Przejdź do treści
04:32 Szef Pentagonu: irańska marynarka wojenna zostanie zniszczona
02:55 Iran: Państwowe media potwierdziły, że ajatollah Ali Chamenei został zabity
Republika ATAK NA IRAN: najnowsze doniesienia, komentarze, analizy - oglądaj Republikę, czytaj portal tvrepublika.pl, wejdź na nasz kanał YouTube
WAŻNE Podpisz apel do Prezydenta RP o zawetowanie ustawy SAFE - podpiszapel.org/wetodlasafe
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
WAŻNE Kluby „Gazety Polskiej” organizują Wielki Wyjazd na Monte Cassino w dniach 13–21 maja 2026. Szczegóły wielkiwyjazd.pl
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Konstantynów Łódzki zaprasza na wystawę „Żołnierze Wyklęci-Ostatni Obrońcy Niepodległej Polski”, 21 lutego-1 marca, nawa boczna Kościoła pw. NNWP, pl. Kościuszki 4/5, Konstantynów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chrzanów zaprasza na obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych 1 marca, godz. 10.00. Msza Św. Kościół pw. św. Mikołaja, następnie uroczystości pod Dzwonnicą oraz prelekcja o Rtm. W. Pileckim w salce parafialnej ul. Mickiewicza 7
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 1 marca, godz. 10:00, Msza Św. Kościół przy Fredry, po czym przejście pod Pomnik Państwa Podziemnego. Godz. 13:30 spotk. przy tablicy upamiętniającej dowódcę NSZ płk. Kasznice
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Trzebnicy zaprasza na Mszę Św. w intencji Żołnierzy Wyklętych, 1 marca, godz.11.00, Kościół pw. św. Piotra i Pawła w Trzebnicy
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" w Nowym Sączu zapraszają na Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 1 marca, godz. 14:00, Krzyż Sądeckich Żołnierzy Wyklętych na Cmentarzu Komunalnym, godz. 16:30 złożenie kwiatów pod tablicą ks. W. Gurgacza SJ na Bursie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych 1 marca, godz. 17:30. Konferencja godz. 18:30. Msza Św. w kościele św. Antoniego godz. 19:30, XII MARSZ PAMIĘCI plac pod kościołem
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka. 2 marca, godz. 16:30. Sala Widowiskowa, Chełmska Biblioteka Publiczna ul. Partyzantów 40, Chełm
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Rawa Maz. II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem. 4 marca, godz. 17:00. Restauracja ADAR, ul. Tomaszowska 26a, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Banino zaprasza na spotkanie z Jackiem Sasinem, Mariuszem Błaszczakiem, Michałem Kowalskim. 4 marca, godz. 17:30. Restauracja Złota Jesień, ul. Polna 17, Kartuzy
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Toruń zaprasza na spotkanie z Posłem Krzysztofem Szczuckim i redaktorem TV Republika Wojciechem Szymczakiem, 4 marca, godz. 18:00. Hotel Filmar, ul. Grudziądzka 39-43, Toruń
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pleszewie zaprasza na spotkanie otwarte z redaktorem naczelnym "Gazety Polskiej" i prezesem Republiki, Tomaszem Sakiewiczem. 4 marca, godz. 18:00, Zajezdnia Kultury, Kolejowa 3, Pleszew
Wydarzenie Warszawski Klub Gazety Polskiej zaprasza do składania podpisów na listach kandydatów do KRS w siedzibie klubu, ul. Marszałkowska 7, wejście od ul. E. Zoli, godz. 8-20

Powstanie Tybetańskie – analogie do polskiej historii?

Źródło: Portal TV Republika

Przejeżdżając przez warszawską Wolę, u zbiegu Al. Prymasa Tysiąclecia i ul. Kasprzaka, natrafiamy na „Rondo Wolnego Tybetu.” Jest to nazwa nieformalna, widniejąca jedynie na znajdującym się tam muralu, ponieważ – w związku z protestem ambasady komunistycznych Chin – Rada m. st. Warszawy nie zdecydowała się na nadanie tak otwarcie wspierającego niepodległość Tybetu miana, a oficjalna nazwa brzmi „Rondo Tybetu.” Na ścianach wiaduktów widnieją murale z podobiznami Dalajlamy, młodych tybetańskich mnichów, napisy w języku tybetańskim i symbole tego kraju oraz tablica upamiętniająca co najmniej 86 tys. ofiar Powstania Tybetańskiego w 1959 r. Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, którą obchodziliśmy skłania do refleksji nad pewną paralelą losów narodu tybetańskiego w stosunku do losów naszego narodu.

