Amerykańskie myśliwce w gotowości. Jasny sygnał dla Iranu
Nowe zdjęcia satelitarne ujawniają znaczące wzmocnienie amerykańskich sił wojskowych w Arabii Saudyjskiej. W tle rosnące napięcie wokół Iranu i jednoznaczne deklaracje Donalda Trumpa.
Baza kluczowa dla regionu
Analiza zdjęć satelitarnych wykonanych nad bazą Prince Sultan Air Base w Arabii Saudyjskiej pokazuje wyraźne zwiększenie obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych. Według danych firmy Mizar Vision na terenie bazy znajduje się obecnie sześć samolotów wczesnego ostrzegania E-3 AWACS oraz szesnaście powietrznych tankowców KC-135, zdolnych do wspierania operacji bojowych na dużą skalę.
Tego rodzaju konfiguracja sprzętu nie jest standardowa dla rutynowych ćwiczeń. Eksperci wskazują, że oznacza to gotowość do długotrwałych operacji lotniczych, także w scenariuszu konfliktowym.
Wzmocnienie amerykańskiej obecności wojskowej następuje w momencie narastających napięć wokół Iranu. Teheran prowadzi rozmowy z Chinami, jednocześnie ignorując ostrzeżenia płynące z Waszyngtonu. Sytuację dodatkowo podgrzewają doniesienia medialne o możliwych planach militarnych USA wobec irańskich instalacji wojskowych
Do spekulacji odniósł się sam prezydent USA Donald Trump. Wpis opublikowany na platformie Truth Social był jednoznaczną odpowiedzią na medialne doniesienia:
— W mediach krążą liczne fałszywe informacje, że generał Daniel Caine jest przeciwny wypowiedzeniu wojny Iranowi — napisał Donald Trump.
Prezydent podkreślił, że najwyższe dowództwo wojskowe podziela stanowisko administracji USA:
— Generał Caine, tak jak my wszyscy, wolałby uniknąć wojny, ale jeśli zostanie podjęta decyzja o działaniach zbrojnych przeciwko Iranowi, to jego zdaniem będzie to łatwe zwycięstwo — zaznaczył Trump.
Donald Trump nie pozostawił wątpliwości co do tego, kto podejmie ostateczną decyzję w sprawie ewentualnego konfliktu:
— To ja podejmę decyzję — napisał prezydent USA. Dodał również: — Wolałbym zawrzeć porozumienie, ale jeśli tego nie zrobimy, będzie to bardzo zły dzień dla tego kraju — wskazał.
Zdjęcia satelitarne, ruchy wojsk i jednoznaczne deklaracje polityczne wysyłają czytelny sygnał do Teheranu i całego regionu ws. potrzeb demokratyzacji. Stany Zjednoczone pokazują, że są gotowe do działania, jeśli dyplomacja zawiedzie.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X