Przejdź do treści
Republika ATAK NA IRAN: najnowsze doniesienia, komentarze, analizy - oglądaj Republikę, czytaj portal tvrepublika.pl, wejdź na nasz kanał YouTube
21:03 Najwyższy przywódca duchowy i polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei został zabity w amerykańsko-izraelskim ataku, a jego ciało zostało znalezione - przekazała agencja Reutera. TV Chanel 12 poinformował, że zdjęcie zabitego widział premier Izraela
WAŻNE Podpisz apel do Prezydenta RP o zawetowanie ustawy SAFE - podpiszapel.org/wetodlasafe
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
WAŻNE Kluby „Gazety Polskiej” organizują Wielki Wyjazd na Monte Cassino w dniach 13–21 maja 2026. Szczegóły wielkiwyjazd.pl
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Konstantynów Łódzki zaprasza na wystawę „Żołnierze Wyklęci-Ostatni Obrońcy Niepodległej Polski”, 21 lutego-1 marca, nawa boczna Kościoła pw. NNWP, pl. Kościuszki 4/5, Konstantynów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chrzanów zaprasza na obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych 1 marca, godz. 10.00. Msza Św. Kościół pw. św. Mikołaja, następnie uroczystości pod Dzwonnicą oraz prelekcja o Rtm. W. Pileckim w salce parafialnej ul. Mickiewicza 7
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 1 marca, godz. 10:00, Msza Św. Kościół przy Fredry, po czym przejście pod Pomnik Państwa Podziemnego. Godz. 13:30 spotk. przy tablicy upamiętniającej dowódcę NSZ płk. Kasznice
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Trzebnicy zaprasza na Mszę Św. w intencji Żołnierzy Wyklętych, 1 marca, godz.11.00, Kościół pw. św. Piotra i Pawła w Trzebnicy
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" w Nowym Sączu zapraszają na Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 1 marca, godz. 14:00, Krzyż Sądeckich Żołnierzy Wyklętych na Cmentarzu Komunalnym, godz. 16:30 złożenie kwiatów pod tablicą ks. W. Gurgacza SJ na Bursie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych 1 marca, godz. 17:30. Konferencja godz. 18:30. Msza Św. w kościele św. Antoniego godz. 19:30, XII MARSZ PAMIĘCI plac pod kościołem
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka. 2 marca, godz. 16:30. Sala Widowiskowa, Chełmska Biblioteka Publiczna ul. Partyzantów 40, Chełm
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Rawa Maz. II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem. 4 marca, godz. 17:00. Restauracja ADAR, ul. Tomaszowska 26a, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Banino zaprasza na spotkanie z Jackiem Sasinem, Mariuszem Błaszczakiem, Michałem Kowalskim. 4 marca, godz. 17:30. Restauracja Złota Jesień, ul. Polna 17, Kartuzy
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Toruń zaprasza na spotkanie z Posłem Krzysztofem Szczuckim i redaktorem TV Republika Wojciechem Szymczakiem, 4 marca, godz. 18:00. Hotel Filmar, ul. Grudziądzka 39-43, Toruń
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pleszewie zaprasza na spotkanie otwarte z redaktorem naczelnym "Gazety Polskiej" i prezesem Republiki, Tomaszem Sakiewiczem. 4 marca, godz. 18:00, Zajezdnia Kultury, Kolejowa 3, Pleszew
Wydarzenie Warszawski Klub Gazety Polskiej zaprasza do składania podpisów na listach kandydatów do KRS w siedzibie klubu, ul. Marszałkowska 7, wejście od ul. E. Zoli, godz. 8-20

USA: „To było coś jak ze średniowiecznej bitwy”. Pierwsze zeznania przed komisją ds. wydarzeń z 6 stycznia

Źródło: Fot. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS

- Podczas ataku na Kapitol bałem się o życie bardziej, niż podczas jakiegokolwiek momentu mojej misji w Iraku — powiedział we wtorek sierżant policji Kapitolu Aquilino Gonell podczas emocjonalnego przesłuchania przed specjalną komisją amerykańskiej Izby Reprezentantów ds. wydarzeń z 6 stycznia.

- To było coś jak ze średniowiecznej bitwy. Walczyliśmy wręcz, cal po calu. Kiedy byłem ściskany przez tłum i czułem, jak tracę oddech. Pamiętam, że myślałem wtedy „tak tutaj zginę, broniąc tego wejścia do tunelu” - mówił policjant i były żołnierz.

