Od 13 lat gnębi Wenezuelczyków. Dziś wezwał obywateli do pełnej mobilizacji
Prezydent Wenezueli Nicolás Maduro ogłosił stan wyjątkowy i wezwał obywateli do mobilizacji w celu „pokonania imperialistycznej agresji”.
Dyktator nakazał także wdrożenie wszystkich planów obrony narodowej we właściwym czasie i okolicznościach.
Akt ten stanowi rażące naruszenie Karty Narodów Zjednoczonych, w szczególności jej artykułów 1 i 2, które gwarantują poszanowanie suwerenności, równość prawną państw oraz zakaz użycia siły” - oświadczył rząd Wenezueli.
W oświadczeniu czytamy, że dyktator Nicolás Maduro „nakazał wdrożenie wszystkich planów obrony narodowej we właściwym czasie i okolicznościach, przy ścisłym przestrzeganiu postanowień Konstytucji Boliwariańskiej Republiki Wenezueli” a także właściwych ustaw.
W dekrecie Maduro czytamy, że "Nicolás Maduro podpisał i nakazał wdrożenie dekretu o ogłoszeniu stanu wyjątkowego na całym terytorium kraju w celu ochrony praw ludności, pełnego funkcjonowania instytucji państwa i natychmiastowego podjęcia walki zbrojnej”.
Cały kraj musi się zmobilizować, aby odeprzeć tę imperialistyczną agresję” - napisano w oświadczeniu.
Media donoszą nieoficjalnie, że doszło do uderzenia na bazę lotniczą El Libertador, będącą siedzibą dowództwa Wenezuelskich Sił Powietrznych, położoną w Maracay, stolicy stanu Aragua w środkowej Wenezueli. W sieci są nagrania, które dokumentują eksplozję, do której doszło wcześniej na lotnisku Higuerote w stanie Miranda na północy Wenezueli. Celem ataku mogła być wyrzutnia rakiet przeciwlotniczych.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X