Tybet przez większość swojej historii pozostawał jednym z najbardziej odizolowanych zakątków globu. Pod koniec pierwszego tysiąclecia buddyjscy misjonarze wprowadzili do Tybetu nową wiarę (por. chrzest Polski w 966 r.), która szybko stała się – podobnie jak dla Polaków katolicyzm – nieodłączną częścią tożsamości narodowej. Przez większość historii Tybet był państwem niepodległym, po raz pierwszy podporządkowany został Chinom w XIX w., a więc niewiele później w stosunku do rozbiorów Rzeczypospolitej. Niepodległość odzyskał w 1912 r., a więc znów w podobnym okresie, jak Polska. Wiarołomna postawa trzech mocarstw wepchnęła Polskę w łapy Stalina, zaś niekorzystny obrót chińskiej wojny domowej przypieczętował los Tybetu i popchnął go w stalowe uściski chińskich komunistów.

Po zakończeniu chińskiej wojny domowej, w 1950 r., Tybet wcale nie był priorytetem dla Mao Zedonga. Po ogólnym „wyzwoleniu” przez komunistów Chin właściwych w 1949, oprócz Tybetu, Wysp Kinmen – Mazu, Tajwanu i Hajnanu, poza kontrolą komunistów wciąż pozostawał muzułmański Xinjiang, który był od 20 lat „niepodległy,” unikając udziału w chińskiej wojnie domowej. Jesienią 1949 r. Mao zaprosił przedstawicieli rządu na „negocjacje” w Pekinie i samolot po drodze rozbił się, zginęli wszyscy członkowie. Czy mi się wydaje, czy mieliśmy podobny przypadek w Polsce? I mimo niewielkiej sponsorowanej przez Tajwan partyzantki w Górach Kunlun (nazywanej dumnie 8 Armią Rewolucyjną) Xinjiang został „wyzwolony” niemal bezkrwawo. 27 października 1949, po „oswobodzeniu” Fujianu nastąpił desant wojsk komunistycznych Chin (PLA) na Wyspy Kinmen, zmasakrowany przez kontrolujący Tajwan Kuonmintang. Załamanie ofensywy na Tajwan porównywalne do Cudu nad Wisłą – zresztą tajwańscy taoiści wierzą, że to ich bogini Mazu (por. artykuł o „religii po pekińsku”) nie pozwoliła komunistom wylądować na jej archipelagu. Druga ofensywa miała miejsce 26 lipca 1950 (kiedy Amerykanie skupieni byli na wojnie koreańskiej) – ponownie odparta mimo przewagi PLA, w poprzednią niedzielę na Tajwanie świętowano 70 rocznicę tego zwycięstwa) . Podobnie potoczyły się pierwsze lądowania na Hajnanie, który jednak upadł między marcem a majem 1950 r. dzięki wsparciu lokalnej partyzantki komunistycznej i związania głównych sił Kuonmintangu w obliczu zintensyfikowanej ofensywy na oddzielające Tajwan od Fujianu archipelagi. Dopiero 7 października 1950 PLA zajęła stolicę Tybetu – Lhasę. Spotkało się to z odpowiedzią oficerów rozwiązanej Tybetańskiej Armii, którzy ustanowili „Ochotniczą Armię Obrony Tybetu” (Chushi Gangdruk), która dość skutecznie atakowała posterunki PLA, jednak początkowo nie cieszyła się aprobatą Tybetańskiego Rządu Autonomicznego ani Dalajlamy (który, jak później przyznał, początkowo uważał chińskich komunistów za „prawdziwych marksistów” i wierzył, że jego kraj może na tym skorzystać; o tym, że niekoniecznie była to mrzonka, świadczy przykład singapurskiego Lee Kuana Yu). Kiedy jednak po kilku latach Mao ogłosił „wielki skok naprzód” i rozpoczęto kolektywizację również w Tybecie, a chińskie kadry okazywały „tybetańskim zabobonom” coraz mniej „cierpliwości,” rozpoczęły się masowe protesty, a następnie zintensyfikowane ataki partyzanckie, szybko poparte przez ludność cywilną. 

