Papież w Barcelonie: chrześcijanin ma być zdolny kochać bezinteresownie i szukać dobra innych
Chrześcijanin ma być nie tylko dobry i życzliwy, ale także współczujący, zdolny kochać bezinteresownie i szukać dobra innych – mówił Leon XIV podczas spotkania z diecezjalnymi organizacjami charytatywnymi w Barcelonie. Papież podkreślił, że w czasie, gdy zanika poczucie świętej godności człowieka, Kościół ma zbliżać się do ran i potrzeb najmniejszych - czytamy na stronie Vatican News.
Katedra ubogich
Spotkanie odbyło się w kościele św. Augustyna w dzielnicy Raval, gdzie szczególnie widoczne są problemy związane z ubóstwem, migracją i wykluczeniem. Świątynia, znana jako „katedra ubogich”, od lat jest związana z życiem tej części miasta.
Leon XIV wskazał, że bycie chrześcijaninem jest przede wszystkim darem i łaską. Wierzący, ugruntowani w Chrystusie, mogą ufać, że każdy szczery wysiłek podejmowany z Duchem Świętym dla dobra bliźniego zostanie pobłogosławiony przez Ojca.
W stronę wszystkich
„Powołani do miłowania Boga, a ze względu na miłość do Niego także naszych braci i sióstr, jesteśmy również posłani, aby wychodzić na spotkanie wszystkim” – mówił Papież.
"Chrześcijanin – oprócz tego, że powinien być dobry i życzliwy – ma być także współczujący, kochać bezinteresownie i szukać dobra innych, wiedząc, że w każdym cierpiącym bracie i każdej cierpiącej siostrze to sam Pan prosi i przyjmuje, jest przyjmowany lub odrzucany, kochany lub wzgardzany" - wskazał Ojciec Święty.
Ojciec Święty przypomniał, że w każdym cierpiącym bracie i każdej cierpiącej siostrze to sam Pan „prosi i przyjmuje, jest przyjmowany lub odrzucany, kochany lub wzgardzany”. Dlatego miłość ewangeliczna, zakorzeniona w Chrystusie, nadaje kształt życiu osobistemu i wspólnotowemu.
Godność i rany
Leon XIV podkreślił w ślad za swoją encykliką Magnifica humanitas, że niezbywalna godność człowieka nie zależy od zdolności, bogactwa ani pełnionej roli, lecz od daru Boga. „Pan zaprasza nas zatem, abyśmy przyjmowali każdą kobietę jako siostrę, a każdego mężczyznę jako brata” – wezwał.
Papież zachęcił diecezjalne wspólnoty, by z dyskrecją, delikatnością i wytrwałością zbliżały się do ran i potrzeb najmniejszych oraz najbardziej podatnych na zranienia. „Miłość stanowi największe przykazanie społeczne” – przypomniał.
Świadkowie nadziei
Dziękując zaangażowanym w pomoc, towarzyszenie i wspieranie najbardziej potrzebujących, Leon XIV wezwał ich, by nadal ożywiali dzieła apostolskie i ukazywali światu piękno życia chrześcijańskiego. Zachęcił, by byli „wiarygodnymi świadkami chrześcijańskiej nadziei” wobec tych, którzy żyją w niedostatku, kruchości lub wykluczeniu.
Karol Darmoros
Źródło: Republika, Vatican News
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X