Polscy biskupi u papieża. Będą rozmawiać o sytuacji na granicy i nadużyciach seksualnych
Sprawa nadużyć seksualnych i sytuacja na wschodniej granicy Polski były jednymi z tematów rozmowy grupy polskich biskupów z papieżem Franciszkiem w Watykanie.
Na audiencji papież przyjął pierwszą grupę 20 polskich biskupów, składających tradycyjną wizytę ad limina Apostolorum, czyli do progów apostolskich. Rozmowa z Franciszkiem trwała prawie dwie godziny.
Aby narody stawały się braćmi, do nieba musi nieustannie wznosić się modlitwa, a jedno słowo nie może przestać rozbrzmiewać na ziemi: #pokój. #BraterstwoDlaPrzyszłości https://t.co/0ob917sjjU
— Papież Franciszek (@Pontifex_pl) October 8, 2021
Spotkanie z papieżem zrelacjonowali dziennikarzom metropolita lubelski arcybiskup Stanisław Budzik i biskup pomocniczy diecezji ełckiej Adrian Galbas.
Biskupi poinformowali, że Franciszek jest bardzo dobrze zorientowany w sytuacji w Kościele w Polsce i w kraju.
„Problem nadużyć poruszyliśmy my sami” – powiedział abp Budzik. Położył nacisk na konieczność tego, by „pochylić się nad ofiarami i pomagać im”.
Trwa wizyta #AdLiminaApostolorum polskich biskupów. 7 października biskupi modlili się przy grobie św. Jana Pawła II. Homilię wygłosił metropolita przemyski abp Adam Szal. Podkreślił w niej, że Papież Polak oraz Prymas Tysiąclecia „są dla nas darem i zadaniemˮ. pic.twitter.com/SP7ssUanJp
— EpiskopatNews (@EpiskopatNews) October 7, 2021
Biskupi zaznaczyli, że papież wie też, jaka jest sytuacja na granicy z Białorusią.
„Chcieliśmy przybliżyć temat; okazało się, że papież wszystko wie i to szczegółowo” – mówili biskupi. Zaznaczyli, że Franciszek zna „specyfikę sytuacji” i że jest to złożona sprawa międzynarodowa.
Odnosząc się do klimatu całej wizyty abp Budzik zapewnił: „Byliśmy wszędzie traktowani jak partnerzy, a nie tacy, których trzeba upominać”.
„Papież wie, co się dzieje w Polsce, jakie przeżywamy napięcia i dramaty” – mówili biskupi.
Najnowsze
HIT DNIA
Stream, który zatrzymał Polskę. Gwiazdy ogoliły głowy dla dzieci. Na liczniku prawie 200 mln zł
Projekt ustawy poparty przez 500 tys. obywateli koalicja 13 grudnia odkłada na półkę
Cenckiewicz: zło ma na imię Donald Tusk