Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
11:16 Pomorskie: 27-letni Mateusz G. z Czerska usłyszał w poniedziałek zarzut zabójstwa taksówkarza w związku z rozbojem
10:18 Grecja: Cztery osoby zginęły w pożarze kontenera mieszkalnego
09:00 Ukraina: Zełenski po nocnych atakach zwrócił się do G7 o zwiększenie presji na Rosję
08:58 Norwegia: Syn przyszłej królowej skazany na cztery lata więzienia za gwałty i znęcanie się
08:08 Polska: IMGW ostrzega przed burzami na północy kraju i silnym wiatrem na wybrzeżu
07:23 Sondaż dla „SE”: większość ankietowanych chce przedłużenia do końca roku pakietu „Ceny Paliwa Niżej”
07:03 Ukraina: co najmniej dziewięciu zabitych w rosyjskich atakach na Kijów i Charków
06:40 Kraków: W poniedziałek sąd rozpatrzy wniosek o umorzenie sprawy zabójstwa lekarza
06:01 USA: Rośnie liczba zakażeń larwą muchy śrubowej atakującej zwierzęta
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem 15 czerwca, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP na rynku w Bytomiu.
Wydarzenie Łódzkie Kluby „Gazety Polskiej” oraz poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zapraszają na spotkanie z autorami patriotycznej książki „Jak Koty Polskę Zbudowały”. Wydarzenie odbędzie się 15 czerwca o godz. 17 przy ul. Piotrkowskiej 143 w Łodzi
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Koszalin zaprasza na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim. W spotkaniu wezmą udział także posłowie: Małgorzata Golińska i Marek Subocz. 15 czerwca, godz. 18:00, Kino Wolność, ul. Wyszyńskiego 65, Szczecinek
Wydarzenie 16 czerwca o g. 12.00 przy kościele św. Jana Chrzciciela w Międzyrzeczu odbędzie się uroczystość odsłonięcia Pomnika żołnierzy PZW Obwód "Maria"
Wydarzenie Burmistrz Skawiny i przewodniczący Klubu "Gazety Polskiej" Ryszard Majdzik zapraszają na protest przeciwko budowie trasy S7 przebiegającej przez gminę. 17 czerwca, godz. 11:00-14:00, Kraków, przejście dla pieszych, ul. Skotnicka (obok domu weselnego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Hrubieszów zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą Oskarem Kidą. 18 czerwca, godz. 17:00. HSM Słoneczko, ul. Polna 19, Hrubieszów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Słupsk zaprasza na plenerowe spotkanie otwarte z posłami Patrykiem Jakim, Tobiaszem Bocheńskim i Michałem Kowalskim. 20 czerwca, godz. 14.00, Park im. J. Waldorffa, przy ul. Jana Pawła II w Słupsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na Marsz dla Życia i Rodziny 20 czerwca, godz. 16:00 Przemarsz od kościoła p.w. Św. Jana Chrzciciela do kościoła p.w. Św. Bonifacego w Zgorzelcu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Odolanów zaprasza na uroczystość 80. rocznicy śmierci Jana Kempińskiego 21 czerwca, godz. 13:30 pod Pomnikiem Pamięci Bitwy pod Odolanowem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ryki II zaprasza na uroczystość „Bohaterowie Niezłomni” z okazji 80. rocznicy śmierci mjr. Mariana Bernaciaka „ORLIKA”. 21 czerwca, rozpoczęcie godz. 8:45 przed Kościołem Parafialnym p.w. Najświętszego Zbawiciela w Rykach
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 17 czerwca (środa), godz. 17:30 aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, przy al. Wojska Polskiego 69 w Zielonej Górze

Socjolog: Niemiecka polityka migracyjna jest wewnętrznie sprzeczna

Źródło: facebook.com

„Niemiecka polityka migracyjna jest sprzeczna w wielu szczegółowych aspektach, a w ogólności - niemądra; niemieckie wpływy w Brukseli nie pozwalają Unii na prowadzenie rozsądnych działań w tej dziedzinie” - powiedział Werner Patzelt, niemiecki socjolog i ekspert brukselskiego think-tanku MCC.

Niemiecka polityka migracyjna jest sprzeczna w wielu szczegółach i ogólnie głupia. Ponieważ Niemcy mają ogromne wpływy w Brukseli, jako jedno z najsilniejszych państw Wspólnoty, to po dziś dzień powstrzymują całą UE przed rozsądną polityką migracyjną. Ponadto Niemcy stworzyły napięcia tam, gdzie pożądany byłby zwyczajny pragmatyzm” - mówi Werner Patzelt.

