Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
21:50 Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapowiedział w sobotę w Augustowie, że w październiku odbędzie się konwencja ekonomiczna, podczas której zostaną przedstawione pomysły na zwiększenie inwestycji w Polsce
21:38 Co najmniej sześć osób zginęło w sobotnich atakach Rosji na Ukrainę – poinformowały ukraińskie władze
20:53 Prezydent USA Donald Trump powiedział w sobotę, że uformuje „siły AI” na wzór „sił kosmicznych” i powoła „cara od AI”. Zaznaczył jednocześnie, że nie zamierza w żaden spokój hamować rozwoju sztucznej inteligencji
20:03 Rząd Luksemburga poinformował w sobotę o wszczęciu śledztwa w związku z wykryciem w piątek wieczorem dronów w przestrzeni powietrznej międzynarodowego lotniska w stolicy, co doprowadziło do tymczasowego zawieszenia jego pracy
19:14 43 proc. Polaków uważa, że rodzice zostali pominięci w procesie decyzyjnym ws. nowych jadłospisów w szkołach; zdaniem 32 proc. badanych nowe zasady żywienia wynikają z troski o zdrowie dzieci
18:04 W pierwszym dniu wizyty Stanach Zjednoczonych Ameryki, Prezydent RP Karol Nawrocki wraz z Małżonką Martą Nawrocką złożyli hołd ofiarom zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku
17:00 Polscy siatkarze wygrali z Łotwą 3:0 w 1/8 finału mistrzostw Europy
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Spotkanie odwołane ODWOŁANE SPOTKANIE - Klub "Gazety Polskiej" Koszalin informuje, że spotkanie z dr. Oskarem Kidą oraz posłem Januszem Kowalskim, zaplanowane na 19 września, zostało odwołane
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", 20 września, w godz. 10:00-16:00 na Rynku Wielkim obok schodów ratusza w Zamościu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza 20 września w godz. 9-16 na spotkanie z okazji Pielgrzymki Ludzi Pracy na Jasną Górę, ul. Klasztorna (przy wjeździe na parking)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica oraz Świdnickie Stowarzyszenie Patriotyczne zapraszają na obchody 87. rocznicy Agresji Sowieckiej na Polskę i Dzień Sybiraka. 20.09, godz. 12:00, Msza Św. w Sanktuarium Św. Józefa w Świdnicy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zaprasza na spotkanie z Barbarą Nowak byłą kurator oświaty w Małopolsce 21 września, godz. 19:00 Dom Katolicki ul. 3-go Maja 1a, Myślenice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Koronowo zaprasza na spotkanie Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 22 września, godz. 19:00 Dom Św. Józefa przy Parafii WNMP, ul. Bydgoska 23, Koronowo
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Łazy zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 25 września, godz. 16:00 Sala przy kościele Św. Michała Archanioła, ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Szczecin zaprasza na spotkanie z posłami, Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem, 26 września godz. 17:00, Aula Collegium Salezjanum, ul. Św. Jana Bosko 1, Szczecin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdynia zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 26 września, godz. 16:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub "GP" Częstochowa zaprasza na spotkanie z prawnikami stowarzyszenia Veritas et Ius - Piotrem Schabem, Kamilą Borszowską-Moszowską, dr. Michałem Skwarzyńskim i dr. Oskarem Kidą 27.09 godz. 16:00, Aula Tygodnika „Niedziela" ul. 3 Maja 12, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 29 września, godz. 18:00 Bistro Ostoja, os. Zielony Romanów, ul. Romanowska 55N, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 połączoną ze zwiedzaniem Mediolanu, Verony, Nicei, rejsem po jeziorze Garda- ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

Skierniewice tracą ortopedię. Szpital przy autostradzie A2 bez zabezpieczenia urazowego!

Źródło: Wojewódzki Szpital Zespolony im. Stanisława Rybickiego w Skierniewicach (zdj. i logo ze strony internetowej, ilustracja tła i kolaż własny)

W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Stanisława Rybickiego w Skierniewicach oddział ortopedii – kluczowy dla ofiar wypadków z autostrady A2 i trasy S8 – zostaje wyłączony z pracy bez ostrzeżenia pacjentów, bez oficjalnego komunikatu i bez planu zabezpieczenia nagłych urazów. Szpital tonie w 74 mln zł długu, okulistyka właśnie się rozsypała kadrowo, a marszałek województwa z koalicji 13 grudnia zamiast troski o bezpieczeństwo chorych mówi o „nagonce” i „dywersji”.

