Pomylili parówki z ładunkami wybuchowymi. Takie rzeczy tylko w Rosji
"Mieszkańcy wsi koło Władywostoku ukradli z magazynu około 30 kilogramów ładunków wybuchowych. Byli jednak pewni, że kradną... parówki konieczne do zakąszania wódki. Po zjedzeniu ładunków czuli się źle, ale byli pewni, że to przez alkohol słabej jakości. O kradzieży dowiedzieli się z telewizji" – poinformował fanpage "Konflikty i katastrofy światowe" na Facebooku.
"Mieszkańcy wsi koło Władywostoku ukradli z magazynu około 30 kilogramów ładunków wybuchowych. Byli jednak pewni, że kradną... parówki konieczne do zakąszania wódki. Po zjedzeniu ładunków czuli się źle, ale byli pewni, że to przez alkohol słabej jakości. O kradzieży dowiedzieli się z telewizji" – czytamy we wpisie.
Najnowsze
Oficjalnie: Ziółkowski opuszcza Romę. Ma nowy klub we Włoszech
Prezydent odznaczył Krzysztofa Wyszkowskiego Orderem Orła Białego. "Wierny swoim ideałom, zasłużony dla Polski"
Prezydent w rocznicę Porozumień Sierpniowych: Polska potrzebuje odzyskanej odwagi cywilnej