Zdobycie Kijowa oznacza zakończenie wojny? Brytyjski wicepremier komentuje
Każdy, kto popełnia zbrodnie wojenne na Ukrainie, zostanie pociągnięty do odpowiedzialności - zapewnił we wtorek wicepremier i minister sprawiedliwości Wielkiej Brytanii Dominic Raab. Ocenił, że nawet ewentualny upadek Kijowa nie zakończy wojny.
Ocenił, że inwazja na Ukrainę staje się dla rosyjskiego prezydenta Władimira Putina o wiele bardziej niebezpiecznym przedsięwzięciem niż zakładał, ale wyraził obawę, że w związku z tym Rosjanie prawdopodobnie odpowiedzą "jeszcze bardziej barbarzyńską taktyką".
"Dlatego właśnie musimy być przygotowani, że będzie to długa droga i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby osiągnąć nasz cel, jakim jest doprowadzenie do porażki Putina" - mówił Raab. Ale dodał, że "trudno jest powiedzieć", jak długo Ukraińcy będą powstrzymywać siły rosyjskie, gdy w końcu dotrze zmierzający w stronę Ukrainy konwój wojskowy rozciągający się na 64 km.
"Początkowy ruch rosyjskich sił został spowolniony bardziej niż się spodziewali, co świadczy o ukraińskim harcie ducha i odwadze, a to, co chcemy zrobić, to zrobić wszystko, co możemy, aby opóźnić upadek Kijowa lub któregokolwiek z innych głównych miast na Ukrainie" - mówił Raab.
Ocenił, że wojna na Ukrainie nie zakończy się nawet, jeśli Kijów zostanie zdobyty przez Rosjan. "Jeśli Putin zajmie Kijów lub jedno z innych dużych miast, nie oznacza to, że to koniec, ponieważ myślę, że zobaczymy, jak Ukraińcy przejdą do jakiejś form walki partyzanckiej, która potrwa o wiele, wiele dłużej" - wyjaśnił.
Wicepremier powiedział, że Wielka Brytania nie będzie dążyć do ustanowienia strefy zakazu lotów nad Ukrainą, "ponieważ postawiłoby nas to w sytuacji, w której musielibyśmy ją egzekwować, w efekcie zestrzeliwać rosyjskie samoloty".
Najnowsze
Nie mogą opanować pożaru. Szaleje piąty dzień. Ewakuacja 34 miejscowości
Górnik postawił się Fenerbahce! Sprawa awansu pozostaje otwarta
To już pewne. Francuskie dzieci bez dostępu do mediów społecznościowych