bardzo wysokich wydatków wojskowych może zwiększać presję na europejskie państwa, które wspierają Ukrainę. Według Kirilla Rogowa, dyrektora ośrodka Re: Russia, decyzje budżetowe Moskwy mogą być sygnałem, że Rosja zamierza nadal inwestować znaczne środki w działania wojenne, podczas gdy państwa europejskie muszą zdecydować, jak długo będą utrzymywać obecny poziom pomocy dla Ukrainy. Jest to ocena Rogowa, a nie oficjalne stanowisko władz rosyjskich czy europejskich.
Wcześniejsze nadzieje na ograniczenie rosyjskich wydatków wojskowych wiązały się m.in. z podejmowanymi przez administrację Donalda Trumpa próbami doprowadzenia do rozmów między Moskwą a Kijowem. Kolejne rundy kontaktów nie przyniosły jednak przełomu, a rosyjski projekt budżetu pokazuje, że Kreml nadal zakłada utrzymywanie bardzo wysokiego poziomu finansowania sił zbrojnych.
W rezultacie rosyjskie plany finansowe na lata 2027–2029 wskazują na utrzymanie wojennego priorytetu w polityce budżetowej Moskwy. 17,1 bln rubli na obronność w 2027 roku i ponad 16 bln rubli w dwóch kolejnych latach oznaczają, że Rosja nie przygotowuje obecnie budżetu zakładającego szybkie wygaszenie kosztów wojny.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Tajemnicza notatka ze spotkania szefa MON. Doradca prezydenta odpowiada Sikorskiemu
"Pochwalił się" listą polityków, prokuratorów i sędziów prześladowanych przez nielegalną Prokuraturę Krajową
Polska w gronie najważniejszych sojuszników. Wymowne słowa nowego króla Norwegii