Człowiek Tuska i walizki z gotówką. Republika ujawnia kulisy sprawy Nowaka
Sławomir Nowak miał przekazywać współpracownikowi pakunki gotówki przewożone z Ukrainy do Polski w rejestrowanym bagażu lotniczym. Reportaż Lucjana Ołtarzewskiego w magazynie śledczym Republiki "Ściśle Jawne" odsłania kulisy interesów byłego ministra Donalda Tuska. Zarzuty związane z kierowaniem przez niego Ukrawtodorem obejmują żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych oraz ich obietnic o wartości ponad 6,1 mln zł. Nowak nie przyznaje się do winy.
Kilka stron raportu za dziesiątki tysięcy złotych
Były szef gabinetu politycznego Tuska objął obowiązki szefa ukraińskiej agencji drogowej 19 października 2016 roku. Stanął na czele instytucji odpowiedzialnej za zamówienia związane z budową i remontami dróg. Jak pokazuje materiał Republiki, w czasie kierowania państwową agencją rozwijał również własne przedsięwzięcia gospodarcze. Dokumentacja sprawy liczy 170 tomów, w tym 150 tomów zgromadzonych przez prokuraturę.
W marcu 2017 roku do Krajowego Rejestru Sądowego wpisano Europe Partners. Nowak posiadał 99 ze 100 udziałów, a kapitał zakładowy wynosił 5 tys. zł. Firma miała zajmować się doradztwem biznesowym. Według danych przedstawionych w reportażu już pierwszy rok działalności przyniósł jej ponad 800 tys. zł przychodu i ponad 460 tys. zł zysku netto.
W aktach opisano umowy doradcze, do których przygotowywano kilkustronicowe raporty z informacjami z internetu. Towarzyszyły im faktury na dziesiątki tysięcy złotych. Miesięczne opracowania dotyczyły sytuacji gospodarczej i jej wpływu na branżę klienta. W przytoczonej w reportażu relacji oceniono te usługi jako fikcyjne.
Prokuratura wskazała dwie płatności MGGP na rzecz Europe Partners, z 25 maja i 14 czerwca 2017 roku, o łącznej wartości 77 490 zł. Według oskarżenia doradztwo miało służyć ukryciu zapłaty za wspieranie firmy przy zamówieniu Ukrawtodoru. Obrona utrzymuje, że usługi zostały rzeczywiście wykonane. Europe Partners zarządzał wówczas Łukasz Z., również oskarżony w tym postępowaniu. Nowak pozostawał jej udziałowcem.
W reportażu pojawia się również ECM Group Polska. Spotkanie jej przedstawiciela ze Sławomirem Nowakiem w Kijowie pomógł zorganizować były premier Kazimierz Marcinkiewicz. Przedsiębiorca wyjaśniał, że szukał miejscowych partnerów do realizacji kontraktu. Marcinkiewicz zeznawał o przygotowywaniu wyjazdów, podczas których firma poznawała ukraiński rynek.
Inny przebieg ustaleń przedstawił Dariusz Z. Według jego wyjaśnień Nowak miał pomagać ECM w zdobywaniu kontraktów, a wynagrodzenie za pośrednictwo miało wynosić 10 proc. wartości zamówienia i zostać rozliczone jako doradztwo. Dariusz Z. zaznaczył, że do zapłaty nie doszło. Przedsiębiorca objęty oskarżeniem zaprzeczył przekazywaniu korzyści majątkowych. 7 listopada 2017 roku Ukrawtodor zawarł z ECM i ukraińskim partnerem umowę dotyczącą dokumentacji projektowej oraz nadzoru nad robotami na drogach M01 i M06.
Spółka przygotowywana na czas po odejściu z urzędu
Jacek P., wieloletni znajomy Nowaka, opisał plan budowania biznesu na czas po odejściu byłego ministra z ukraińskiego urzędu. Sam został skazany w 2022 roku po dobrowolnym poddaniu się karze i korzystał z instytucji tzw. małego świadka koronnego. Według jego relacji szef Ukrawtodoru zaproponował mu współpracę z przedsiębiorcami poznanymi na Ukrainie. Rozmowy z Ołeksandrem T., związanym z grupą Altcom wykonującą kontrakty drogowe, doprowadziły do projektu polskiej spółki Qualvia.
Udziały miały zostać podzielone po połowie, przy czym całość pieniędzy na ich pokrycie miał wyłożyć ukraiński biznesmen. Jacek P. twierdził, że po zakończeniu pracy w Ukrawtodorze Nowak miał przejąć udziały zapisane na niego oraz wejść do rady nadzorczej. W lipcu 2017 roku P. pojechał do Marbelli, aby przedstawić przedsiębiorcy ustalenia przekazane przez Nowaka. Były minister nie uczestniczył w tym spotkaniu.
