Przejdź do treści
NBP Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z UW: Postawienie Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu może wiązać się z poważnym ryzykiem dla interesów narodowych i finansów państwa.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
21:40 Izrael: Po przeliczeniu 99,9 proc. głosów brak zwycięzcy – żaden blok nie ma większości w Knesecie
21:03 Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki: Słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o przepisach dotyczących wyjścia z UE zostały wyrwane z kontekstu. Były one o „mechanizmach nacisku” służących naprawie Unii
20:47 Czechy i Węgry chcą w nowym budżecie UE uzyskać środki na kolej dużych prędkości
19:53 Siły Zbrojne Ukrainy: Dwa rosyjskie myśliwce bombardujące Su-34 zostały zniszczone w wyniku uderzenia z użyciem systemu rakietowego Neptun w miejsce stacjonowania lotnictwa w obwodzie wołgogradzkim w Rosji
19:24 Jemen: Władze miasta Taiz, kontrolowanego przez siły rządowe, zażądały śledztwa ONZ w związku z doniesieniami o użyciu broni chemicznej przez proirańskich rebeliantów Huti
18:40 Grecja: Premier Kyriakos Micotakis zaapelował o przyjęcie globalnego rozejmu morskiego. Wcześniej tego dnia u wybrzeży Bułgarii zatonął grecki kontenerowiec trafiony przez drony; żaden z członków załogi nie odniósł obrażeń
17:50 Hiszpania: Liczba ofiar śmiertelnych środowego wypadku kolejowego w prowincji Toledo w środkowej Hiszpanii wzrosła do 74. Na miejscu katastrofy nadal trwa akcja ratunkowa
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie oraz poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i red. Michałem Rachoniem 4.11 środa, godz. 18.00, Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na "Patriotyczne Śpiewanie". 5 listopada, godz. 18:00. Dzierżoniowski Ośrodek Kultury. Sala "Pegaz" ul. Świdnicka 26, Dzierżoniów
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Słupsk oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 6 listopada, godz. 17:00. Karczma pod Kluką, ul. Kaszubska 22 w Słupsku
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdynia oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłami: Agnieszką Soin, Lidią Czechak, Violettą Kulpą oraz Jarosławem Krajewskim 9 listopada, godz. 17:30 w hotelu Antares Gdynia-Grabówek, ul. Komandorska 59
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z red. Cezarym Gmyzem (TV Republika). Piątek, 6 listopada g. 17.30 Zajazd Pocztowy, przy ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Teresin zaprasza na Mszę św. sprawowaną przez ks. Jarosława Wąsowicza w Bazylice Mniejszej, ul. św. Kolbego 5, Paprotnia/Teresin. 6 listopada, godz. 18:00. Po Mszy Św. odbędzie się spotkanie z ks. Jarosławem Wąsowiczem w Sali Mister
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na Mszę Świętą w intencji Ojczyzny oraz Prezydenta RP Karola Nawrockiego. 8 listopada, godz. 20:30 w kościele pw. św. Franciszka z Asyżu, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 8 listopada, godz. 16:00. Miejski Dom Kultury, ul. Parkowej 1, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na koncert „Dla Niepodległej” Pawła Piekarczyka. 9 listopada, godz. 16:00 w Auli przy parafii WNMP w Bytomiu. Po koncercie o godz. 18:00 zapraszamy na Mszę Św. za Ojczyznę w Sanktuarium Matki Boskiej Bytomskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa

Powstanie Tybetańskie – analogie do polskiej historii?

Tybet przez większość swojej historii pozostawał jednym z najbardziej odizolowanych zakątków globu. Źródło: Portal TV Republika

Przejeżdżając przez warszawską Wolę, u zbiegu Al. Prymasa Tysiąclecia i ul. Kasprzaka, natrafiamy na „Rondo Wolnego Tybetu.” Jest to nazwa nieformalna, widniejąca jedynie na znajdującym się tam muralu, ponieważ – w związku z protestem ambasady komunistycznych Chin – Rada m. st. Warszawy nie zdecydowała się na nadanie tak otwarcie wspierającego niepodległość Tybetu miana, a oficjalna nazwa brzmi „Rondo Tybetu.” Na ścianach wiaduktów widnieją murale z podobiznami Dalajlamy, młodych tybetańskich mnichów, napisy w języku tybetańskim i symbole tego kraju oraz tablica upamiętniająca co najmniej 86 tys. ofiar Powstania Tybetańskiego w 1959 r. Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, którą obchodziliśmy skłania do refleksji nad pewną paralelą losów narodu tybetańskiego w stosunku do losów naszego narodu.

