12-latek stracił nogi po ataku rekina. Rodzina: Jesteśmy załamani
12-letni Nico Antic zmarł w sobotę 24 stycznia 2026 r. po ciężkich obrażeniach odniesionych w ataku rekina 18 stycznia w Sydney Harbour. Chłopiec skoczył z 6-metrowej skały w popularnym miejscu do skakania do wody (Jump Rock koło Shark Beach w Vaucluse), gdzie został zaatakowany przez dużego rekina i doznał poważnych obrażeń obu nóg. Mimo natychmiastowej pomocy przyjaciół i reanimacji, a następnie wielodniowej walki o życie w Sydney Children’s Hospital w Randwick, nie udało się go uratować.
Rodzice chłopca, Lorena i Juan Antic, wydali w sobotę wieczorem oświadczenie:
Jesteśmy załamani, że musimy poinformować o śmierci naszego syna Nico. Był szczęśliwym, przyjaznym i wysportowanym chłopcem o najżyczliwszym i najbardziej hojnym sercu. Zawsze pełen życia – tak go będziemy pamiętać.
Podziękowali służbom ratunkowym, personelowi medycznemu szpitala dziecięcego w Randwick oraz całej społeczności za wsparcie. Przyjaciel rodziny uruchomił zbiórkę na GoFundMe, która do sobotniego wieczoru zebrała ponad 266 tys. dolarów australijskich.
Do ataku doszło około godz. 16:20 w sobotę 18 stycznia. Nico skoczył z około 6-metrowej skały (20 stóp) do wody w rejonie Jump Rock przy Shark Beach w dzielnicy Vaucluse na wschodzie Sydney. Według policji doznał ciężkich obrażeń obu nóg – media lokalne informowały, że stracił obie nogi.
Trójka jego przyjaciół natychmiast wskoczyła do wody, wyciągnęła go na brzeg i wezwała pomoc. Chłopiec trafił do szpitala w stanie krytycznym.
Incydent wpisuje się w falę ataków rekinów w Australii. W tym samym tygodniu odnotowano cztery ataki w ciągu kilku dni, co doprowadziło do zamknięcia dziesiątek plaż w rejonie Sydney (m.in. z powodu obecności rekinów i niebezpiecznych prądów). Władze rozstawiły drumlines (linie z przynętami i haczykami) w celu odstraszania drapieżników.
Australia notuje średnio około 20 ataków rekinów rocznie, z czego mniej niż trzy kończą się śmiercią ofiary (dane Reuters).
Źródło: Republika/Reuters
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X