Kanclerz Scholz nie chce by broń niemiecka służyła do ostrzału Rosji
Kanclerz Olaf Scholz podkreślił odpowiedzialność Niemiec za zapewnienie, że wojna w Ukrainie nie będzie eskalować. Jestem przeciwny temu, żeby dostarczana przez nas broń mogła służyć do strzelania w głąb terytorium Rosji - stwierdził.
Podczas przemowy w Bundestagu, tydzień po rozpadzie koalicji SPD, Zielonych i FDP, Scholz podtrzymał swoją odmowę dostarczenia Ukrainie pocisków manewrujących Taurus, gdyż jak podkreślił nie chce, by Ukraina niemiecką bronią atakowała Rosję.
Widać, że Scholz nadal wierzy, że kiedyś znowu będzie można robić interesy z putinowską Rosją, dlatego nie chce by niemiecką bronią niszczyć infrastrukturę rosyjską.
Źródło: PAP; Republika
Najnowsze
Podległa Tuskowi prokuratura prześladuje Piotra Nisztora. "Jeden z elementów represji wymierzonych w Republikę"
Prokuratura podała nowe szczegóły ws. śmierci Łukasza Litewki. Także dotyczące telefonu komórkowego
Pilny komunikat do użytkowników mObywatela. Ostrzeżenie przed oszustami