Turyści wchodzą na zamarzniętą taflę Morskiego Oka. Ratownicy mówią o bezmyślności
Grupa turystów weszła na zamarzniętą taflę Morskiego Oka. Choć tatrzańskie jezioro na zimę zamarza i można po nim chodzić, to jest jeszcze na to za wcześnie, a pokrywa jest zbyt cienka - twierdzą ratownicy TOPR.
Spacer po zamarzniętej tafli Morskiego Oka jest możliwy, gdy lód ma grubość od 20 do 20 centymetrów, teraz jest to około 5 centymetrów. taka grubość pokrywy lodowej jest niewystarczająca, może się ona załamać pod ciężarem człowieka, dlatego zachowanie turystów ratownicy TOPR określili jako "bezmyślne".
Zimą szlak nad Morskim Okiem prowadzi skrótem przez zamarznięte jezioro, ale dopiero wtedy, gdy lód jest odpowiednio gruby.
Najnowsze
Jest areszt dla podejrzanego o usiłowanie zabójstwa w centrum miasta
TYLKO U NAS
Śledztwa pod unieważnienie wyborów? Czy to plan uderzenia w Prezydenta Nawrockiego?
Pilne: jest zażalenie prokuratury na list żelazny dla Marcina Romanowskiego