Socjolog zwraca uwagę, że Niemcy są magnesem dla migrantów, ponieważ z jednej strony, chcąc uchodzić z „wzór humanitaryzmu” drobiazgowo spełniają obietnicę zawartą w swojej konstytucji, zgodnie którą, każdy uchodźca wojenny, który, dotrze do Niemiec ma prawo przejść odpowiednią procedurę i ewentualnie otrzymać ochronę międzynarodową. „Problem w tym, że urzędy i sądy są całkowicie kadrowo nieprzygotowane na duże liczby migrantów, więc wydanie pierwszej decyzji w większości przypadków trwa prawie rok. Następnie, osoby, którym nie przyznano prawa pobytu w Niemczech, prawie zawsze odwołują się od tej decyzji. Dzięki temu mogą zostać dłużej w kraju. Obecnie prawie żaden z około 300 tys. migrantów, którzy musieliby opuścić Niemcy, nie jest deportowany. Dzieje się tak dlatego, że wielu migrantów zostało wpuszczonych do kraju bez dokumentów tożsamości, a inni po prostu podają fałszywe informacje lub są nawet zarejestrowani pod kilkoma nazwiskami” - wylicza Patzelt.

Wszystko to jest tolerowane przez władze niemieckie, częściowo ze względu na sytuację prawną, częściowo z powodu oczywistego przeciążenia pracą. Ale również dlatego, że Zieloni i Lewica znajdują lub wymyślają coraz bardziej +humanitarne+ powody, które pozwolą migrantom pozostawać w Niemczech nawet jeśli nie mają do tego prawa” - ubolewa ekspert, podkreślając, że system, którego celem była pomoc rzeczywiście potrzebującym uchodźcom wojennym, czy osobom prześladowanym politycznie, jest bezwzględnie nadużywany.

Dlaczego jednak migrantom tak zależy, żeby znaleźć się właśnie w Niemczech? Po około półtora roku spędzonym w RFN mają oni prawo do tych samych podstawowych świadczeń państwowych, z których korzystają bezrobotni Niemcy: mieszkania, pieniędzy, opieki zdrowotnej, a wszystko to na wyższym poziomie niż w innych krajach UE” - wyjaśnia Werner Patzelt i zwraca jednocześnie uwagę na charakterystyczną groteskowość działań politycznych w tej sprawie: „Coraz więcej Niemców widzi, że tak dalej być nie może; że polityka migracyjna ich państwa prowadzi do irracjonalnych skutków. Dlatego coraz liczniej głosują na prawicowo-populistyczną AfD. Ale właśnie dlatego, że AfD zawsze była najostrzejszym krytykiem polityki migracyjnej Niemiec, wyraźna korekta tej polityki stała się politycznym tabu. Żadne z pozostałych ugrupowań nie chce przyznać racji AfD. Co zatem robią? Naciskają na +rozwiązanie europejskie+, czyli na przyjęcie migrantów przebywających w Niemczech przez innych, żeby nie rozwiązać sedna problemu u siebie”.

Podsumowując socjolog wskazuje, że z jednej strony Niemcy „nie chcą zmniejszać atrakcyjności swojego systemu socjalnego dla migrantów, choć Dania i Szwecja pokazują, że da się to zrobić całkiem skutecznie”; duża część lewicowo-zielonych polityków w RFN nie chce deportować migrantów znajdujących się na terytorium Niemiec, nawet jeśli ostatecznie stwierdzono, że nie przysługuje im ochrona międzynarodowa; statki NGO-sów finansowanych m.in. z niemieckiego budżetu „przejmują migrantów tuż przy granicy morskiej z Tunezją i przewożą ich następnie do Włoch”. Z drugiej strony Berlin naciska na „rozwiązanie europejskie”, które większość państw UE zdecydowanie odrzuca.

Czy zatem niemiecka polityka migracyjna jest hipokryzją? Nie jest. Jest to po prostu iluzoryczne, irracjonalne i pełna sprzeczności. I nie służy nawet interesom narodowym Niemiec. Sytuacja ma szansę zmienić się dopiero wtedy, gdy pojawią się jeszcze większe, wymierne problemy, lub gdy w Niemczech do władzy dojdzie centroprawicowy rząd. Do tego czasu - póki za politykę odpowiadają lunatycy - możliwość podejmowania rozsądnych decyzji zarówno w Niemczech, jak i na poziomie unijnym jest sparaliżowana” - konstatuje Werner Patzelt.

 

PAP