82 lata temu, 1 sierpnia 1944 roku, rozpoczęło się Powstanie Warszawskie
82 lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie, największy zryw militarny sił zbrojnych polskiego Państwa Podziemnego. Choć zakończone po 63 dniach kapitulacją miało Powstanie wymierny skutek polityczny - rezygnację Stalina z bezpośredniego wcielenia Polski do Związku Sowieckiego, jako tzw. "17 republiki". Obawiający się czynnego oporu Polaków tyran zrezygnował z planów aneksji," zadowalając się" podporządkowaniem ZSRR nominalnie niepodległego kraju.
1 sierpnia 1944 roku do walki w Warszawie przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Jednak zaledwie co czwarty z nich liczyć mógł na to, że rozpocznie ją z bronią w ręku. Na wieść o wybuchu powstania w Warszawie Reichsführer SS Heinrich Himmler wydał rozkaz, który stwierdzał : „Każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców, Warszawa ma być zrównana z ziemią i w ten sposób ma być stworzony zastraszający przykład dla całej Europy”.
Powstanie z punktu widzenia celów politycznych miało być natomiast wielką manifestacją prawa Polski do suwerenności. Opanowanie stolicy przez żołnierzy AK przed nadejściem Armii Czerwonej i wystąpienie w roli gospodarza przez władze Polskiego Państwa Podziemnego w imieniu rządu polskiego na uchodźstwie widziano jako atut w walce o niezależność wobec Związku Sowieckiego. Liczono również na to, iż ujawnienie się w stolicy władz cywilnych związanych z Delegaturą Rządu na Kraj będzie szczególnie istotne z punktu widzenia powołania przez komunistów PKWN, jako „tymczasowej władzy wykonawczej dla kierowania walką wyzwoleńczą narodu, zdobycia niepodległości i odbudowy państwowości polskiej”.
Powstanie Warszawskie, przeprowadzone w ramach Akcji Burza, było największym i najdłużej trwającym zrywem militarnym jaki Armia Krajowa przeprowadziła przeciw Niemcom. Trwało do 3 października 1944. Rozkaz o wybuchu powstania podpisał 31 lipca 1944 roku płk Antoni Chruściel ps. „Monter”, dowódca Okręgu Warszawskiego AK.
Przez pierwsze dni powstania inicjatywa należała do sił polskich. Oddziały powstańcze zdobyły wiele obiektów w dzielnicach: Stare Miasto, Mokotów, Śródmieście, Żoliborz. W rękach okupantów pozostały jednak wiele strategicznych obiektów (mosty, dworce, lotnisko, dzielnica niemiecka, koszary), co pozwoliło Niemcom na działania ofensywne.
By stłumić powstanie Niemcy stosowali politykę bezwzględnego terroru, także wobec ludności cywilnej. Niemieccy bandyci zamordowali w Warszawie około 200 tysięcy cywilów - kobiet, starców i dzieci. Pamiętna jest tu "Rzeź Woli", w trakcie której zginęło ponad 65 tys. osób. Ludzi mordowano w mieszkaniach, szpitalach, na ulicach, a ich domy palono, gdyż według planu Niemców - jeszcze z roku 1940 - Warszawa miała de facto przestać istnieć jako miasto. W aktach terroru brały udział nie tylko osławione formacje SS, ale i "szlachetny" (zdaniem Niemców i ich obecnej krajowej ekspozytury) Wehrmacht.
W czasie powstania w wolnych od okupanta częściach Warszawy działały szpitale, garkuchnie, powstańcze Radio „Błyskawica”, a nawet kino. Funkcjonowała także poczta harcerska. Ludzie cieszyli się z odzyskanej wolności, choć nad każdym wisiała groźba śmierci.
Przewaga sił niemieckich i celowe sabotowanie pomocy dla powstańców ze strony Sowietów stały się powodem zaprzestania walk.
30 września 1944 r., gdy jedynym ośrodkiem obrony pozostała część Śródmieścia, rozpoczęły się rozmowy na temat kapitulacji. 2 października w Ożarowie podpisali ją przedstawiciele Komendy Głównej AK. Zapewniała ona powstańcom prawa kombatanckie i gwarantowała humanitarne traktowanie ludności cywilnej. Żołnierzy AK jako jeńców wojennych umieszczano w obozach w głębi Rzeszy.
O ile zobowiązania okupantów wobec walczących polskich żołnierzy zostały w zasadzie wypełnione, to ludność cywilna nadal padała ofiarą bestialstwa niemieckich bandytów. Miasto opuścić musiało ok. 500 tys. mieszkańców, a Warszawa była planowo ograbiana i wyburzana.
Źródło: Republika, wikipedia, PAP, dzieje.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X