Dostała dwie dawki śmiertelne i przeżyła egzekucję. Podał się do dymisji
Szef Departamentu Więziennictwa stanu Tennessee Frank Strada podał się do dymisji po nieudanej próbie wykonania kary śmierci na Chriście Pike. 50-letnia skazana przeżyła podanie dwóch dawek pentobarbitalu i trafiła do szpitala w stanie krytycznym. Jest nieprzytomna i podłączona do respiratora. Władze Tennessee wszczęły niezależne dochodzenie, a gubernator Bill Lee zawiesił egzekucje w stanie. Sprawa jest tym bardziej wyjątkowa, że Pike miała być pierwszą kobietą straconą w Tennessee od ponad 200 lat.
Do próby wykonania egzekucji doszło w środę, 30 września, w więzieniu Riverbend Maximum Security Institution w Nashville. Christa Pike miała zostać stracona przez dożylną iniekcję pentobarbitalu.
Procedura zakończyła się jednak niepowodzeniem. Według prawników skazanej problemy pojawiły się z dostępem do żył. Obrona twierdzi, że przewody dożylne nie zostały prawidłowo umieszczone albo żyły uległy uszkodzeniu, przez co lek mógł przedostać się do tkanek zamiast prawidłowo do krwiobiegu.
Pike otrzymała dwie dawki pentobarbitalu, ale nadal żyła. Ostatecznie została przewieziona do szpitala.
W piątek jej prawnicy poinformowali, że kobieta pozostaje w stanie krytycznym, jest nieprzytomna i oddycha przy pomocy respiratora. Personel medyczny miał podejmować działania mające na celu ratowanie jej życia oraz usunięcie pentobarbitalu z organizmu.
Obrona twierdzi również, że Pike doznała poważnych obrażeń obu rąk. Według prawników podczas próby uzyskania dostępu do żyły użyto wielu wkłuć. Prawnicy złożyli wniosek o zabezpieczenie dowodów związanych z egzekucją, ponieważ chcą ustalić dokładny przebieg procedury i ewentualne błędy popełnione przez personel. (Global News)
Departament Więziennictwa Tennessee utrzymuje natomiast, że personel postępował zgodnie z obowiązującym protokołem egzekucyjnym. (Reuters)
Szef więziennictwa odchodzi
Dzień po ujawnieniu szczegółów dotyczących stanu Pike gubernator Tennessee Bill Lee poinformował, że komisarz Departamentu Więziennictwa Frank Strada złożył rezygnację.
Strada ma odejść ze stanowiska jeszcze w październiku. Sam urzędnik stwierdził, że nadal uważa, iż administracja więzienna wykonywała swoje obowiązki zgodnie z ustalonym protokołem. Jednocześnie uznał, że jego odejście leży w interesie mieszkańców Tennessee w czasie prowadzonego niezależnego dochodzenia.
Gubernator Bill Lee wcześniej zawiesił wszystkie egzekucje w Tennessee i zarządził niezależne postępowanie mające wyjaśnić, co dokładnie wydarzyło się w celi śmierci.
Co istotne, była to już druga nieudana próba wykonania egzekucji w Tennessee w 2026 roku. W maju problemy z uzyskaniem dostępu do żyły doprowadziły do przerwania egzekucji Tony'ego Carruthersa.
Kim jest Christa Pike?
Christa Pike została skazana na śmierć za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer. Do zbrodni doszło w 1995 roku w Knoxville, gdy Pike miała zaledwie 18 lat.
Pike i jej ówczesny partner Tadaryl Shipp zostali oskarżeni o torturowanie i zamordowanie Slemmer. Sprawa była wyjątkowo brutalna – na ciele ofiary wycięto pentagram. Pike została skazana na śmierć w 1996 roku i przez niemal trzy dekady przebywała w celi śmierci.
Jej obrońcy od lat podnosili również kwestie dotyczące jej wieku w chwili popełnienia przestępstwa, historii przemocy i traum z dzieciństwa oraz problemów ze zdrowiem psychicznym. Wskazywali także na obrażenia mózgu i inne okoliczności, które – ich zdaniem – powinny przemawiać za zamianą kary śmierci na karę dożywotniego więzienia.
Pike była jedyną kobietą znajdującą się wówczas w celi śmierci w Tennessee.
Pierwsza kobieta od ponad 200 lat
Gdyby egzekucja przebiegła zgodnie z planem, Pike byłaby pierwszą kobietą straconą w Tennessee od 1820 roku.
To właśnie ta historyczna okoliczność sprawiła, że jej sprawa wzbudzała szczególne zainteresowanie jeszcze przed próbą egzekucji. Według Death Penalty Information Center ostatnią kobietą straconą w Tennessee była kobieta, której egzekucję wykonano w 1820 roku.
Kara śmierci wobec kobiet jest w Stanach Zjednoczonych stosowana niezwykle rzadko. Od przywrócenia wykonywania egzekucji w 1976 roku w USA stracono 18 kobiet, podczas gdy liczba wszystkich wykonanych egzekucji w tym okresie przekroczyła 1600. Kobiety stanowią więc około 1 proc. osób straconych od 1976 roku.