Tybet przez większość swojej historii pozostawał jednym z najbardziej odizolowanych zakątków globu. Pod koniec pierwszego tysiąclecia buddyjscy misjonarze wprowadzili do Tybetu nową wiarę (por. chrzest Polski w 966 r.), która szybko stała się – podobnie jak dla Polaków katolicyzm – nieodłączną częścią tożsamości narodowej. Przez większość historii Tybet był państwem niepodległym, po raz pierwszy podporządkowany został Chinom w XIX w., a więc niewiele później w stosunku do rozbiorów Rzeczypospolitej. Niepodległość odzyskał w 1912 r., a więc znów w podobnym okresie, jak Polska. Wiarołomna postawa trzech mocarstw wepchnęła Polskę w łapy Stalina, zaś niekorzystny obrót chińskiej wojny domowej przypieczętował los Tybetu i popchnął go w stalowe uściski chińskich komunistów.

Po zakończeniu chińskiej wojny domowej, w 1950 r., Tybet wcale nie był priorytetem dla Mao Zedonga. Po ogólnym „wyzwoleniu” przez komunistów Chin właściwych w 1949, oprócz Tybetu, Wysp Kinmen – Mazu, Tajwanu i Hajnanu, poza kontrolą komunistów wciąż pozostawał muzułmański Xinjiang, który był od 20 lat „niepodległy,” unikając udziału w chińskiej wojnie domowej. Jesienią 1949 r. Mao zaprosił przedstawicieli rządu na „negocjacje” w Pekinie i samolot po drodze rozbił się, zginęli wszyscy członkowie. Czy mi się wydaje, czy mieliśmy podobny przypadek w Polsce? I mimo niewielkiej sponsorowanej przez Tajwan partyzantki w Górach Kunlun (nazywanej dumnie 8 Armią Rewolucyjną) Xinjiang został „wyzwolony” niemal bezkrwawo. 27 października 1949, po „oswobodzeniu” Fujianu nastąpił desant wojsk komunistycznych Chin (PLA) na Wyspy Kinmen, zmasakrowany przez kontrolujący Tajwan Kuonmintang. Załamanie ofensywy na Tajwan porównywalne do Cudu nad Wisłą – zresztą tajwańscy taoiści wierzą, że to ich bogini Mazu (por. artykuł o „religii po pekińsku”) nie pozwoliła komunistom wylądować na jej archipelagu. Druga ofensywa miała miejsce 26 lipca 1950 (kiedy Amerykanie skupieni byli na wojnie koreańskiej) – ponownie odparta mimo przewagi PLA, w poprzednią niedzielę na Tajwanie świętowano 70 rocznicę tego zwycięstwa) . Podobnie potoczyły się pierwsze lądowania na Hajnanie, który jednak upadł między marcem a majem 1950 r. dzięki wsparciu lokalnej partyzantki komunistycznej i związania głównych sił Kuonmintangu w obliczu zintensyfikowanej ofensywy na oddzielające Tajwan od Fujianu archipelagi. Dopiero 7 października 1950 PLA zajęła stolicę Tybetu – Lhasę. Spotkało się to z odpowiedzią oficerów rozwiązanej Tybetańskiej Armii, którzy ustanowili „Ochotniczą Armię Obrony Tybetu” (Chushi Gangdruk), która dość skutecznie atakowała posterunki PLA, jednak początkowo nie cieszyła się aprobatą Tybetańskiego Rządu Autonomicznego ani Dalajlamy (który, jak później przyznał, początkowo uważał chińskich komunistów za „prawdziwych marksistów” i wierzył, że jego kraj może na tym skorzystać; o tym, że niekoniecznie była to mrzonka, świadczy przykład singapurskiego Lee Kuana Yu). Kiedy jednak po kilku latach Mao ogłosił „wielki skok naprzód” i rozpoczęto kolektywizację również w Tybecie, a chińskie kadry okazywały „tybetańskim zabobonom” coraz mniej „cierpliwości,” rozpoczęły się masowe protesty, a następnie zintensyfikowane ataki partyzanckie, szybko poparte przez ludność cywilną. 