Gonell opisywał swoje doświadczenia z toczonych z demonstrantami 6 stycznia walk przed wejściem do tunelu prowadzącego m.in. do osobistych biur kongresmenów i sal plenarnych w budynku waszyngtońskiego Kapitolu. „Bałem się wtedy bardziej, niż podczas jakiegokolwiek momentu mojej misji w Iraku” - dodał.

Pochodzący z Dominikany sierżant policji Kapitolu (USCP) był jednym z czterech funkcjonariuszy broniących parlamentu USA, którzy we wtorek zeznawali w Kongresie podczas bardzo emocjonalnego inauguracyjnego posiedzenia specjalnej komisji Izby Reprezentantów do zbadania zamieszek z 6 stycznia.

„Poszedłem do piekła i z powrotem”

Inny ze świadków, funkcjonariusz waszyngtońskiej policji metropolitalnej Michael Fanone, wyraził oburzenie na zachowanie części republikańskich polityków bagatelizujących wagę tamtych wydarzeń.

- Poszedłem do piekła i z powrotem, po to, by chronić ludzi w tym budynku, ale zbyt wielu z nich mówi teraz, że piekło nie istnieje albo że nie było takie złe. Ta obojętność wobec funkcjonariuszy jest haniebna! - krzyknął Fanone, oskarżając polityków o sprzeniewierzenie się swojej misji.

Fanone mówił, jak niemal został zabity przez zwolenników ówczesnego prezydenta USA Donalda Trumpa, gdy wyciągnęli go z kordonu funkcjonariuszy broniących wejścia do Kapitolu.

- Nie stanowiłem już dla nich żadnego zagrożenia ani przeszkody. Ale mimo to nadal byłem torturowany, kilku ludzi próbowało wyrwać mi broń, krzycząc „zabijmy go jego własnym pistoletem”. Robili to dalej, dopóki nie krzyknąłem, że mam dzieci — opowiadał łamiącym się głosem policjant. Fanone został wielokrotnie porażony paralizatorem i doznał zawału serca oraz obrażeń mózgu, cierpi na zespół stresu pourazowego (PTSD).

Pracujący w wydziale narkotykowym Fanone zaznaczył, że podczas szturmu nie był na służbie, lecz przybył w odpowiedzi na desperackie wezwania dowódcy przez radio.

„Ich było dziewięć tysięcy, a nas niewiele ponad setka”

Trzeci ze świadków, Daniel Hodges z waszyngtońskiej policji, opowiadał m.in. o tym, że widział wielu umundurowanych uczestników zamieszek, którzy posiadali specjalistyczny sprzęt, w tym zestawy łączności. Hodges stwierdził, że policjanci nie użyli broni palnej, bo nie mieliby szans w starciu z wielotysięcznym tłumem.

- Jeśli doszłoby do wymiany ognia, przegralibyśmy ją. Ich było dziewięć tysięcy, a nas niewiele ponad setka — powiedział Hodges. Policjant określał uczestników szturmu na Kapitol jako „terrorystów”, powołując się na zawartą w prawie definicję terrorysty.

Funkcjonariusz opisywał również, jak wielokrotnie był uderzany ciężkimi przedmiotami w głowę, przyciskany przez tłum do framugi drzwi i atakowany wieloma różnymi przedmiotami, w tym masztem z flagą USA i poganiaczem bydła. Wyraził też przekonanie, że gdyby linia funkcjonariuszy broniąca wejścia do tunelu pod Kapitolem została przełamana, wielu kongresmenów mogłoby nie zdążyć z ewakuacją.

Czarnoskóry funkcjonariusz policji Kapitolu Harry Dunn opisywał natomiast wiele sytuacji, podczas których był lżony przez tłum z powodu swojej rasy. Stwierdził, że był to pierwszy raz, kiedy zetknął się z takimi atakami, jak również pierwszy raz, kiedy był obiektem fizycznych ataków podczas swojej 13-letniej służby.

- Do uczestników zamieszek, insurekcjonistów, terrorystów: demokracja przeważyła. Jest większa niż jedna osoba. Próbowaliście ją obalić, ale wam się nie udało — mówił Dunn. Jak dodał, nad wydarzeniem nie można jednak przejść do porządku dziennego, bez wyciągnięcia konsekwencji.

