Turystyczna perła zakazuje nocnej sprzedaży alkoholu
Chorwacja walczy z nadmierną turystyką i pijaństwem. Parlament kraju jednogłośnie przyjął ustawę, która pozwala miastom i gminom zakazać sprzedaży alkoholu w sklepach i supermarketach w godzinach nocnych. Celem jest ograniczenie burd i dewastacji powodowanych przez pijanych turystów w najpopularniejszych destynacjach nad Adriatykiem.
Rząd w Zagrzebiu zareagował na wieloletnie skargi mieszkańców popularnych miejscowości turystycznych. W mediach społecznościowych i lokalnych serwisach regularnie pojawiają się nagrania grup pijanych turystów pijących na ulicach, załatwiających potrzeby fizjologiczne w miejscach publicznych, hałasujących w nocy i niszczących zabytkowe centra.
Nowe przepisy nie dotyczą barów ani restauracji – ograniczenia obejmą wyłącznie sprzedaż alkoholu w sklepach, czyli główne źródło taniego picia „na wynos” i spożywania go na ulicy.
Split jako pierwszy zapowiedział konkretne godziny: zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach od 21:00 do 6:00. Podobne kroki rozważają Hvar, Zadar, a nawet stolica – Zagrzeb. Minister turystyki Tonči Glavina podkreślił, że celem jest stworzenie „dobrej symbiozy” między mieszkańcami a turystami, a nie zamienianie miast w parki rozrywki tylko dla przyjezdnych.
Turystyka stanowi około 20% PKB Chorwacji. W 2025 roku kraj liczący 3,8 mln mieszkańców odwiedziło prawie 22 miliony turystów. Władze zdają sobie sprawę, że model oparty na masowej, często agresywnej turystyce alkoholowej nie jest zrównoważony.
Chorwacka decyzja wpisuje się w szerszy trend europejski – od ograniczeń nocnych tras pub-crawl w Pradze po zaostrzenie przepisów przeciwko piciu alkoholu w miejscach publicznych w Hiszpanii.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X