Minorowe nastroje Europejczyków. Większość obawia się o przyszłość kontynentu [SONDAŻ]
68 proc. respondentów uważa, że Europa jest obecnie w gorszym stanie niż pięć lat temu – wynika z badań Europejskiej Rada Spraw Zagranicznych. Zdaniem 56 proc. ankietowanych przyszłość kontynentu jest zagrożona m.in. w związku z wyzwaniami, dotyczącymi bezpieczeństwa.
Jaki stan Europy?
W ramach badania zapytano obywateli sześciu krajów: Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii i Polski, m.in. co by powiedzieli przyjacielowi, który po pięciu latach snu zapytał się ich o stan Europy. Zdecydowana większość, bo 68 proc. uznała, że jest w gorszym stanie i wskazywało na odstępstwa od wcześniejszej europejskiej normalności.
Tylko średnio 12 proc. dostrzegło szansę na odnowę Europy w dobie kryzysu. Spośród wszystkich respondentów największy optymizm wyrazili Polacy (21 proc.), którzy widzieli w obecnych czasach szansę na przebudzenie i odnowę Europy.
Z kolei na stwierdzenie „niektórzy twierdzą, że przyszłość Europy jest zagrożona” 56 proc. ankietowanych zgodziło się z nim, a tylko 21 proc. wyraziło swój sprzeciw.
Zarazem na pytanie, jak Europa powinna wyglądać za 20 lat, trzy czwarte respondentów wyraziło oczekiwanie jedności politycznej, pokoju oraz dobrobytu. Tylko 13 proc. przewidywało, że za dwie dekady może dojść do m.in. rozpadu Unii Europejskiej.
Cztery grupy respondentów
Autor opublikowanego w środę raportu, analityk z Europejskiej Rada Spraw Zagranicznych (ECFR) Paweł Zerka podzielił respondentów na cztery grupy.
Jedną z nich nazwał „pozytywni”. To ludzie, którzy czują się Europejczykami i nawet jeśli martwią się o Europę, to mają nadzieję, że kontynent sprosta obecnym wyzwaniom. Taką postawę wyraziło średnio 19 proc. ankietowanych. Spośród sześciu narodowości największą grupę entuzjastów odnotowano wśród Polaków, bo aż 26 proc.
Na przeciwległym biegunie znaleźli się „negatywni”, czyli osoby najbardziej krytyczne wobec Europy, Unii Europejskiej, jej przywódców oraz kierunku prowadzonej polityki. Ich zdaniem integracja europejska od początku była złą ideą. Według sondażu jest to największa grupa we wszystkich badanych krajach, obejmująca w badanych krajach średnio 39 proc. badanych. Najwięcej, bo 45 proc. było takich ludzi we Francji.
Analityk szczególną uwagę zwrócił na trzecią grupę, którą określił jako „niepewnych”. Scharakteryzował ich jako osoby, które czują się Europejczykami, ale mają znacznie mniejsze zaufanie do kierunku zmian, jakie zachodzą na kontynencie. Zerka zauważył, że tacy respondenci mogą przejawiać ambiwalentne odczucia: mieć wielkie nadzieje ale niewielkie zaufania albo mieć silne przywiązanie do Europy, ale jednocześnie wyrażać rozczarowanie wobec przywódców. Ta grupa stanowi średnio 31 proc. społeczeństw w badanych krajach, ale tylko 23 proc. w Wielkiej Brytanii. W rekomendacjach autor raportu zalecił, aby polityczne siły proeuropejskie skupiły się właśnie na tej grupie.
Najmniejsza liczba, bo ok. 12 proc. respondentów należy do ostatniej grupy „oderwanych od rzeczywistości”. Należą do nich ci, którzy nie czują się Europejczykami i dlatego przyszłość kontynentu nie jest dla nich ważna. Często brakuje im opinii lub bywają one powierzchowne.
Źródło: Republika, PAP, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Po prawie 30 latach „sukienka zemsty” księżnej Diany zmieni właściciela
Minorowe nastroje Europejczyków. Większość obawia się o przyszłość kontynentu [SONDAŻ]
Imigracja zmienia Polskę: w niektórych miejscowościach imigranci stanowią już 30 proc. ludności!