Powstanie Tybetańskie, podobnie jak Powstanie Warszawskie, wcale nie było z góry skazane na klęskę. Tybetańczycy liczyli na pomoc wciąż aktywnych w regionie Amerykanów i Hindusów , podobnie jak Polacy zdawali sobie sprawę z tego, że realne pokonanie Niemców będzie możliwe tylko wówczas, gdy stacjonujące na prawym brzegu wojska sowieckie wkroczą do Warszawy. W Tybecie liczono na to, że Chiny – zajęte wdrażaniem złożonych i kosztujących życie wiele osób reform gospodarczych i szturmowaniem Tajwanu (nowa ofensywa zaczęła się w sierpniu 1958 roku) – odpuszczą mało ważny Tybet, gdy zaczną ponosić zbyt wysokie straty. 10 marca 300 tys. Tybetańczyków otoczyło Pałac Potala (siedzibę Dalajlamy) w odpowiedzi na plotki, jakoby chiński aparat bezpieczeństwa miał aresztować Jego Świątobliwość. Tę bezprecedensową mobilizację ludności cywilnej uznaje się za początek Powstania Tybetańskiego. 12 marca powstańcy ogłosili niepodległość, wsparci przez partyzantów atakujących obrzeża Lhasy od grudnia. Do 14 marca udało im się zająć miasto. 15 marca Dalajlama był zmuszony jednak uciekać nocą, przebrany za zwykłego tybetańskiego żołnierza, w eskorcie partyzantów – do Indii, gdzie otrzymał azyl polityczny. 17 marca 1959 r. Pałac Potala w Lhasie został ostrzelany przez chińską artylerię, w regionach Khampa i Amdo powstanie szybko się załamało, a w najdłużej broniącym się U-Tsangu – z czasem również. Po 1959 r. aktywność partyzancka ograniczyła się do terenów dawnego Mustangu „pogranicza nepalsko-tybetańskiego,” mimo aprobaty rządu tybetańskiego na uchodźstwie, CIA i Tajwanu, a po wojnie chińsko-indyjskiej w 1962 r. – także Delhi (wielu tybetańskich partyzantów zostało żołnierzami armii indyjskiej. Kiedy w latach siedemdziesiątych doszło do „ocieplenia” stosunków chińsko-amerykańskich, wsparcie CIA dla Tybetu zostało wycofane, a Dalajlama wezwał ostatnie oddziały do złożenia broni w 1974 r. Od tamtej pory represje komunistyczne wobec mieszkańców tego regionu nie ustają.

Oprócz poległych w walkach co najmniej 86 tys. Tybetańczyków, po upadku powstania tysiące mnichów buddyjskich zostało publicznie straconych przez władze chińskie. Podobny los spotykał rodziny, w których mieszkaniach Chińczycy znajdowali broń lub inne oznaki udziału lub wsparcia dla powstania. Dokładna liczba ofiar pozostaje nieznana. Przypomnę, że w Powstaniu Warszawskim zginęło 16 tys. żołnierzy, 20 tys. zostało rannych, a śmierć w wyniku walk lub represji poniosło również 200 tys. cywilów (nie mówiąc o wysiedleniu mieszkańców całej lewobrzeżnej Warszawy i planowej dewastacji miasta). Moim celem nie jest oczywiście relatywizowanie chwały, a jednocześnie dramatu Powstania Warszawskiego. Dla nas, Polaków, będzie ono zawsze wydarzeniem nieporównywalnym z jakimkolwiek zrywem w historii naszego narodu, jak również innych nacji, źródłem dumy z bohaterów i 63 dni ich niezłomnej postawy, a także żałoby z powodu losu ofiar i miasta. Ciekawe wydały mi się jednak pewne analogie w historii Tybetu i Powstania Tybetańskiego w stosunku do naszej historii. Przykre jest przy tym to, że ich cichy dramat trwa do dziś.

Zainteresowanych tematem polecam publikacje : Pema Bhum „Opowiadania z Rewolucji Kulturalnej w Tybecie” oraz Tsering Shakya „Smok w Krainie Śniegu” od niedawna dostępne także w polskiej wersji językowej

 

Portal TV Republika

Wiadomości

San Remo 2026 w cieniu wojny. Apel o pokój ze sceny

Chamenei wskazał 4 następców. Możliwe dwa scenariusze

Niebezpieczeństwo online: tragedia w Kadłubie jako ostrzeżenie dla rodziców

Szef Pentagonu: Irańska marynarka wojenna zostanie zniszczona

Szok! Austriaccy rodzice uciekają ze szkół publicznych

Panika w Iranie. Ucieczka z miast, zapasy i paliwo

AKTUALIZACJA

Iran potwierdza oficjalnie: Ali Chamenei nie żyje

Są ofiary irańskich ataków na lotniska w Abu Zabi i Dubaju

Trump ma pomysł na lidera Iranu: amnestia albo śmierć

Reżim się sypie. Szukają następcy Chameneiego

AKTUALIZACJA

Syn szacha: To koniec Republiki Islamskiej. Kończy na śmietniku historii

Kula ognia w Tel Awiwie po irańskim ataku

Iran ma plan na wypadek śmierć Chameneiego

AKTUALIZACJA

Ali Chamenei został wyeliminowany. Trump potwierdził

AKTUALIZACJA

Atak Iranu na lotnisko w Dubaju – ewakuacja i chaos

Najnowsze

San Remo 2026 w cieniu wojny. Apel o pokój ze sceny

klasa w Austrii

Szok! Austriaccy rodzice uciekają ze szkół publicznych

panika w Iranie

Panika w Iranie. Ucieczka z miast, zapasy i paliwo

AKTUALIZACJA

Iran potwierdza oficjalnie: Ali Chamenei nie żyje

lotnisko w Dubaju po ataku irańskiego drona

Są ofiary irańskich ataków na lotniska w Abu Zabi i Dubaju

politycy irańscy

Chamenei wskazał 4 następców. Możliwe dwa scenariusze

Niebezpieczeństwo online: tragedia w Kadłubie jako ostrzeżenie dla rodziców

F-35

Szef Pentagonu: Irańska marynarka wojenna zostanie zniszczona