Ustawa o obronie narodowej. Kaczyński: By Polska była państwem silnym. To nasz święty obowiązek

Artykuł
Fot. Twitter/ @pisorgpl

– Chcemy by polska była państwem militarnie silnym. To nie wynika z ambicji tylko z konieczności i z położenia geopolitycznego. Naszym świętym obowiązkiem jest realizowanie tego. Mam nadzieję, że po stworzeniu podstaw do realizacji tego celu moja misja będzie zakończona – mówił Jarosław Kaczyński.

– Istotnym elementem ustawy o Obronie Ojczyzny jest mechanizm finansowania, rozbudowy i nowego uzbrojenia sił zbrojnych. Chodzi o to, żeby to finansowanie można było rozłożyć w czasie dłuższym, niż sam proces zdobywania broni. Odrzucamy koncepcję, która dziś jest modna, że armia powinna być niewielka, za to bardzo dobrze uzbrojona. Powinna być możliwie duża i dobrze uzbrojona - wtedy ma tę moc odstraszania, skłania ew. przeciwnika do przemyślenia. Chodzi o to, żeby siły naszej armii, siła ognia, możliwość oddziaływania na duże odległości, tzw. projekcja siły - to wszystko było zwiększone, ale nie troszkę, tylko wielokrotnie. To jest potężny wysiłek, ale on jest potrzebny. Chcemy, aby Polska była państwem - biorąc pod uwagę całe NATO - militarnie silnym, należącym do najsilniejszych. To wynika z konieczności, z naszego położenia geopolitycznego. – powiedział Kaczyński.

– Państwo, które leży na granicy NATO, także UE, musi mieć poważną siłę odstraszającą, a w razie potrzeby, miejmy nadzieję, że nigdy do takiej potrzeby nie dojdzie, musi mieć też możliwość skutecznej obrony, i to przez dłuższy czas samodzielnie, bo mechanizm, który prowadzi do uruchomienia w pełni sił NATO, to są bardzo potężne siły, jednak trwa i to trwa nie krótko – mówił wicepremier.

– Uporządkujemy przepisy, zastępując nową ustawą czternaście innych aktów prawnych. Wprowadzimy prostsze zasady rekrutacji, wyższe uposażenia i pierwszeństwo w zatrudnieniu w administracji. Podstawowym rodzajem jest zawodowa służba wojskowa. Nie przywracamy obowiązkowej służby wojskowej. Dołączamy do nowego projektu przepisy dziś obowiązujące. Wprowadzamy ochotniczą służbę zasadniczą. Korzyścią, którą będzie miało państwo polskie będzie to, że zyskamy przeszkolonych rezerwistów – wyjaśnił Mariusz Błaszczak minister obrony narodowej Polski.

– Przypisujemy kilka@stopni wojskowych do jednego etatu. To jest realizacja postulatów środowiska wojskowego.
Zachowujemy uprawnienia żołnierzy Wojska Polskiego. Wprowadzamy nowe rozwiązania - świadczenia motywacyjne. Podobne jak te, które zostały przyjęte w Policji – mówił minister.

Źródło: TV Republika

Komentarze
Zobacz także
Nasze programy