Macron cieszy się z wydarzeń w Wenezueli. O czymś jednak zapomniał
Prezydent Francji skomentował sobotnie wydarzenia w Caras, stolicy Wenezueli. Jest sporo o pokoju i demokracji, ale za to nic o twórcach sukcesu uwolnienia Wenezuelczyków z reżimu Nicolasa Maduro.
Naród wenezuelski uwolnił się od dyktatury Nicolása Maduro i może się tylko cieszyć.
Przejmując władzę i depcząc podstawowe wolności, Nicolás Maduro poważnie podważył godność własnego narodu
– napisał Emanuel Macron.
W dalszej części wpisu skupił się przyszłości Wenezueli i jej mieszkańców.
Nadchodząca transformacja musi przebiegać pokojowo, demokratycznie i z poszanowaniem woli narodu wenezuelskiego. Mamy nadzieję, że prezydent Edmundo González Urrutia, wybrany w 2024 roku, będzie w stanie zapewnić tę transformację tak szybko, jak to możliwe.
Marcon podkreślił rolę swoją i Francji w przywracaniu normalności w Wenezueli.
Obecnie prowadzę rozmowy z naszymi partnerami w regionie.
Francja jest w pełni zmobilizowana i czujna, szczególnie w celu zapewnienia bezpieczeństwa swoim obywatelom w tych niepewnych czasach.
Czego zabrakło w notce francuskiej głowy państwa? Nie ma ani jednego odniesienia do autorów pojmania Maduro – Donalda Trumpa i służb amerykańskich. Zwrócił na to uwagę Tomasz Wróblewski z Warsaw Enterprise Institute, który tak skomentował sytuację na portalu X:
Prezydentowi Macronowi umknęło, że Maduro obalił Trump. ‘Wenezuela się uwolniła’ a teraz Francja gotowa jest nieść pomoc.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
TRZEBA ZOBACZYĆ!
WAŻNE: Prokuratura odmówiła śledztwa ws. abortomatu. Obrońcy życia składają zażalenie
Miliardy na CPK pod znakiem zapytania. Inwestycja potrzebuje gigantycznego finansowania
Hiszpańskie media dumne po gali Złotej Piłki. Wybór Kane’a budzi ich wątpliwości