Pracownik ambasady Rosji wydalony za szpiegostwo
Pracownik ambasady Rosji w Kiszyniowie został uznany za persona non grata – powiadomił rosyjski ambasador Oleg Wasniecow, który w czwartek został wezwany do MSZ Mołdawii. Wydalony dyplomata miał odpowiadać za zwerbowanie ważnych mołdawskich urzędników.
Wasniecow oświadczył, że pracownik ambasady Rosji został uznany za osobę niepożądaną na terytorium państwa goszczącego – podała agencja IPN.
„Decyzja władz Mołdawii została podjęta w wyniku konkretnych działań, w trakcie których uzyskano informacje i dowody świadczące o prowadzeniu na terytorium Mołdawii działań nielicujących ze statusem dyplomatycznym” – powiadomiło w komunikacie MSZ Mołdawii.
W środę w parlamencie Mołdawii odbyły się przeszukania. Jak podały media, zatrzymany został szef departamentu prawnego parlamentu Ion Creanga oraz funkcjonariusz straży granicznej. Są podejrzewani o zdradę stanu oraz spiskowanie przeciwko interesom Mołdawii. Obaj mieli przekazywać informacje pracownikowi ambasady Rosji.
Ambasador Wasniecow oświadczył, że uznaje działania strony mołdawskiej za „nieprzyjazne” i zapowiedział reakcję Rosji.
Najnowsze
Łukasz Pawłowski: Prawica ma 51–52 proc. poparcia. Kluczowy będzie sposób startu w wyborach
AKTUALIZACJA
[PILNE] Na Lubelszczyźnie i Mazowszu słychać było wybuchy! Jest alert RCB!
SPRAWDŹ TO!
[PILNE] Jeszcze niedawno zachwalał ją Tusk. Dziś policja przeszukuje jej dom
Wolontariusze dzielą się radością
Zbigniew Bogucki ponownie skierował pismo do marszałka Sejmu o informację ws. Berka
Szykują się do wtargnięcia? Marcin Kierwiński nie wyklucza interwencji policji w Trybunale Konstytucyjnym