Oddział ortopedii zamknięty w atmosferze skandalu

Wojewódzki Szpital Zespolony im. Stanisława Rybickiego w Skierniewicach – placówka leżąca przy kluczowym korytarzu komunikacyjnym kraju, w bezpośrednim zasięgu autostrady A2 i trasy ekspresowej S8 – właśnie został bez pełnego zabezpieczenia ortopedycznego. Oddział ortopedii ma zostać czasowo wyłączony z działalności, a decyzja zapadła po cichu. Nie było komunikatu na stronie internetowej szpitala, nie opublikowano ostrzeżenia dla pacjentów, nie przedstawiono planu zabezpieczenia przypadków nagłych. Tymczasem mówimy o oddziale urazowo-ortopedycznym zabezpieczającym odcinek jednej z najruchliwszych autostrad w Polsce. 

Według informacji przedstawionych na portalu „eGłos Skierniewice”, zawieszenie pracy ortopedii ma być tłumaczone koniecznością remontu i naciskiem inspekcji sanitarnej na poprawę stanu techniczno-sanitarnego oddziału. Jednak inspektorzy sanitarni – jak opisano podczas obrad sejmiku – dopuszczają prowadzenie prac bez całkowitego zamykania oddziału lub przez przeniesienie łóżek ortopedycznych w inne miejsce. Dyrekcja szpitala nie wybrała żadnego z tych wariantów, tylko zwróciła się do wojewody o zgodę na wyłączenie oddziału ze świadczeń. Taką zgodę otrzymała. Wojewodą łódzkim jest Dorota Ryl, polityk Platformy Obywatelskiej, powołana na urząd 20 grudnia 2023 r. przez rząd obecnej koalicji. 

W Skierniewicach działa zespół pięciu ortopedów wspieranych przez rezydentów, który według danych przytaczanych przez lokalny portal wykonuje ponad tysiąc zabiegów rocznie – dla porównania, dekadę temu było to około 580 rocznie. Oddział zapewnia całodobowe zabezpieczenie ortopedyczne dla całego regionu. Kontrakt tego zespołu wygasa 31 października, a decyzja o zamknięciu oddziału zapada dokładnie w tym samym momencie. W praktyce rodzi to pytanie, czy hasło „remont” nie jest wygodnym narzędziem do pozbycia się dotychczasowego zespołu medycznego, w tym kierownika oddziału, lek. Jacka Krupowczyka. 

Na domiar wszystkiego, najbliższe szpitale powiatowe – w Łowiczu, Grodzisku Mazowieckim czy Rawie Mazowieckiej – nie prowadzą pełnych oddziałów ortopedii. Najbliższe działające oddziały ortopedyczne znajdują się dopiero w Piotrkowie Trybunalskim, Brzezinach i Tomaszowie Mazowieckim. Jeśli ktoś złamie nogę w wypadku na A2 między Łowiczem a Skierniewicami, nie ma jasnej informacji, kto od 1 listopada zabezpieczy go w trybie ostrodyżurowym. I to nie jest szczegół medyczny, tylko realne bezpieczeństwo ludzi podróżujących jedną z głównych dróg kraju. 

Milczenie zamiast informacji publicznej

Sprawa ortopedii w Skierniewicach nie wyszła na jaw dzięki przejrzystej komunikacji władz województwa, tylko dlatego, że posłowie opozycji weszli do szpitala i zaczęli zadawać pytania. W poniedziałek 27 października poseł Paweł Sałek (Prawo i Sprawiedliwość), parlamentarzysta z regionu, przeprowadził kontrolę poselską w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym. Złożył do dyrekcji – kierowanej przez Małgorzatę Leszczyńską – oficjalne pismo z pytaniami o sytuację finansową placówki i zasady zatrudniania personelu. Sałek, który pochodzi ze Skierniewic uzasadniał tę interwencję sygnałami o nieprawidłowościach kierowanymi do jego biura. 

Zarząd województwa łódzkiego – politycznie kontrolowany przez koalicję 13 grudnia – reaguje na alarm w Skierniewicach w specyficzny sposób. Wicemarszałek Piotr Wojtysiak (Polskie Stronnictwo Ludowe), odpowiedzialny w regionie m.in. za ochronę zdrowia, nie mówi o kryzysie, tylko o „nagonce” i „hejcie” wymierzonym w „sprawną kadrę menedżerską”. Broni dyrektor szpitala Małgorzaty Leszczyńskiej oraz członków kierownictwa. Zamiast odpowiedzi, jak mieszkańcy powinni być zabezpieczeni ortopedycznie po wyłączeniu oddziału, słyszą, że krytyka to atak polityczny. 