Powstanie Tybetańskie, podobnie jak Powstanie Warszawskie, wcale nie było z góry skazane na klęskę. Tybetańczycy liczyli na pomoc wciąż aktywnych w regionie Amerykanów i Hindusów , podobnie jak Polacy zdawali sobie sprawę z tego, że realne pokonanie Niemców będzie możliwe tylko wówczas, gdy stacjonujące na prawym brzegu wojska sowieckie wkroczą do Warszawy. W Tybecie liczono na to, że Chiny – zajęte wdrażaniem złożonych i kosztujących życie wiele osób reform gospodarczych i szturmowaniem Tajwanu (nowa ofensywa zaczęła się w sierpniu 1958 roku) – odpuszczą mało ważny Tybet, gdy zaczną ponosić zbyt wysokie straty. 10 marca 300 tys. Tybetańczyków otoczyło Pałac Potala (siedzibę Dalajlamy) w odpowiedzi na plotki, jakoby chiński aparat bezpieczeństwa miał aresztować Jego Świątobliwość. Tę bezprecedensową mobilizację ludności cywilnej uznaje się za początek Powstania Tybetańskiego. 12 marca powstańcy ogłosili niepodległość, wsparci przez partyzantów atakujących obrzeża Lhasy od grudnia. Do 14 marca udało im się zająć miasto. 15 marca Dalajlama był zmuszony jednak uciekać nocą, przebrany za zwykłego tybetańskiego żołnierza, w eskorcie partyzantów – do Indii, gdzie otrzymał azyl polityczny. 17 marca 1959 r. Pałac Potala w Lhasie został ostrzelany przez chińską artylerię, w regionach Khampa i Amdo powstanie szybko się załamało, a w najdłużej broniącym się U-Tsangu – z czasem również. Po 1959 r. aktywność partyzancka ograniczyła się do terenów dawnego Mustangu „pogranicza nepalsko-tybetańskiego,” mimo aprobaty rządu tybetańskiego na uchodźstwie, CIA i Tajwanu, a po wojnie chińsko-indyjskiej w 1962 r. – także Delhi (wielu tybetańskich partyzantów zostało żołnierzami armii indyjskiej. Kiedy w latach siedemdziesiątych doszło do „ocieplenia” stosunków chińsko-amerykańskich, wsparcie CIA dla Tybetu zostało wycofane, a Dalajlama wezwał ostatnie oddziały do złożenia broni w 1974 r. Od tamtej pory represje komunistyczne wobec mieszkańców tego regionu nie ustają.

Oprócz poległych w walkach co najmniej 86 tys. Tybetańczyków, po upadku powstania tysiące mnichów buddyjskich zostało publicznie straconych przez władze chińskie. Podobny los spotykał rodziny, w których mieszkaniach Chińczycy znajdowali broń lub inne oznaki udziału lub wsparcia dla powstania. Dokładna liczba ofiar pozostaje nieznana. Przypomnę, że w Powstaniu Warszawskim zginęło 16 tys. żołnierzy, 20 tys. zostało rannych, a śmierć w wyniku walk lub represji poniosło również 200 tys. cywilów (nie mówiąc o wysiedleniu mieszkańców całej lewobrzeżnej Warszawy i planowej dewastacji miasta). Moim celem nie jest oczywiście relatywizowanie chwały, a jednocześnie dramatu Powstania Warszawskiego. Dla nas, Polaków, będzie ono zawsze wydarzeniem nieporównywalnym z jakimkolwiek zrywem w historii naszego narodu, jak również innych nacji, źródłem dumy z bohaterów i 63 dni ich niezłomnej postawy, a także żałoby z powodu losu ofiar i miasta. Ciekawe wydały mi się jednak pewne analogie w historii Tybetu i Powstania Tybetańskiego w stosunku do naszej historii. Przykre jest przy tym to, że ich cichy dramat trwa do dziś.

Zainteresowanych tematem polecam publikacje : Pema Bhum „Opowiadania z Rewolucji Kulturalnej w Tybecie” oraz Tsering Shakya „Smok w Krainie Śniegu” od niedawna dostępne także w polskiej wersji językowej

 

Portal TV Republika