Republiki separatystyczne w Estonii? Nowy plan Rosji
W ostatnim czasie w internecie pojawiły się konta nawołujące do utworzenia na wschodzie Estonii tzw. Narewskiej Republiki Ludowej (NNR). Estońskie władze uznają to za element rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej, przypominającej działania poprzedzające powstanie separatystycznych republik w Ukrainie. Obawy ma także Łotwa.
Jak podaje redakcja Delfi, wezwania do utworzenia NNR pojawiły się jednocześnie na różnych platformach. Twórcy tych inicjatyw przygotowali nawet flagę, „hymn” i koncepcję „milicji”, odwołując się do potrzeby ochrony rosyjskiej tożsamości. Narwa i okolice są w ponad 70 proc. zamieszkane przez Rosjan, co – zdaniem władz – zwiększa podatność regionu na tego typu działania.
Estoński wywiad ocenia, że kampania została celowo uruchomiona w czasie, gdy uwaga świata skupiona jest na innych kryzysach. Jej celem może być destabilizacja sytuacji społecznej, a w dalszej perspektywie scenariusz podobny do Ukrainy z 2014 roku. Służby ostrzegają, że udział w takich działaniach może skutkować odpowiedzialnością karną.
Szef estońskiej dyplomacji Margus Tsakhna podkreślił, że Narwa pozostanie częścią Estonii, a tego typu prowokacje nie są niczym nowym. Podobne próby miały miejsce już wcześniej – m.in. w 1993 roku, gdy przeprowadzono nielegalne referendum autonomiczne.
Analogiczne działania obserwowano również na Łotwie, gdzie w 2024 roku w sieci promowano ideę tzw. Łatgalskiej Republiki Ludowej.
Źródło: Republika, centrumeuropy.pl, Belsat, Delfi, wp.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X