Rosja nie ma już sił żeby prowadzić wojnę? Opinia ukraińskiego eksperta
Obecnie Rosja nie jest w stanie zaktywizować swoich działań bojowych na Ukrainie, bo nie ma pozwalających na to sił ani środków. 10-dniowa przerwa nie była wystarczająca, by w pełni się zregenerować.
Taką opinię wygłosił ukraiński ekspert ds. wojskowości Ołeh Żdanow. – Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu, który stoi z ołówkiem obok mapy i wydaje rozkazy wzmocnienia działań sił zbrojnych Rosji na wszystkich kierunkach, to dla mnie jako dla wojskowego wygląda trochę dziwnie. Rosja dziś nie jest w stanie eskalować konfliktu - powiedział ekspert.
Według niego Moskwa nie ma potrzebnych do tego sił i środków. – Kończy się już drugi tydzień, a oni nie mogą wznowić ofensywy na kierunku donieckim - zaznaczył.
Jak dodał, ukraińskie siły zbrojne na razie nie obserwują zakończenia przez Rosję przerwy operacyjnej mimo informacji podanych przez amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Według ISW rosyjskie wojska na Ukrainie kończą przerwę operacyjną i próbują wznowić ofensywę w Donbasie. 10-dniowa przerwa nie była jednak wystarczająca, by w pełni zregenerować siły, więc ataki mogą zostać znów wyhamowane.
– Również brytyjski wywiad twierdzi, że rzekomo Kreml rozkazał zajęcie całego obwodu charkowskiego. Czym? To najważniejsze pytanie. Wojsk nie przybyło. Jest uzupełnienie sprzętu i składu osobowego, ale to nie jest przegrupowanie ani rotacja wojsk. To nie jest wzmacnianie sił nawet na konkretnych kierunkach - dodał Żdanow.
Najnowsze
Prezes TK Bogdan Święczkowski będzie w programie "Gość Dzisiaj" Danuty Holeckiej
Trwają poszukiwania obiektu latającego w okolicach Malborka. Jest komentarz armii
Donald Tusk bezczelnie nie kryje zadowolenia z zatrzymań w Kancelarii Prezydenta
Wyborcy mają już dosyć. Koalicja Tuska straciłaby władzę [SONDAŻ]
Zawiadomienie do prokuratury ws. Rzecznik Praw Dziecka Moniki Horny-Cieślak. Jabłoński chce też zabezpieczenia dowodów
W rocznicę powstania KOR prokuratura Żurka wszczęła śledztwo przeciwko twórcy Komitetu, Antoniemu Macierewiczowi