Ostatnią kobietą straconą w USA przed próbą egzekucji Pike była Amber McLaughlin, którą w styczniu 2023 roku stracono w Missouri poprzez śmiertelny zastrzyk.
Wśród innych kobiet straconych w USA w czasach współczesnych znalazły się m.in. Karla Faye Tucker, Aileen Wuornos, Lisa Montgomery i Kelly Gissendaner.
Nieudane egzekucje zdarzały się już wcześniej
Przypadek Christy Pike jest wyjątkowy, ale nie jest pierwszym w historii USA, gdy procedura wykonania kary śmierci zakończyła się fiaskiem.
Jednym z najbardziej znanych przypadków był Willie Francis, 17-letni Afroamerykanin z Luizjany. W 1946 roku próbowano stracić go na krześle elektrycznym. Urządzenie zostało jednak nieprawidłowo przygotowane i Francis przeżył porażenie prądem.
Co szczególnie niezwykłe, Sąd Najwyższy USA uznał później, że ponowna próba egzekucji nie narusza konstytucyjnego zakazu podwójnego karania. W 1947 roku Francis został ponownie poddany egzekucji i tym razem zmarł.
Inny słynny przypadek dotyczył Romella Brooma w Ohio. W 2009 roku personel przez ponad dwie godziny próbował znaleźć odpowiednią żyłę, przez którą można było podać śmiertelny zastrzyk. Próby zakończyły się niepowodzeniem i egzekucję przerwano. Broom pozostał w celi śmierci aż do śmierci z powodu COVID-19 w 2020 roku.
Podobne problemy wystąpiły w przypadku Doyle'a Lee Hamma w Alabamie w 2018 roku. Przez około dwie i pół godziny personel próbował uzyskać dostęp do żyły. Próby zakończyły się przerwaniem egzekucji. Hamm cierpiał wówczas na zaawansowanego raka układu limfatycznego i zmarł w więzieniu w 2021 roku.
W 2024 roku w Idaho próbowano natomiast wykonać egzekucję Thomasa Creecha. Po ośmiu nieudanych próbach uzyskania dostępu do żyły procedurę przerwano.
Dlaczego przypadek Pike jest szczególny?
W wielu wcześniejszych nieudanych egzekucjach problem polegał na tym, że personel nie był w stanie prawidłowo uzyskać dostępu do żyły. W przypadku Pike sytuacja ma jednak dodatkowy wymiar: podano jej dwie dawki leku, a mimo to kobieta nie zmarła.
Jej prawnicy twierdzą, że pentobarbital mógł przedostać się poza żyły i do tkanek. W szpitalu lekarze mieli więc nie tylko walczyć o jej życie, ale także leczyć skutki działania leku, który miał doprowadzić do jej śmierci.
Sprawa rodzi również pytanie prawne: co powinno stać się z osobą, która przeżyła próbę wykonania prawomocnego wyroku śmierci?
W USA nie ma jednej prostej odpowiedzi. Historia zna przypadki, w których po nieudanej próbie podejmowano kolejną egzekucję, jak w przypadku Williego Francisa. Każda sprawa zależy jednak od okoliczności, decyzji sądów i władz danego stanu.
W przypadku Pike na razie nie wiadomo, czy i kiedy Tennessee będzie próbowało ponownie wykonać wyrok. Na razie gubernator zawiesił egzekucje i zarządził niezależne dochodzenie.
Kara śmierci w USA wciąż budzi ogromne kontrowersje
Przypadek Christy Pike ponownie zwrócił uwagę na problemy związane z wykonywaniem kary śmierci poprzez śmiertelny zastrzyk. W ostatnich latach w USA dochodziło do kolejnych przypadków, w których personel miał trudności z dostępem do żył lub egzekucja przebiegała w sposób odbiegający od założonego protokołu.
Tennessee od 2000 roku stosuje śmiertelny zastrzyk jako podstawową metodę wykonywania egzekucji. W przypadku osób, których zbrodnie popełniono przed 1 stycznia 1999 roku, przepisy przewidują również możliwość wyboru krzesła elektrycznego.
Próba egzekucji Pike sprawiła jednak, że dyskusja o karze śmierci w Tennessee przybrała nowy wymiar. Z jednej strony władze podkreślają, że chodzi o wykonanie prawomocnych wyroków sądowych. Z drugiej – nieudana procedura i ciężki stan skazanej rodzą pytania o bezpieczeństwo, skuteczność oraz konstytucyjność stosowanych metod.
Na odpowiedź na najważniejsze pytanie – co dokładnie poszło nie tak podczas egzekucji Christy Pike i kto ponosi za to odpowiedzialność – ma odpowiedzieć niezależne dochodzenie zarządzone przez gubernatora Tennessee.
Źródło: Republika/The Guardian/Death Penalty Information Center
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X