Z opisu zarzutów przywołanego przez Republikę wynika, że 12 października 2017 roku na rachunek Jacka P. wpłynęło 20 200 euro od podmiotu powiązanego z Ołeksandrem T. Pieniądze miały pokryć kapitał Qualvii. Prokuratura powiązała tę korzyść ze wspieraniem Altcomu przy zamówieniach agencji. Nowak przedstawiał znajomość obu przedsiębiorców jako efekt pomocy Jackowi P. w znalezieniu pracy. Podczas przesłuchania przed ukraińskim sądem zaprzeczał własnemu interesowi finansowemu w tym przedsięwzięciu.
Ukraińskie NABU opisało, na czym miała polegać pomoc udzielana wykonawcy remontu trasy z Kijowa do Odessy. Według śledczych szef agencji zatwierdzał płatności i zgadzał się na przedłużanie terminów prac, a mimo naruszeń nie podejmował działań zmierzających do rozwiązania umowy. Zarzucany proceder obejmował lata od 2017 do 2019.
Ten sam współpracownik opisał zakup obrazów dla Nowaka. Jesienią 2017 roku miał licytować we własnym imieniu, wykonując polecenia przekazywane przez WhatsApp. Wylicytował „Gdańsk” Edwarda Dwórnika i „Chłopców” Kiejstuta Bereźnickiego. Według notatki CBA przywołanej w programie oba obrazy kosztowały łącznie 55 680 zł. Jacek P. relacjonował, że Nowak przekazał mu walutę, którą następnie wymienił na złotówki i zapłacił gotówką. Dzieła przechowywał we własnych mieszkaniach. CBA zabezpieczyło je w lipcu 2020 roku.
W rozmowie z Piotrem Nisztorem autor reportażu przytoczył również wyjaśnienia Jacka P. dotyczące transportowania pieniędzy. Współpracownik opisywał pakunki przekazywane przez Nowaka i przewożone samolotem z Kijowa do Warszawy, w tym podróże z drugiego lub trzeciego kwartału 2018 roku. Według tej relacji w poszczególnych walizkach znajdowały się kwoty rzędu kilkudziesięciu tysięcy. We wrześniu 2020 roku CBA poinformowało o zabezpieczeniu w dwóch skrytkach gotówki wartej ponad 4 mln zł. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wyjaśniła później, że pieniądze znaleziono u członków rodziny Jacka P. i są one dowodem w ukraińskim wątku sprawy. Obrona Nowaka kwestionuje przypisywanie mu tej gotówki.
Proces trwa, dawny minister wraca do biznesu
Przed Sądem Okręgowym w Warszawie nadal toczy się proces dotyczący działalności Nowaka w Ukrawtodorze. Osobny polski wątek, obejmujący zarzuty przyjmowania pieniędzy za pomoc w uzyskiwaniu stanowisk w spółkach Skarbu Państwa, został prawomocnie umorzony z powodu oczywistego braku faktycznych podstaw oskarżenia. Sąd utrzymał tę decyzję 3 lutego 2026 roku.
Przed ukraińskim Wyższym Sądem Antykorupcyjnym toczy się natomiast sprawa Ołeksandra T., oskarżonego o przekupywanie byłego szefa Ukrawtodoru. Nowak został w niej przesłuchany 17 kwietnia 2026 roku jako świadek, za pośrednictwem połączenia wideo z Polski.
W aktach analizowanych przez Ołtarzewskiego znajdują się także dokumenty dotyczące operacji CBA o kryptonimach „Złocisty” i „Szumawa”. Zgromadzono w nich nagrania rozmów oraz korespondencję elektroniczną. 5 listopada 2021 roku prokurator zdecydował o wykorzystaniu tych materiałów w śledztwie. W uzasadnieniu wskazał na dowody dotyczące również innych przestępstw i innych osób niż objęte pierwotną kontrolą.
Materiały operacyjne pozostają w niejawnej części akt. Nowak podważa autentyczność nagrań i korespondencji. CBA, odpowiadając Republice, powołało się na ochronę informacji niejawnych i odmówiło ujawnienia szczegółów prowadzonych czynności.
Za rządów koalicji 13 grudnia były minister odbudowuje działalność gospodarczą. Europe Partners wznowiła ją w czerwcu 2025 roku, a Nowak jest obecnie prezesem spółki. Od 1 października 2025 roku figuruje też w rejestrze jako członek rady nadzorczej Texomu.
Ta firma realizuje zamówienia instytucji publicznych. 28 kwietnia 2025 roku zawarła z Prokuraturą Okręgową w Warszawie umowę na budowę siedziby Prokuratury Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim. Wartość kontraktu wynosiła ponad 17,7 mln zł. Umowę podpisano kilka miesięcy przed wpisaniem Nowaka do rady nadzorczej.
Dla koalicji 13 grudnia biznesowy powrót dawnego współpracownika jej premiera jest politycznie kompromitującym obciążeniem.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Stroje więźniów obozów zagłady dla dzieci na Halloween. Zara...
KACZYŃSKI MASAKRUJE TUSKA: Daj Panie Boże, żeby wiek był jego jedyną wadą!
„Złocisty” i „Szumawa”. Nagrania i korespondencja w aktach sprawy Nowaka. Dziś o 23.10 w TV Republika