Zełeński odpalił Niemcom: Gospodynie mogą być CEO Rheinmetall
Kontrowersyjne słowa prezesa niemieckiego giganta zbrojeniowego Rheinmetall, Armina Pappergera, który porównał ukraińskie drony do „konstrukcji Lego zrobionych przez gospodynie w kuchniach”, wywołały falę oburzenia w Kijowie. Prezydent Wołodymyr Zełenski odpowiedział sarkazmem, a firma pospiesznie wydała oświadczenie uspokajające, by załagodzić kryzys.
Niemiecka spółka Rheinmetall, jeden z najważniejszych dostawców uzbrojenia dla Ukrainy i pionier koprodukcji sprzętu na ukraińskiej ziemi, znalazła się w centrum gwałtownego sporu dyplomatycznego. Wszystko zaczęło się od wywiadu, jakiego Armin Papperger, prezes zarządu koncernu, udzielił 27 marca amerykańskiemu magazynowi The Atlantic. Zapytany o skuteczność ukraińskich dronów w niszczeniu rosyjskich czołgów, Papperger stwierdził, że technologie te są dalekie od poziomu zaawansowania wielkich zachodnich firm zbrojeniowych.
To nie jest innowacja – podkreślił, porównując ukraińskie drony do „konstrukcji typu Lego realizowanych przez gospodynie”.
Dodał, że Ukraińcy „mają drukarki 3D w kuchni i w ten sposób produkują części do dronów”.
Słowa te błyskawicznie obiegły ukraińskie media i media społecznościowe, wywołując falę gniewu. Doradca prezydenta ds. strategicznych Oleksandr Kamiśin odpowiedział na platformie X zjadliwym komentarzem:
Drony typu Lego zrobione przez ukraińskie gospodynie w ich kuchniach spaliły już ponad 11 tysięcy rosyjskich czołgów.
W kolejnym wpisie zażądał szacunku dla ukraińskich kobiet pracujących w przemyśle obronnym. Do krytyki dołączyła premier Julia Swyrydenko, która podkreśliła istotną rolę ukraińskich kobiet w armii i sektorze zbrojeniowym – dziedzinach, które jeszcze niedawno uważano za wyłącznie męskie.
Najostrzejsza i najbardziej ironiczna riposta przyszła jednak od samego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. W poniedziałek, podczas konferencji prasowej, lider Ukrainy stwierdził z sarkazmem:
Jeśli każda gospodyni w Ukrainie może naprawdę produkować drony, to każda gospodyni w Ukrainie może być CEO (dyrektorem wykonawczym) w Rheinmetall.
Zełenski nazwał uwagi Pappergera „dziwacznymi” i dodał, że komentarze te padły w momencie, gdy Ukraina właśnie wróciła z sukcesem z tournée po krajach Zatoki Perskiej. W ich trakcie podpisano 10-letnie porozumienia o współpracy wojskowej i wspólnej produkcji dronów z Arabią Saudyjską, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi oraz Katarem. Umowy te opierają się właśnie na ukraińskiej ekspertyzie w dziedzinie dronów bojowych i technologii antydronowych, zdobytej w ponad czterech latach wojny z Rosją.
Rheinmetall szybko próbował ugasić pożar. W niedzielę na platformie X spółka opublikowała oświadczenie, w którym podkreśliła:
Zdolność do innowacji i duch walki narodu ukraińskiego stanowią źródło inspiracji dla nas wszystkich. Jesteśmy wdzięczni, że możemy wspierać Ukrainę zasobami, którymi dysponujemy.
W kolejnym komunikacie dodano:
Mamy głęboki szacunek dla ogromnych wysiłków narodu ukraińskiego w celu obrony” oraz że „każda kobieta i każdy mężczyzna w Ukrainie wnosi bezcenny wkład.
Incydent unaocznił głębokie różnice w postrzeganiu ukraińskiej innowacyjności wojennej. Podczas gdy zachodnie koncerny chwalą się zaawansowaną technologią, Ukraińcy w warunkach permanentnego zagrożenia i ograniczeń produkcyjnych stworzyli system małych dronów, który skutecznie niszczy rosyjski sprzęt. Reakcje w ukraińskich mediach społecznościowych pełne były czarnego humoru – internauci masowo używali hashtagu #MadeByHousewives („Wytworzone przez gospodynie”), przekuwając krytykę w powód do narodowej dumy.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X