Turyści wchodzą na zamarzniętą taflę Morskiego Oka. Ratownicy mówią o bezmyślności
Grupa turystów weszła na zamarzniętą taflę Morskiego Oka. Choć tatrzańskie jezioro na zimę zamarza i można po nim chodzić, to jest jeszcze na to za wcześnie, a pokrywa jest zbyt cienka - twierdzą ratownicy TOPR.
Spacer po zamarzniętej tafli Morskiego Oka jest możliwy, gdy lód ma grubość od 20 do 20 centymetrów, teraz jest to około 5 centymetrów. taka grubość pokrywy lodowej jest niewystarczająca, może się ona załamać pod ciężarem człowieka, dlatego zachowanie turystów ratownicy TOPR określili jako "bezmyślne".
Zimą szlak nad Morskim Okiem prowadzi skrótem przez zamarznięte jezioro, ale dopiero wtedy, gdy lód jest odpowiednio gruby.
Najnowsze
Krzysztof Bosak w Republice o ataku na TK: „Nie mam wątpliwości, że Donald Tusk stoi za tym wszystkim”. Mocne słowa o szefie KO i sytuacji w kraju
Antoni Królikowski opublikował zdjęcie z córką: „Dziś modlimy się za zmarłych i za Ojczyznę”
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Prezydent bierze sprawy w swoje ręce. Dziś RBN. Tusk usłyszy niewygodne pytania?