Tymczasem w tle są pieniądze. Szpital jest zadłużony na około 74 mln zł, z czego 17,7 mln zł to zobowiązania wymagalne, czyli takie, które trzeba spłacać natychmiast. Strata netto placówki sięga około 10 mln zł. To oficjalne dane omawiane podczas obrad sejmiku. Innymi słowy, mówimy o placówce, która już tonie finansowo – a mimo to podejmuje ryzyko kadrowe i organizacyjne, które może doprowadzić do utraty jednego z najważniejszych oddziałów urazowych w pasie A2/S8. 

Jeżeli ktoś miał nadzieję, że władze województwa wytłumaczą mieszkańcom, jak w takiej sytuacji będą zabezpieczane ostre przypadki ortopedyczne – czyli złamania, urazy wielonarządowe, poważne uszkodzenia stawów – to na razie takich gwarancji nie ma. Nawet radna sejmiku z PiS, Ewa Wendrowska, która publicznie pytała o wyznaczone łóżka dla pacjentów urazowych i o to, kto przyjmie rannego po wypadku, nie dostała jasnej odpowiedzi. Wygląda to tak, jakby władze regionu uznały, że problem rozwiąże się sam, albo że wystarczy go przeczekać. 

Szpital istotny dla Ministerstwa Obrony Narodowej ofiarą błędów koalicji 13 grudnia

Oficjalna linia wicemarszałka Wojtysiaka w wypowiedzi cytowanej przez portal „eGłos Skierniewice” jest taka: krytyka to histeria, a decyzje dyrekcji są racjonalne i „propacjenckie”. W praktyce oznacza to, że zamknięcie oddziału ortopedii przedstawiane jest jako konieczność remontowa i sanitarna, która ma „u cieszyć mieszkańców i pacjentów”. Wicemarszałek powołuje się przy tym na rzekomy nacisk sanepidu. Z dokumentów omawianych publicznie wynika jednak, że sanepid dawał dyrekcji możliwość prowadzenia prac bez wyłączania oddziału, a nawet dopuszczał przeniesienie łóżek ortopedycznych do innych pomieszczeń. Szpital zamiast tego zwrócił się do wojewody o formalną zgodę na całkowite wyłączenie ortopedii i tę zgodę dostał. 

Ten szpital, włączony do programu Ministerstwa Obrony Narodowej „Szpitale Przyjazne Wojsku”, ma być elementem szerszej sieci placówek cywilnych przygotowanych do współpracy z wojskiem i medycyną pola walki. W ramach tego programu Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego zapowiedział przekazanie do szpitali wojewódzkich (w tym do Skierniewic) blisko dziesięciu milionów złotych na wzmocnienie odporności infrastruktury medycznej: agregaty prądotwórcze, modernizacje wentylacji, adaptacje piwnic na bezpieczne strefy kryzysowe oraz nowe ambulanse. Program MON zakłada, że cywilne szpitale mają być gotowe do działania w sytuacji masowych zdarzeń i wojny. Trudno to pogodzić z wygaszaniem całodobowego zabezpieczenia urazowo-ortopedycznego w mieście leżącym przy strategicznych trasach. 

Warto zauważyć, że Skierniewice od lat walczą o powrót realnej obecności wojska, a sam program „Szpitale Przyjazne Wojsku” przedstawiano niedawno jako dowód, że region jest traktowany poważnie z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. Teraz, gdy trzeba wykazać się czymś więcej niż konferencją prasową – na przykład zapewnieniem ciągłości leczenia ciężkich urazów – władze regionu milczą lub mówią o nagonce. 

„Dywersja” na okulistyce?

O ile ortopedia została wyciszona „na czas remontu”, to okulistyka w Skierniewicach stanęła na krawędzi z dnia na dzień. 27 października – jak relacjonowano podczas sesji sejmiku województwa łódzkiego – oddział okulistyki praktycznie przestał istnieć w normalnym trybie pracy. Jeden lekarz złożył wypowiedzenie, trzech kolejnych wystąpiło o urlop wychowawczy, ordynator przebywa na zwolnieniu lekarskim. Na miejscu został de facto tylko zastępca kierownika oddziału. Tak wyglądał stan kadrowy na chwilę po wizycie polityków i radnych w szpitalu. 

Radna Ewa Wendrowska (Prawo i Sprawiedliwość) cytowana przez portal „eGłos Skierniewice” domagała się wyjaśnień w sprawie polityki kadrowej szpitala. Wskazywała m.in. na ogłoszenia rekrutacyjne tworzące stanowiska, których wcześniej nie było w strukturze szpitala – np. „asystenta zastępcy dyrektora ds. opieki zdrowotnej” – oraz na formuły o „elastycznej formie zatrudnienia”, które trudno pogodzić z kodeksem pracy. Pytała też, dlaczego w poradni okulistycznej dla dzieci, utworzonej uchwałą sejmiku we wrześniu, grafik jednego z lekarzy opisano w dokumentach po prostu jako „informacja telefoniczna”, co nie wyjaśnia pacjentom, kiedy i przez kogo faktycznie są przyjmowani. 

