Turyści wchodzą na zamarzniętą taflę Morskiego Oka. Ratownicy mówią o bezmyślności
Grupa turystów weszła na zamarzniętą taflę Morskiego Oka. Choć tatrzańskie jezioro na zimę zamarza i można po nim chodzić, to jest jeszcze na to za wcześnie, a pokrywa jest zbyt cienka - twierdzą ratownicy TOPR.
Spacer po zamarzniętej tafli Morskiego Oka jest możliwy, gdy lód ma grubość od 20 do 20 centymetrów, teraz jest to około 5 centymetrów. taka grubość pokrywy lodowej jest niewystarczająca, może się ona załamać pod ciężarem człowieka, dlatego zachowanie turystów ratownicy TOPR określili jako "bezmyślne".
Zimą szlak nad Morskim Okiem prowadzi skrótem przez zamarznięte jezioro, ale dopiero wtedy, gdy lód jest odpowiednio gruby.
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Papież przestrzega: na Zachodzie kurczy się wolność słowa, język staje się coraz bardziej orwellowski
Takie zdjęcie można zrobić tylko na Jasnej Górze i tylko raz w roku
Pomimo mrozów tłumy obserwowały uroczystą zmianę flagi nad Pałacem Prezydenckim
Niepokojące dane dot. sprzedaży detalicznej. "Cyrkowe zagrywki Tuska i brak realnych działań = katastrofa"