Jak wygląda aktualna sytuacja na rynku ropy naftowej?
Jak informują maklerzy, ceny ropy naftowej na globalnych giełdach odbiły się z 6-tygodniowego minimum.
Aktualne notowania...
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 89,81 USD - wyżej o 2,80 proc.
Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 93,25 USD za baryłkę, w górę o 2,34 proc.
Z czego wynika taka sytuacja?
Ropa drożeje na skutek niepewności co do perspektyw zawarcia porozumienia pokojowego USA-Iran, kończącego wojnę na Bliskim Wschodzie.
W ub. tygodniu media amerykańskie podały, że negocjatorzy USA i Iranu doszli do porozumienia w sprawie ram umowy o zakończeniu wojny, która dotyczy przedłużenia zawieszenia broni o 60 dni i rozpoczęcia negocjacji na temat programu jądrowego Iranu, lecz porozumienie to nie uzyskało jeszcze ostatecznej aprobaty Donalda Trumpa.
Tymczasem w weekend USA i Iran wymieniły się wiadomościami, domagając się zmian w projekcie przyszłej umowy pokojowej, która miałaby na celu przedłużenie zawieszenia broni i otwarcie cieśniny Ormuz.
Na razie nie jest jasne, czy strony poczyniły jakiekolwiek postępy.
"Ceny ropy naftowej prawdopodobnie nadal będą się poruszać w ramach +cyklu oświadczeń+ ze strony Stanów Zjednoczonych i Iranu"
- ocenia Hamzeh Al Gaaod, niezależny ekonomista ds. Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.
"Ani USA, ani Iran nie kapitulują, ani nie idą na kompromis w kwestii swoich nieprzekraczalnych +czerwonych linii+ dotyczących porozumienia"
- podkreślił.
"Wraz z pojawianiem się nowych nagłówków dotyczących prac nad porozumieniem, ceny ropy będą poruszać się między optymizmem a ostrożnością inwestorów"
- dodał.
Trwający od 28 lutego konflikt w Zatoce Perskiej zahamował przepływ surowców energetycznych, a codzienne dostawy milionów baryłek ropy do państwa na świecie zostały skutecznie odcięte. Brak porozumienia USA-Iran grozi dalszymi zakłóceniami w dostawach surowca przez cieśninę Ormuz.
Analitycy wskazują, że mniej niż 1/4 dużych nieirańskich tankowców z ropą, uwięzionych w Zatoce Perskiej w momencie wybuchu wojny z Iranem, udało się "wymknąć" z tego regionu.
"Jednak kilka statków przepływających w ciągu ostatnich dni przez cieśninę Ormuz zostało zaatakowanych, co podkreśla bardzo realne ryzyko, jakie wciąż istnieje dla armatorów"
- powiedział Mike Wirth, dyrektor generalny koncernu Chevron Corp.
Źródło: Republika, canva.com, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X