Prace komisji zbojkotowali Republikanie

Inauguracja działalności specjalnej komisji przebiegła w napiętej atmosferze i na tle ostrego partyjnego sporu. Jej prace zostały zbojkotowane przez Republikanów po tym, gdy spikerka Izby Reprezentantów Nancy Pelosi nie zgodziła się na uczestnictwo w jej składzie dwóch zaproponowanych przez partię kongresmenów, Jima Jordana i Jima Banksa, którzy 6 stycznia głosowali przeciwko uznaniu wyników wyborów prezydenckich przez Kongres. Jordan, jeden z najbliższych sojuszników Trumpa, może być wezwany w charakterze świadka. Wezwanie może otrzymać też sam były prezydent.

Lider Republikanów w Izbie Reprezentantów Kevin McCarthy oskarżył Demokratów podczas konferencji prasowej przed rozpoczęciem prac przez komisję, że w ten sposób chciano ochronić spikerkę Izby Reprezentantów przed niewygodnymi pytaniami o niedostateczne zabezpieczenie Kongresu.

Mimo to w składzie komisji znalazło się dwóch przedstawicieli Republikanów, córka byłego wiceprezydenta Liz Cheney i kongresmen z Illinois Adam Kinzinger. Obydwoje głosowali za impeachmentem Trumpa w związku z podżeganiem swoich wyborców do ataku na Kapitol. Obydwoje są też krytykowani przez większość w partii, a McCarthy określił ich mianem „Republikanów od Pelosi”.

Cheney wyraziła smutek, że jej partia nie zgodziła się wcześniej na zorganizowanie niezależnej od Kongresu i bezpartyjnej komisji na wzór tej, którą powołano po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 roku.

- Tak jak większość Amerykanów, jestem oburzony, że sześć miesięcy po zabójczej insurekcji nadal nie wiem dokładnie jak i dlaczego to się stało. I jest tak dlatego, że wielu w mojej partii zdecydowało się potraktować to jako kolejną partyjną walkę — mówił Kinzinger, powstrzymując łzy. „Jestem Republikaninem i konserwatystą. Czas skończyć z gniewem i teoriami spiskowymi. Czas na odbudowę. Jestem tu nie wbrew mojej partyjnej przynależności, ale z jej powodu” - dodał.

Równocześnie ze startem prac komisji troje innych republikańskich kongresmenów, związanych z najbardziej skrajnym skrzydłem partii, zorganizowało konferencję prasową w obronie „więźniów 6 stycznia”, oskarżając władze o nadużycia wobec ponad 500 zatrzymanych uczestników zamieszek na Kapitolu. Ich konferencja została jednak szybko przerwana przez protestujących.

PAP

Wiadomości

Trump ma pomysł na lidera Iranu: amnestia albo śmierć

Reżim się sypie. Szukają następcy Chameneiego

Syn szacha: To koniec Republiki Islamskiej. Kończy na śmietniku historii

Kula ognia w Tel Awiwie po irańskim ataku

Iran ma plan na wypadek śmierć Chameneiego

AKTUALIZACJA

Ali Chamenei został wyeliminowany. Trump potwierdził

AKTUALIZACJA

Atak Iranu na lotnisko w Dubaju – ewakuacja i chaos

„Coraz gorzej z wolnością mediów”. SDP informuje Komisję Europejską

Zaczęły się cieplejsze dni. Wreszcie!

Leśkiewicz: Iran to walka z reżimem, ale także sygnał dla Rosji i Chin

Kaczyński o jedności wewnątrz partii: działając wspólnie, potrafimy zwyciężać

Trump: mogę za 2-3 dni zakończyć albo atakować długo

Niezależna: wojsko zabroniło wywiesić banery upamiętniające Mateusza Sitka i Inkę

Pilne: Chamenei nie żyje. "Jego ciało zostało znalezione"

Papież do seminarzystów: dbajcie o relację z Bogiem

Najnowsze

Trump ma pomysł na lidera Iranu: amnestia albo śmierć

Ali Chamenei

Iran ma plan na wypadek śmierć Chameneiego

AKTUALIZACJA

Ali Chamenei został wyeliminowany. Trump potwierdził

lotnisko w Dubaju po ataku irańskiego drona

AKTUALIZACJA

Atak Iranu na lotnisko w Dubaju – ewakuacja i chaos

„Coraz gorzej z wolnością mediów”. SDP informuje Komisję Europejską

Reżim się sypie. Szukają następcy Chameneiego

AKTUALIZACJA

Syn szacha: To koniec Republiki Islamskiej. Kończy na śmietniku historii

atak Iranu na Tel Awiw

Kula ognia w Tel Awiwie po irańskim ataku