Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Decyzja NBP o zwiększeniu zasobów złota do 700 ton spotkała się z dużym zainteresowaniem uczestników G20.
14:22 Dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut spotkał się w środę z papieżem Leonem XIV w Watykanie. Do spotkania doszło po papieskiej audiencji generalnej na Placu Świętego Piotra
13:57 Na polecenie prokuratury policja i CBA zatrzymały dziś 3 osoby w sprawie afery Zondacrypto. Zabezpieczana jest dokumentacja w PKOl i UOKiK
13:09 PIlne: odwołano Komendanta Miejskiego w Jeleniej Górze, uczestnika bijatyki na stacji benzynowej w Wałbrzychu
12:57 Przed lubelskim sądem rozpoczął się w środę proces byłego youtubera Wojciecha K., którego prokuratura oskarżyła o przesyłanie 13-latce materiałów pornograficznych. Za czyny popełnione w 2014 r. 31-latkowi grozi do trzech lat więzienia
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na Koncert patriotyczny Pawła Piekarczyka w hołdzie ofiarom Zbrodni Lubińskiej i II wojny światowej. 2 września, godz. 19:00 Kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Lubinie
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Tryb. zaprasza do złożenia podpisów pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI w dniu 3.09. (Czwartek)w godz. 10-18.00 przed glownym wejściem do galerii handlowej Fokus
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sydney zaprasza na Manifestację przed Konsulatem Niemiec ws. Reparacji za straty II Wojny Światowej 4 września, godz. 1-3 PM, 100 William Street, Woolloomooloo, Sydney
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Długołęka zaprasza na narodowe czytanie Dziadów Adama Mickiewicza w Długołęce 5 września, godz. 12:00 na placu przy parafii ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 7 września, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prawnikiem, konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 11 września (piątek), g. 17.00 Zajazd Pocztowy, ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" woj. lubuskiego zapraszają mężczyzn z rodzinami 12 września do Międzyrzecza na 14. Pielgrzymkę mężczyzn do kolebki chrześcijaństwa i polskości. Rozpoczęcie o godzinie 10.00 na Zamku w Międzyrzeczu
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:00 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

Trwa sprzątanie zniszczeń w Nowej Białej. Pomagają sąsiedzi, straż pożarna i franciszkanie

Źródło: Fot. PAP/Grzegorz Momot

We wsi Nowa Biała na Spiszu we wtorek trwa wielkie sprzątanie po pożarze, który dotknął wieś. Na miejscu pracują okoliczni mieszkańcy, pomocnicy z sąsiednich wsi, strażacy, żołnierze WOT, harcerze, a nawet zakonnicy.

Na pogorzeliskach pracuje ciężki sprzęt, w tym koparki, a wielu rolników przyjechało swoimi ciągnikami z przyczepami, którymi wywożą gruzy i spalone rzeczy. Z posesji co chwilę wyjeżdżają kolejne traktory z pełnymi przyczepami, a place pustoszeją ze zniszczeń po pożarze.

- W tej chwili na miejscu pogorzeliska pracuje bardzo wiele osób. Samych strażaków jest blisko 150. Prace idą bardzo szybko. Od wczorajszego dnia usunięto już masę gruzów i spalonego drewna konstrukcyjnego. Są tu strażacy z całej Małopolski. Deklarują się również do pomocy strażacy ze Śląska i Podkarpacia – powiedział brygadier Piotr Krygowski, rzecznik prasowy Straży Pożarnej w Nowym Targu.

Do pomocy zgłaszają się harcerze

Do pomocy zgłaszają się także harcerze. We wtorek dotarło również 20 Kadetów ze Szkoły Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, którzy zostaną na miejscu tak długo, jak będzie potrzeba. Do pomocy przy rozbiórce spalonych domów i sprzątaniu pogorzeliska przyjechali także świeccy franciszkanie.

- Rąk do pracy nie brakuje. Każdy chce jakoś pomóc. Jedni zrzucają ze zniszczonych domów spalone konstrukcje i rzeczy, inni rozbierają zniszczone mury, a na dole trwa segregacja odpadów i wywózka na plac za wsią – powiedział Franciszek z Trybsza, który przyjechał pomóc z sąsiedniej wsi.

Warunki pracy utrudnia upał

W trakcie pracy rozbiórkowych jeden z mieszkańców w Nowej Białej spadł z wysokości i doznał obrażeń. Został zabrany karetką pogotowia do szpitala. Pracującym dokucza upał, bo w Nowej Białej termometry pokazywały we wtorek 32 stopnie Celsjusza. Zdarzały się też omdlenia pracujących.

Cała wieś i okoliczni mieszkańcy się jednoczą. Kobiety przygotowują posiłki. Obiady dowożą także liczne restauracje z okolic.
Cały czas także chętni ofiarodawcy przywożą potrzebne rzeczy. Magazyn zorganizowany w miejscowej szkole podstawowej wypełnia się z godziny na godzinę.

Potrzeba środków czystości

- Najwięcej mamy odzieży i więcej już nie możemy jej przyjąć. Potrzebne są środki czystości, środki higieny osobistej, akcesoria do sprzątania i sprzęt potrzebny do rozbiórek taki jak siekiery, widły czy łopaty — powiedziała dyspozytorka w magazynie.
Najstarsi mieszkańcy Nowej Białej byli świadkami wielu pożarów tej wsi.

- Konieczne jest jakieś rozwiązanie, żeby pożary nie dotykały nas w tak tragiczny sposób. Pamiętam, już od dziecka, że często się tu zdarzały. Byłem świadkiem, jak w 1952 roku piorun uderzył w jedną ze stodół i rozpętał się pożar. Wtedy to nie było takiego sprzętu do gaszenia, mieliśmy jedynie wiadra, jakąś sikawkę. Wszystko spłonęło doszczętnie. Potem jeszcze wiele razy paliły się tu gospodarstwa, ale ten ostatni pożar to chyba był największy – opowiadał Ignacy, starszy mieszkaniec wsi.

Pożar wybuchł momentalnie

Mieszkańcy opowiadają, że pożar wybuchł momentalnie i bardzo szybko się rozprzestrzeniał.

- Byliśmy w domu, jak to wszystko się zaczęło. Nie było nawet czasu zabrać rzeczy osobistych. Po prostu uciekaliśmy. Teraz na szczęście są ludzie, którzy nam pomagają. Gromadzimy takie potrzebne rzeczy na najbliższy czas, dostajemy posiłki, no ale chcemy jak najszybciej odbudować dom i wrócić do siebie – przekazała jedna z poszkodowanych.

PAP