Wicemarszałek Wojtysiak tłumaczył z kolei, że sytuacja w okulistyce ma „znamiona dywersji”. Według jego narracji, nagłe odejścia lekarzy to nie wynik chaosu zarządczego, tylko efekt presji politycznej i działań krytyków obecnej dyrekcji. Zapewniał jednocześnie, że nie ma zagrożenia dla bezpieczeństwa pacjentów i że oddział będzie działał dalej. Ta linia obrony sprowadza się do prostego przekazu: jeśli lekarze składają wypowiedzenia lub biorą urlopy, to oni odpowiadają za destabilizację, a nie zarząd szpitala i województwa. W praktyce oznacza to przerzucenie odpowiedzialności za kryzys kadrowy na personel medyczny. 

Tu pojawia się pytanie zasadnicze: skoro według władz województwa wszystko jest pod kontrolą, to dlaczego mieszkańcy regionu dostają coraz mniej usług na miejscu? W Skierniewicach to właśnie okulistyka była jednym z punktów, które szpital próbował przedstawiać w materiałach promocyjnych jako „nową jakość”, choć – jak przypomniała opozycja w sejmiku – część procedur, którymi teraz się chwalono jako „nowymi”, była wykonywana w placówce od kilku lat. Z zewnątrz wygląda to jak klasyczny zabieg PR: ogłosić sukces, zanim wyjaśni się, kto rzeczywiście będzie dyżurował od jutra. 

Koalicja 13 grudnia zmienia statut szpitala

Podczas tej samej sesji sejmiku, na której padły pytania o brak ortopedii i rozpad okulistyki, większością głosów (30 „za”, przy dwóch wstrzymujących się) przyjęto uchwałę zmieniającą statut szpitala. W Skierniewicach mają powstać dwie nowe jednostki: własne laboratorium diagnostyczne oraz Szpitalny Bank Krwi. Zarząd województwa przedstawia to jako zwiększenie bezpieczeństwa pacjentów i uniezależnienie się od firm zewnętrznych. Taki ruch ma – według władz – skrócić czas diagnostyki, przyspieszyć procedury transfuzji i poprawić gotowość placówki w nagłych przypadkach. 

Problem polega na tym, że w uzasadnieniu uchwały zapisano, iż „uchwała nie powoduje skutków finansowych”. Radni opozycji nazwali to fikcją. Szpital dziś nie ma własnego pełnego laboratorium, korzysta z usług zewnętrznych. Żeby stworzyć własny dział diagnostyczny i bank krwi, trzeba jednak znaleźć pomieszczenia, przeprowadzić remonty, kupić sprzęt, a przede wszystkim zatrudnić specjalistów. To są koszty liczone w setkach tysięcy, jeśli nie milionach złotych. I to w placówce, która już ma około 74 mln zł długu, ponad 17 mln zł zobowiązań wymagalnych i około 10 mln zł straty netto. 

Zarząd województwa odpowiada, że inwestycja ma się „spłacić” w ciągu półtora roku, a zapis o braku kosztów dotyczy budżetu województwa, nie samego szpitala. Czyli inaczej: województwo nie dołoży, nie będzie dotacji, szpital ma sfinansować wszystko sam, a zwrot ma nastąpić w 18 miesięcy. Taki model księgowy – oparty na założeniu, że restrukturyzująca się placówka sama sfinansuje rozbudowę zaplecza krytycznego dla ratowania życia – był broniony jako „neutralny finansowo”. Radni opozycji pytają: z czego konkretnie ma się to zwrócić, skoro placówka już jest na minusie. 

To wszystko razem – wygaszanie ortopedii bez planu zabezpieczenia urazów, rozpad okulistyki przykrywany opowieścią o „dywersji”, obietnice nowych struktur bez podania źródeł finansowania – układa się w obraz państwa usług publicznych zarządzanego jak PR-owy projekt. Koalicja 13 grudnia zbudowała swój przekaz na haśle „państwo, które działa”, a w Skierniewicach widzimy dokładnie odwrotną logikę: im mniej realnego zabezpieczenia pacjentów, tym więcej komunikatów o rzekomej modernizacji. Szpital, który ma być elementem infrastruktury bezpieczeństwa państwa (również militarnego), zostaje z kadrowym i finansowym kryzysem przykrytym polityczną retoryką i nikt z decydentów nie ma odwagi powiedzieć mieszkańcom wprost, gdzie wylądują po wypadku na A2.

Źródło: Portal „eGłos Skierniewice”, Portal Urzędu Miasta Skierniewice, Portal TV Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X